Sport
Bruno Durdov pierwszym transferem Górnika! Za talent z Hajduka Split trzeba było zapłacić podobno 900 tys. euro... Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora wtorek, 16 czerwca 2026 19:12

Przed jutrzejszą inauguracją przygotowań do nowego sezonu, Górnik dokonuje istotnych zmian w kadrze. Ogłoszono nie tylko odejście Patrika Hellebranda, ale także Wiktora Nowaka, który nie zdążył nawet zadebiutować w naszym zespole (w ubiegłym sezonie grał na wypożyczeniu w Wiśle Płock i spisywał się w niej tak dobrze, że teraz Zabrzanie wytransferowali go za dobre pieniądze do czeskiej Slavii Praga). Równocześnie poinformowano o pierwszym transferze do klubu: mowa o 18-letnim chorwackim skrzydłowym, Bruno Durdovie. Utalentowany piłkarz związał się z Górnikiem umową, która obowiązywała będzie do końca czerwca 2029 roku z opcją rocznego przedłużenia. Więcej…

 
Patrik Hellebrand rzeczywiście opuszcza Górnika! Kto zapłacił za niego 1,7 miliona euro?! Okazuje się, że... Korona Kielce Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora wtorek, 16 czerwca 2026 18:49

 

Kilka minut po tym, jak Gónik obwieścił o likwidacji swojej rezerwy, nasz klub ogłosił także, że rzeczywiście - o czym mówiło się od kilku tygodni - odchodzi z niego jeden z najlepszych piłkarzy, Patrik Hellebrand! Pomocnik miał ważny kontrakt z naszym klubem do czerwca 2029 roku, ale równocześnie w swej umowie zawarł klauzulę, że może go rozwiązać, jeśli jakiś zespół wyłoży za niego 1,7 miliona euro. Najwyraźniej taki team się znalazł, a Czech był zainteresowany grą w nim, gdyż pojawił się komunikowat: kończy się trwająca dwa lata przygoda Patrika Hellebranda z Górnikiem Zabrze.

Więcej…
 
Stało się: Górnik wycofał swoją rezerwę z III ligi! Co z występami tej drużyny w Pucharze Polski? Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora wtorek, 16 czerwca 2026 18:28

"Po przeprowadzeniu szczegółowej analizy funkcjonowania ścieżki rozwoju zawodników Akademii Górnika Zabrze, klub podjął decyzję o zakończeniu funkcjonowania drużyny rezerw w dotychczasowej formule" - ogłosił właśnie Górnik Zabrze. Jak twierdzi klub, zmiana ta jest elementem długoterminowej strategii, której nadrzędnym celem jest skrócenie drogi najbardziej utalentowanych piłkarzy od szkolenia młodzieżowego do zespołu w ekstraklasie. - Podjęliśmy taką decyzję, bo wierzymy, że najbardziej utalentowani zawodnicy rozwiną się lepiej i szybciej w dorosłej piłce przez kluby partnerskie - komentuje Lukas Podolski, nowy właściciel Górnika. - Akademia jest i zawsze będzie dla mnie bardzo ważna. Dalej chcemy stawiać na rozwój młodych zawodników. Może kiedyś wrócimy do tematu rezerw, ale na ten moment, po analizach i obserwacjach, widzimy, że to po prostu nie ma sensu. Obecnie dostępna baza treningowa nie stwarza optymalnych warunków do prowadzenia drugiego zespołu na poziomie rozgrywkowym odpowiadającym naszym ambicjom.

Na razie jedynym klubem, z którym Górnik zawarł umowę o współpracy jest I-ligowa Puszcza Niepołomice, ale prowadzone są na ten temat także rozmowy z II-ligową Zawiszą Bydgoszcz, a także jednym z klubów ze Słowacji. Więcej…

 
Runda jesienna ekstraklasy Górnika: inauguracja w lipcu z beniaminkiem, derby w sierpniu i październiku, finisz w połowie grudnia. W międzyczasie Puchar Polski i rozgrywki europejskie Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora czwartek, 11 czerwca 2026 17:58

W dniu rozpoczęcia mistrzostw świata w Meksyku, USA i Kanadzie (mecz inauguracyjny już dziś o godz. 21: Meksyk - Republika Południowej Afryki), nie daje o sobie zapomnieć ekstraklasa, bo dzisiaj ogłoszono wreszcie terminarz nowych rozgrywek. Wiemy już więc, że rundę jesienną Górnik zainauguruje w Zabrzu meczem z beniaminkiem Śląskiem Wrocław (25 lipca), a potem jego rywalami kolejno będą: Korona Kielce (1-2 sierpnia, wyjazd), Radomiak Radom (8-9 sierpnia, wyjazd), beniaminek Wisła Kraków (15-16 sierpnia, u siebie), Raków Częstochowa (22-23 sierpnia, wyjazd), GKS Katowice (29-30 sierpnia, u siebie), Cracovia Kraków (5-6 września, wyjazd), mistrz kraju Lech Poznań (12-13 września, u siebie), Motor Lublin (19-20 września, wyjazd), Jagiellonia Białystok (10-11 października, wyjazd), Piast Gliwice (17-18 października, u siebie), Widzew Łódź (24-25 października, wyjazd), Legia Warszawa (31 października-1 listopada, u siebie), beniaminek Wieczysta Kraków (7-8 listopada, u siebie), Zagłębie Lubin 21-22 listopada, wyjazd), Wisła Płock (28-29 listopada, u siebie), Pogoń Szczecin (5-6 grudnia, wyjazd) i ponownie Śląsk Wrocław (12-13 grudnia, wyjazd). Runda rewanżowa będzie kontynuowana od 30-31 stycznia, a kolejne mecze w lutym (6-7, 13-14, 20-21 i 27-28), marcu (6-7, 13-14, 20-21), kwietniu (3-4, 10-11, 17-18 i 24-25) oraz w maju (1-2, 8-9, 15-16 i 22-23). Więcej…

 
Górnik przełamał kryzys: wygrana z Lechią i awans do ćwierćfinału Pucharu Polski! Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora wtorek, 02 grudnia 2025 19:34

 

W tabeli ekstraklasy tego nie widać, bo piłkarze Górnika niezmiennie są liderem najważniejszych w kraju rozgrywek, ale ostatnio na pewno nie prezentują oni mistrzowskiej formy. W trzech ostatnich spotkaniach zdobyli tylko jedną bramkę i jeden punkt, a już ostatni mecz był w ich wykonaniu fatalny (0-4 na wyjeździe z Radomiakiem Radom!). Oczywiście pod koniec bezsprzecznie udanej jesieni zawodnicy mieli prawo złapać zadyszkę, ale jednak ten kryzys - gdyby trwał - mógłby być brzemienny w skutki. Zabrzanie równolegle uczestniczą bowiem w grach o Puchar Polski, a te rozgrywki - jak sama nazwa wskazuje - toczą się systemem pucharowym, a więc każde niepowodzenie eliminuje z gry i niweczy marzenia o triumfie i awansie do europejskiej Ligi Konferencji UEFA. Po dwóch wyjazdowych wygranych (z Legią II Warszawa 3-0 i Arką Gdynia 2-1) dzisiaj zabrzanie jednak znów stanęli na wysokości zadania i pokonali w 1/8 finału tych rozgrywek również ekstraklasową Lechię Gdańsk (3-1). Goście od pierwszych minut rzucili się na rywali, chcąc przełamać niemoc ostatnich tygodni. Dało to szybko dobry efekt, w postaci dwóch goli (najpierw po centrze z rzutu rożnego celną główką popisał się Janicki, a potem po świetnym wyjściu do piłki i dośrodkowaniu Goha formalności dopełnił Sow), tyle że... Gospodarze jeszcze przed przerwą zdołali zdobyć kontaktowego gola, a po przerwie zapędzili zabrzan w kozi róg. Na szczęście nasi piłkarze przetrzymali trudne chwile, a w dodatku Sow z kontry zdobył trzeciego gola.

Więcej…
 
Ostatni mecz Górnika w tym roku na Arenie Zabrze: było blisko porażki, ale o mało nie skończyło się wygraną! Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora piątek, 21 listopada 2025 23:01

Czy piłkarze Górnika łapią pod koniec rundy jesiennej sportową zadyszkę? W dzisiejszym, kończącym ligowy rok w Zabrzu (przed naszą drużyną wprawdzie jeszcze trzy spotkania, ale wszystkie na wyjeździe), z rewelacyjną Wisłą Płock szło im jak po grudzie i wydawało się, że skończy się porażką znów (niczym we wcześniejszym spotkaniu z Zagłębiem Lubin), ale dzięki świetnej końcówce niewiele brakowało, żeby wygrali. Ostatecdznie skończyło się remisem, więc Górnik bynajmniej nie umocni się na pozycji lidera, a wręcz może zostać dogoniony w tabeli (jeśli Jagiellonia wygra w niedzielę z GKS-em Katowice)...
Spotkanie było prowadzone w żywym tempie, ale w I połowie emocji stricte piłkarskich (czytaj: okazji bramkowych) nie było. Po przerwie zabrzanie nadal przeważali, ale wystarczyła świetne dośrodkowanie z prawej strony eks-zabrzanina Daniego Pacheco i strzelecki instynkt Łukasza Sekulskiego, który wcisnął nogę przed interweniującym Rafałem Janicki, żeby widmo porażki zajrzało naszej drużynie w oczy. Trener Michal Gasparik dobrze odczytał jednak słabości drużyny i szybko dokonał trzech zmian, przy czym kluczowe okazało się wprowadzenie do gry Kamila Lukoszka. 23-latek wniósł zbawienny wigor w poczynania gospodarzy, a przede wszystkim świetnie dośrodkowywał piłkę z lewej strony boiska. W 79 minucie zacentrował na linię pola bramkowego, gdzie Sondre Liset dołożył nogę i posłał piłkę między nogami bramkarza do siatki. A w samej końcówce po kolejnym dośrodkowaniu Lukoszka gola na 2-1 mógł zdobyć Ousmane Sow, ale piłka po jego główce trafił jednak w poprzeczkę! Szczęście było naprawdę blisko…

Więcej…

 
Górnik się nie zatrzymuje: zabrzanie wygrali w Gdyni z Arką i awansowali do 1/8 finału Pucharu Polski! Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora czwartek, 30 października 2025 20:32

Górnik Zabrze nie kryje w tym sezonie swoich aspiracji: chce wreszcie odnieść sukces, na miarę swojego historycznego dziedzictwa, a więc zawojować ligę, a może i zdobyć Puchar Polski. Na razie wszystko idzie zgodnie z ambitnym planem: w ekstraklasie zajmuje pierwsze miejsce (po trzynastu kolejkach), a dzisiaj awansował także do 1/8 finału Pucharu Polski, a więc grona szesnastu zespołów walczących o końcowy triumf. A trzeba przyznać, że to drugie zadanie nie było banalne, gdyż zabrzanie za rywala mieli inny zespół ekstraklasy, a nie - jak w przypadku czołowych drużyn, które miały więcej szczęścia w losowaniu - jakiś zespół niższej ligi. Stąd przeciw Arce Gdynia trener Michal Gasparik wystawił niemal najsilniejszy skład (do zmiany doszło jedynie w bramce, gdzie swoją szansę, zgodnie ze zwyczajem kultywowanym w wielu klubach, dostał zawodnik nr 2, a więc Tomasz Loska), ale mimo to szybko, bardzo szybko (22 sekunda!) zabrzanie stracili gola. Goście długo po tym ciosie nie potrafili się otrząsnąć, niemniej z każdym kwadransem meczu ich przewaga rosła, aż wreszcie - po rozegraniu rzutu rożnego - piękną wyrównującą bramkę pięknym strzałem zdobył Lukas Ambros. W II połowie przewaga Górnika była już zdecydowana, ale gdynianie długo opierali się jego sile. W samej końcówce jednak po dośrodkowaniu Erika Janży z rzutu wolnego piłka przeleciała nad głowami kliku zawodników i w ostatniej chwili zdążył nogę do niej dołożyć Kryspin Szcześniak, pakując ją z metra do siatki. Górnik tym samym uniknął dogrywki i mógł świętować awans do kolejne fazy rozgrywek. Więcej…

 
Kolejny fantastyczny wieczór na Arenie Zabrze: Górnik wygrał "mecz na szczycie" i znów jest liderem piłkarskiej ekstraklasy! Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora niedziela, 26 października 2025 19:53

 

W ubiegły weekend piłkarze Górnika - remisując szczęśliwie z Koroną Kielce (1-1) - stracili pozycję lidera ekstraklasy, ale na drugim miejscu nie spędzili zbyt wiele czasu. Dzisiaj znów pokazali, że naprawdę są gotowi na sukces w tym sezonie i przerywając fenomenalną serię Jagiellonii Białystok (dziewiętnaście z rzędu ligowych i pucharowych spotkań bez porażki!) powrócili jej kosztem na czoło tabeli ekstraklasy. Co ważne, dzisiejsze spotkanie na szczycie stało na iście mistrzowskim poziomie, zwłaszcza w I połowie. Obydwie drużyny były nastawione na atak i wykorzystywało ku niemu każde przejęcie piłki. Lepiej wyszli na tym zrazu goście, bo już w 10 minucie w jednej akcji dwa strzały oddał Jesus Imaz i z tego drugiego uderzenia goście objęli prowadzenie. Jednakże zaledwie pięć minut później nabrali się na szkolne rozegranie rzutu rożnego przez Górnika: Jarosław Kubicki zagrał piłkę po murawie do Patrika Hellebranda, a nieatakowany Czech natychmiast posłał ją w lukę między nogami obrońców a lewym słupkiem bramki Jagiellonii.

Więcej…
 
Górnik rzucił Legię na kolana i nadal jest liderem ekstraklasy! Wielki Ousmane Sow: dwa gole i asysta Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora niedziela, 05 października 2025 21:45

Karnawał Górnika trwa! Zabrzanie świetnie bawią się tej jesieni w ekstraklasie i żaden rywal im nie jest straszny, nawet najbogatszy polski klubu – Legia Warszawa. Dzisiejszy mecz z odwiecznym rywalem miał wyjątkowe znacznie, bowiem tylko zwycięstwo zapewniało gospodarzom utrzymanie pozycji lidera w tabeli. I co było do zrobienia, zostało zrobione!

Pierwsza połowa była wręcz popisem zabrzan, którzy w ciągu dziewięciu minut zadali dwa ciosy, które zamroczyły Legię. Obydwa zdobyte gole narodziły się po prawej stronie boiska, gdzie od kilku spotkań bardzo udanie operuje Ousmane Sow. W 22 minucie Senegalczyk przerzucił piłkę nad wszystkimi obrońcami Legii, wprost do wbiegającego po lewej stronie w pole bramkowe Maksyma Chłania, który zagłówkował – nie tak, jak się spodziewano, a więc w tzw. długi róg – ale precyzyjnie w lukę między bramkarza a bliższym słupkiem. Z kolei w 31 minucie zza pola karnego jak z armaty uderzył Jarosław Kubicki – bramkarz gości wprawdzie odbił piłkę, ale obrońcy nie bardzo wiedzieli co się dzieje, co wykorzystał Sow. Zdecydowanie wkroczył w pole karne, przejął piłkę i z całych sił skierował piłkę pod poprzeczkę bramki Legii. Stadion oszalał! A trzecim bohaterem I połowy był Jarosław Kubicki, który w tuż przed przerwą wybił piłkę sprzed samej linii bramkowej, ratując Górnika przed stratą gola po wcześniejszym błędzie bramkarza Marcela Łubika.

Więcej…
 
Górnik liderem ekstraklasy! Niesamowity mecz z Widzewem: gol strzelony brzuchem, błędy bramkarza i obrońców, doping od pierwszej do ostatniej minuty... Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora niedziela, 21 września 2025 18:47

 

Ależ to był mecz! Górnik grał dziś wieczorem z Widzewem Łódź o najwyższą dla siebie stawkę, a więc pozycję lidera ekstraklasy po dziewięciu kolejkach i dopiął celu, choć miał w tym spotkaniu zarówno wzloty, jak i upadki. Dwukrotnie obejmował prowadzenia i dwukrotnie je tracił, ale gdy strzelił jednak także trzeciego gola, to już nie pozwolił gościom na kolejną skuteczną odpowiedź! Uczciwie przyznajmy, iż nie byłoby tego zwycięstwa, gdyby nie zaskakująco słaby występ bramkarza gości Veljko Ilicia, który – tak to trzeba nazwać - podarował naszej drużynie dwa gole: najpierw w 15 minucie interweniował po dośrodkowaniu Matusa Kmeta tak fatalnie, że odbił piłkę na… brzuch nadbiegającego Jarosława Kubickiego i ten w ten kuriozalny sposób zdobył najoryginalniejszego gola w swej bogatej w końcu karierze. A w 81 minucie po uderzeniu Ousmane Sowa łódzki golkiper odbił piłkę z kolei… wprost do swojej bramki... Błędy były jednak też po drugiej stornie boiska i dzięki zderzeniu dwóch obrońców Górnika w 56 minucie gola na 2-2 zdobyli też gości. Łodzianie był przez wiele minut lepszą drużyną do Górnika, ale nasza ekipa walczyła do końca i po prostu chciała za wszelką cenę wygrać.

Więcej…
 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Strona 2 z 285
 

FACEBOOK

SZYBKA POŻYCZKA

Z KOMORNIKIEM
32/260-00-33,

516-516-611,
Pośrednik CDF S.C.

firmy MATPOL

FINANSE Sp. z o.o 


 

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA