Mistrzyni - rozmowa z tenisistką stołową, Jolantą Szatko-Nowak Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora    niedziela, 07 września 2014 16:13

ping002TRZY NA CZY. JOLANTA SZATKO-NOWAK (54 lat) – to jedna z najwybitniejszych polskich tenisistek stołowych wszech czasów. Ma na koncie 33 tytuły mistrza Polski, zdobywała dwa medale mistrzostw Europy, siedmiokrotnie uczestniczyła w mistrzostwach świata. I wciąż jest czynną zawodniczką! - jako rodowita krakowianka przez większość kariery występowała w klubie Wanda, teraz jest zawodniczką I-ligowego Startu Nowy Sącz. W ubiegłą sobotę była gościem honorowym zabrzańskiego turnieju tenisa stołowego (relacja z niego na str. 17), podczas którego dała wspaniały pokaz technicznych zagrań (wraz z koleżanką z gry deblowej - Sylwią Rożek), a także grała z najlepszymi zawodnikami turnieju.

 

- Czy to był pani pierwsze sety w Zabrzu? Nasze miasto nigdy nie było silnym ośrodkiem tenisa stołowego...

- ... i fakt, nie miałam okazji jeszcze tutaj grać. Występowałam w innych śląskich miastach, choćby w Mysłowicach i Gliwicach, ale z zabrzańską młodzieżą spotykam się po raz pierwszy i cieszę się widząc jej entuzjazm do mojej dyscypliny. Ja gram w nią już od 40 lat – zaczęłam w 1973 roku, ale miałam rok przerwy macierzyńskiej – więc już wiem, że nigdy mi się to nie znudzi. Kogo mogę przekonuję do tej dyscypliny, także biorąc udział w takich pokazach, jak podczas turnieju w Zabrzu.

- Czy pani zdaniem tenis stołowy w Polsce ma szansę stać się znów tak popularną dyscypliną, jaką był za czasów pani sukcesów, czy występów Andrzeja Grubby czy Leszka Kucharskiego?

- Tenis stołowy rzeczywiście nie przykuwa już takiej uwagi, zwłaszcza mało jest go teraz w telewizji, co nie znaczy, że brakuje chętnych, żeby go uprawiać. W Krakowie prowadzę Uczniowski Klub Sportowy Jola – trenują w nim dzieci, ale też dorośli. Mój najstarszy podopieczny ma... 80 lat. Inna sprawa, że o sukces w tenisie stołowym jest ciężko: przez moje treningi przewinęło się trzysta dzieci, ale w zasadzie tylko jeden chłopak przebił się i gra na dobrym poziomie.

- Czy(li) długo będziemy czekać na kolejną taką mistrzynię tenisa jak pani?

PEŁNA TREŚĆ WYWIADU W GŁOSie nr 35 / 2014.

 
Zobacz także

» Przywróćmy Zabrze mieszkańcom. Rozmowa z radnym MIROSŁAWEM DYNAKIEM, jednym z zabrzańskich liderów ugrupowania marszałka Kornela Morawieckiego – „Wolni i Solidarni”

OGŁOSZENIE. - Dla wielu obserwatorów życia publicznego Zabrza wielkim zaskoczeniem, ale i rozczarowaniem był fakt, iż tutejsze struktury Kukiz’15 dosłownie w ostatniej chwili nie wystawiły pana jako swego kandydata do wyborów...

» Szpitalne specjały – rozmowa z Joanną Jurkiewicz, dietetyk w zabrzańskim szpitalu

TRZY NA CZY. JOANNA JURKIEWICZ (31 lat) – dietetyk w Szpitalu Miejskim przy ul. Zamkowej w Zabrzu. Urodzona w Zabrzu, absolwentka III Liceum Ogólnokształcącego i Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Uwielbia turystykę górską i...

» Kolorowa czerń – rozmowa z Romanem Starakiem

TRZY NA CZY. ROMAN STARAK (86 lat) – pochodzi z Tarnopola, ale całe powojenne życie związał z Zabrzem i kilkoma śląskimi uczelniami, na których wykładał sztuki plastyczne. Uprawia przede wszystkim grafikę, ale także rysunek i malarstwo....

» Na tubie każdy umie? - rozmowa z Jakubem Urbańczykiem, znakomitym tubistą

TRZY NA CZY. JAKUB URBAŃCZYK (34 lata) - pochodzi z Bytomia, ukończył Akademię Muzyczną w Katowicach oraz liczne zagraniczne kursy, był stypendystą Ministra Kultury i Sztuki. Od roku 2002 roku jest tubistą Narodowej Orkiestry Symfonicznej...

» Blog jak życie - rozmowa z Justyną Mazur, laureatką konkursu Blog Roku

TRZY NA CZY. JUSTYNA MAZUR (29 lat) – autorka bloga Krótki poradnik jak ogarnąć życie (www.krotkiporadnik.pl), który w tegorocznym konkursie Blog Roku wygrał kategorię Życie i społeczeństwo. Od urodzenia związana z Zabrzem, teraz...
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Futro i pończochy

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do końca 2019 roku


 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA