Samorząd
W sprawie braku darmowych wejściówek dla radnych na finał Pucharu Polski, przewodniczący Rady Miasta w Zabrzu interweniował nawet w Polskim Związku Piłki Nożnej Email
Wpisany przez Głos Zabrza napisz do autora poniedziałek, 08 czerwca 2026 12:13

KONTROWERSJE. Wstyd na całą Polskę – tak można najkrócej skwitować głośną historię, której bohaterem jest przewodniczący Rady Miasta w Zabrzu Grzegorz Olejniczak (KO). Jak ujawnili stołeczni dziennikarze sportowi, a w ślad za nimi kilka redakcji, nasz samorządowiec miał tak bardzo zdenerwować się na brak darmowych wejściówek VIP na warszawski finał Pucharu Polski z udziałem Górnika Zabrze, iż interwencję podjął w tej sprawie nawet w centrali Polskiego Związku Piłki Nożnej. Chciał dowiedzieć się, ile bezpłatnych biletów do dyspozycji otrzymał klub, bo tych starczyło dla sponsorów i przyjaciół klubu, ale dla radnych już nie. Rzecz w tym, że to nie jego uprawnienia i nie jego kompetencje. Zwłaszcza, gdy interwencję tę podejmował poniekąd także we własnym, prywatnym interesie.

– Nie zabiegałem o żadne darmowe wejściówki dla siebie u prezesa Górnika, lecz zostałem poproszony przez samych radnych o rozeznanie czy ówczesny klub miejski przewidział jakiekolwiek wejściówki dla przedstawicieli samorządu, czyli właściciela. Z kolei do PZPN wystosowałem 5 maja (a więc już po finale) krótkie i lakoniczne pytanie w sprawie liczby przyznanych klubowi płatnych i bezpłatnych wejściówek – wyjaśnia w rozmowie z GŁOSem przewodniczący Olejniczak.

 

Więcej…
 
Zwarcie uliczne… Naczelnik zapewniał, że latarnie uliczne zapalają się „w punkt”. W rzeczywistości część z nich włącza się 45 minut po zachodzie! Email
Wpisany przez Głos Zabrza napisz do autora niedziela, 24 maja 2026 18:55

INFRASTRUKTURA KOMUNALNA. Redakcja GŁOSu odkryła skrywaną przez urzędników prawdę o dziwnym i niespójnym działaniu całego systemu oświetlenia ulicznego w mieście. Jak ustalił nasz dziennikarz, nawet w tej samej dzielnicy część latarni drogowych zapala się dopiero 40-45 minut po zachodzie słońca czyli w czasie, gdy jezdnie i chodniki zupełnie już toną w ciemnościach. Kontrast jest widoczny gołym okiem, bo nie dość, że chodzi o jezdnie sąsiadujące ze sobą, to w dodatku problem dotyczy głównych arterii komunikacyjnych Zabrza. Nasz reporter to wychwycił i udowodnił na przykładzie ulicy Ofiar Katynia w Rokitnicy i jej przedłużenia czyli ul. Brygadzistów w Mikulczycach, ale przyparci do muru urzędnicy przyznali w końcu, iż zjawisko to dotyczy całego miasta i różnych dzielnic. Co najbardziej zdumiewa i niepokoi jednocześnie, naczelnik Krzysztof Joniec z wydziału infrastruktury komunalnej tak zwodzi i gmatwa wyjaśnieniami w tej sprawie, że w zrozumieniu istoty problemu zaczął się gubić nawet nadzorujący go wiceprezydent Zabrza Leszek Kula.

Więcej…
 
Odzyskiwanie słuchu medialnego i społecznego gminy. Niemal w rocznicę referendum, w urzędzie miejskim przywrócono do życia komórkę organizacyjną zlikwidowaną przez prezydent A.Rupniewską Email
Wpisany przez Głos Zabrza napisz do autora wtorek, 19 maja 2026 16:01

KONTAKTY SPOŁECZNE. Jednym z pierwszych ruchów prezydenta Zabrza Kamila Żbikowskiego po wygraniu zeszłorocznych wyborów było podjęcie kroków naprawczych w polityce informacyjnej miasta. W bardzo szybkim czasie przywrócił on funkcję rzecznika prasowego urzędu i na skutek przeprowadzonego konkursu stanowisko to przypadło red. Rafałowi Kuligowi - doświadczonemu dziennikarzowi telewizyjnemu, kojarzonemu w ostatnich kilkunastu latach głównie z Telewizją Silesia, a wcześniej lokalnymi stacjami radiowymi. Po odbudowaniu normalnych relacji ratusza w mediami, w tej chwIli prezydent Zabrza powierzył mu tego rodzaju zadania w znacznie rozszerzonym zakresie. Kulig został bowiem pełniącym obowiązki naczelnika nowo utworzonego Biura Marki Zabrza. Stało się to na chwilę przed przypadającą 11 maja rocznicą odwołania prezydent Rupniewskiej w referendum gminnym.

 

Więcej…
 
Znowu ciemno. Usunięcie poważnej awarii oświetlenia ulicznego w strefie ekonomicznej przerosło urzędników, więc do akcji włączył się wiceprezydent Leszek Kula Email
Wpisany przez Głos Zabrza napisz do autora niedziela, 10 maja 2026 12:40

INTERWENCJA GŁOSU. Takiej historii jeszcze nie odnotowaliśmy w związku z naszą dziennikarską pracą interwencyjną. W dniu ukazania się naszego artykułu sprzed dwóch tygodni o usunięciu przez miasto sporej awarii systemu oświetlenia dróg miejskich w strefie ekonomicznej okazało się, że… wskazany przez nas w interwencji prasowej ciąg kilkudziesięciu latarni nadal (lub znów) nie działa. I choć służby miejskie zapewniały nas solennie, że problem został zdiagnozowany i usunięty, zmuszeni byli powróciliśmy do tego tematu. Niestety, pisemna odpowiedź udzielona nam teraz przez Krzysztofa Jońca – naczelnika wydziału infrastruktury komunalnej wprawiła nas w jeszcze większe osłupienie. Najpierw przekonywał nas, że to zupełnie inna awaria – choć dokładnie w tym samym miejscu – a potem odmówił nam udzielenia informacji kto ową awarię usunął, ile to kosztowało i jak dokonano odbioru naprawy!

Więcej…
 
Tajemniczy wiceprezydent Zabrza. Jarosław Suszka ma wszechstronne wykształcenie i doświadczenie, ale niechętnie mówi o swej zawodowej przeszłości Email
Wpisany przez Głos Zabrza napisz do autora poniedziałek, 13 kwietnia 2026 14:56

WŁADZA MIEJSKA. Czy trzeci wiceprezydent Zabrza Jarosław Suszka był osobą bezrobotną, gdy z nominacji środowisk Koalicji Obywatelskiej obejmował swoje nowe stanowisko? Taką hipotezę postawił niedawno zabrzański Reset, biorąc pod uwagę jego oświadczenie majątkowe złożone przy obejmowaniu funkcji w połowie stycznia. W dokumencie tym faktycznie nie są wpisane żadne wcześniejsze dochody ani miejsca pracy, ale to najprawdopodobniej wynika z zasad obowiązujących przy wypełnianiu tego typu dokumentu. W przeciwieństwie bowiem do oświadczeń wypisywanych już potem – co roku - w trakcie pełnienia funkcji publicznej obejmujących cały rok wcześniejszy, w tym wypadku wpisuje się dochody wyłącznie uzyskane w roku obejmowania funkcji. Skoro Suszka dostał stanowisko na początku roku, to faktycznie mógł przez dwa wcześniejsze tygodnie nigdzie nie zarabiać, szykując się do pracy w zabrzańskim samorządzie. Rzecz jednak w tym, że mimo naszych kilkukrotnych dociekań i pytań wysyłanych do niego za pośrednictwem rzecznika prasowego magistratu, wiceprezydent w ogóle nie odniósł się do zapytania, jakie dokładnie było jego ostatnie miejsce pracy, czy się zajmował i na jakim stanowisku oraz kiedy i z jakiego powodu nastąpiło rozstanie?

Więcej…
 
Samorząd wojewódzki przejmuje od dziś prowadzenie Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Marszałek Saługa wyklucza rewolucję ale stawia na dalszy rozwój Email
Wpisany przez Przemysław Jarasz napisz do autora środa, 01 kwietnia 2026 17:50

TURYSTYKA POPRZEMYSŁOWA. Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu działa od dziś (1 kwietnia - to nie żart) w nowej formule prawnej. Odtąd głównym organizatorem instytucji został Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego, a gmina Zabrze pozostawiła sobie symboliczny procent udziału. To decyzja, która – wobec perturbacji finansowych miasta - ma otworzyć placówkę na dalszy rozwój i większe inwestycje. Władze miejskie zapewniają jednocześnie, że zmiana nie oznacza rewolucji dla mieszkańców czy turystów. Kierunek działania pozostaje ten sam – rozwój i wzmacnianie marki miejsca, które już dziś przyciąga setki tysięcy odwiedzających z kraju i zagranicy. W związku z przejęciem roli głównego organizatora, dziś odbyło się w Zabrzu spotkanie władz województwa z pracownikami muzeum. W wydarzeniu uczestniczyli marszałek województwa Wojciech Saługa oraz z zarządu województwa odpowiedzialna za kulturę Joanna Bojczuk, a także: prezydent Zabrza Kamil Żbikowski i dyrektor muzeum Bartłomiej Szewczyk.

 

Więcej…
 
Są za, a nawet przeciw… W co grają w samorządzie radni Nowego Zabrza? Będąc w koalicji, zagłosowali w kluczowej sprawie przeciw władzy miejskiej Email
Wpisany przez Głos Zabrza napisz do autora niedziela, 29 marca 2026 15:45

LOKALNA POLITYKA. Nie milkną z Zabrzu echa zeszłotygodniowych, bardzo emocjonujących wydarzeń w samorządzie, czyli uchylenia przez Radę Miasta obywatelskiej uchwały antyimigranckiej (pod naciskiem rządu). Ponieważ temat odbił się bardzo głośnym echem także w mediach krajowych, w których nie wszyscy dziennikarze z Warszawy zrozumieli kontekst i skomplikowaną sytuację finansową i polityczną naszego miasta, prezydent Kamil Żbikowski w specjalnym nagraniu, a także w dodatkowym wpisie bardzo obszernie odniósł się do wszystkich wątków budzących kontrowersje i emocje społeczne. I choć dyplomatycznie unikał określenia „szantaż polityczny” to wielu zabrzan doskonale zrozumiało istotę potrzasku, w jakim się on znalazł. Niektórzy baczni obserwatorzy życia miejskiego i politycznego zaczęli się już nawet zastanawiać nad tym, czy nie była to swego rodzaju próba zdestabilizowania finansów miasta i na tej podstawie „wyrzucenia z siodła” obecnego prezydenta Zabrza z powodu niedotrzymania warunków programu ostrożnościowego? Bo w takim przypadku mogło nas czekać wprowadzenia stałego komisarza rządowego.

Więcej…
 
Awantura o basen. Czy zadłużone miasto stać na utrzymanie unikalnego obiektu ale wiejącego pustkami? A może lepiej wyremontować Kąpielisko Leśne? Email
Wpisany przez Głos Zabrza napisz do autora środa, 18 lutego 2026 23:06

FINANSE MIASTA. Afera kręcona z niczego – tak można najkrócej podsumować dyskusję, którą mieszkańców Zabrza uraczyli radni podczas lutowej sesji Rady Miasta w Zabrzu. Poszło o rzekome plany prezydenta Kamila Żbikowskiego zlikwidowania zabytkowego obiektu basenu miejskiego przy pl. Krakowskim. Rzecz w tym, że władze miejskie nie złożyły formalnie takiego wniosku, a prezydent nie forsował takiego rozwiązania. Ba, nie było nawet w porządku obrad uchwały w tej sprawie. Prezydent jedynie zwrócił uwagę, iż wskazany obiekt generuje ogromne koszty około 3,5 mln zł rocznie w sytuacji, gdy korzysta z niego dosłownie garstka mieszkańców – np. w soboty jest to 25 osób. W porównaniu z nowoczesnym obiektem Aquariusa na osiedlu Kopernika, gdzie przychodzą setki i tysiące zabrzan, statystyki na rzecz pierwszej placówki są druzgocące. Nadto gmina musi też zatroszczyć się o inny bardzo popularny obiekt rekreacyjny czyli zamknięte za prezydent Rupniewskiej Kąpielisko Leśne. Dlatego prezydent zasygnalizował, że w czasie kryzysu finansów miasta i szukania racjonalnych oszczędności będzie trzeba poważnie się pochylić nad tym problemem i rozważyć różne scenariusze.

Więcej…
 
Tajemnice Damiana Dzieżyca. Skąd te wpływy niedawnego członka Konfederacji w zabrzańskim samorządzie? Od czasów prezydent Rupniewskiej jest szefem rady nadzorczej MOSiR-u Email
Wpisany przez Głos Zabrza napisz do autora środa, 11 lutego 2026 16:54

LUDZIE WŁADZY. Jak ustalił GŁOS, po cichu i bez jakichkolwiek komunikatów prasowych czy wpisów w mediach społecznościowych, w sylwestra minionego roku zmieniono skład rady nadzorczej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zabrzu, czyli gminnej spółki, która rzutem na taśmę uratowała się przed bankructwem z racji sprzedania dochodowych hal magazynowych. 31 grudnia wymieniono dwóch z trzech członków organu nadzorczego, a jedną w prowadzonych do niej osób jest Magdalena Korzeniowska – wieloletnia i bardzo doświadczona urzędniczka, naczelnik wydziału obrotu nieruchomościami jeszcze od czasów prezydent Małgorzaty Mańki-Szulik. Obecnie uchodzi ona za osobę zaufaną w środowisku zabrzańskiej Koalicji Obywatelskiej i blisko współpracującą z wiceprezydent Ewą Weber (Korzeniowska zasiada też w radzie nadzorczej Kardio Med Silesia). Przed dwoma tygodniami prezydent Kamil Żbikowski zdecydował co prawda, iż osobiście pokieruje sprawami nadzoru właścicielskiego miasta i przejął te kompetencje od swej zastępczyni, w ślad za czym poszły niemal od razu zmiany w kierownictwie innej gminnej spółki ZBM-TBS, ale w samym MOSiR-ze na razie wszystko zostaje po staremu: spółką kieruje od października Sylwia Rudek-Matuszczak z Gliwic. Co jednak zaskakuje, już od czasów prezydentury Agnieszki Rupniewskiej szefem owej rady nadzorczej MOSiR-u pozostaje niezmiennie niedawny polityk Konfederacji z Gliwic - Damian Dzieżyc. Przez kilkanaście minionych tygodni próbowaliśmy zgłębić ten swoisty fenomen, gdyż ani Konfederacja nie współrządzi Zabrzem (ma tylko jednego radnego) ani sam Dzieżyc nie uchodzi za powszechnie rozpoznawalnego menedżera biznesu i zawodowo pracuje na szeregowym stanowisku w innej gminnej spółce w Katowicach. O co tu więc chodzi?

Więcej…
 
Okiem zabrzańskiego radnego sejmiku śląskiego: kosmiczna perspektywa Email
Wpisany przez Głos Zabrza napisz do autora wtorek, 10 lutego 2026 14:09

SAMORZĄD WOJEWÓDZKI. Za nami kolejna sesja Sejmiku Województwa Śląskiego. Podjęliśmy uchwały obejmujące rozwój regionu, inwestycje sportowe oraz transport. Nie zabrakło spraw ważnych dla naszej lokalnej tożsamości. Ciekawym punktem sesji było podsumowanie wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego. W jego ramach przedstawiono rezultaty całorocznej pracy Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach nad pozyskiwaniem środków zewnętrznych. A warto podkreślić, że skala ich wykorzystanych przez nasz samorząd jest imponująca na tle innych województw. Sejmik zdecydował także o rozdysponowaniu 14,7 mln zł na program rozwoju infrastruktury sportowej, realizowany we współpracy z Ministerstwem Sportu i Turystyki.

Więcej…

 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Strona 1 z 103
 

FACEBOOK

SZYBKA POŻYCZKA

Z KOMORNIKIEM
32/260-00-33,

516-516-611,
Pośrednik CDF S.C.

firmy MATPOL

FINANSE Sp. z o.o 


 

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA