Maluchów czar - rozmowa z Grzegorzem Sztobrynem, współorganizatorem zlotu fiatów 126p Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora    sobota, 17 maja 2014 15:04

sztobrynTRZY NA CZY. GRZEGORZ SZTOBRYN (31 lat) - choć urodził się w Gliwicach, praktycznie od urodzenia czuje się zabrzaninem. Prowadzi w naszym mieście firmę Pionart produkującą szalunki i rusztowania. Ma aż dziesięć fiatów 126p! – w jego kolekcji są m.in. oryginalny kabriolet (jeden z 501 wyprodukowanych), włoski pierwowzór malucha, zadbany egzemplarz z 1976 roku czy egzemplarz z ostatniej serii happy end, a także wreszcie fiacik z 1989 roku z oryginalnym przebiegiem 9 tys. kilometrów! W dniach 1-2 maja współorganizował zlot fanów tych samochodów, który odwiedził również Zabrze (zobacz TUTAJ).

- Czy trudno było zebrać w jednym miejscu tyle fiatów 126p?!

- Oczywiście wymagało to wiele pracy, ale spotkaliśmy się z przychylnością wielu osób: bardzo wspomogli nas urzędnicy, Dom Muzyki i Tańca oraz dyrektor kopalni Guido, który praktycznie bez dyskusji obniżył nam cenę biletów na zjazd na poziom 320, co było jedną z największych atrakcji naszego zlotu! Choć pierwotnie planowaliśmy kameralną imprezę, właśnie dzięki bogatemu programowi udało nam się ściągnąć aż 90 osób w 50 samochodach! A dwanaście kolejnych pojawiło się na prezentacji maluchów przy Domu Muzyki i Tańca.

- Czy Zabrze przypadło do gustu uczestnikom zlotu, którzy przyjechali w końcu z kilku krańców kraju?

- Na naszym spotkaniu pojawili się kierowcy z Wrocławia, okolic Opola, a nawet para z Żyrardowa! Pojawili się też ludzie z Pomorza, którzy z różnych przyczyn – głównie technicznych - przybyli jednak bez samochodów. I od osób, które po raz pierwszy były na Śląsku, usłyszałem, że były przygotowane na „brud, smród i ubóstwo”, a zobaczyli zadbane miasto z miłymi mieszkańcami. Oczywiście największym zainteresowaniem cieszyły się podziemne wyrobiska Guido, bo to trudno zobaczyć gdziekolwiek indziej!

- Czy fiat 126p może być już uważany za samochód kultowy?

(PEŁNA TREŚĆ ROZMOWY UKAZAŁA SIĘ W GŁOSIE nr 19/2014. ZACHĘCAMY DO ZAKUPU)

 

 
Zobacz także

» Przywróćmy Zabrze mieszkańcom. Rozmowa z radnym MIROSŁAWEM DYNAKIEM, jednym z zabrzańskich liderów ugrupowania marszałka Kornela Morawieckiego – „Wolni i Solidarni”

OGŁOSZENIE. - Dla wielu obserwatorów życia publicznego Zabrza wielkim zaskoczeniem, ale i rozczarowaniem był fakt, iż tutejsze struktury Kukiz’15 dosłownie w ostatniej chwili nie wystawiły pana jako swego kandydata do wyborów...

» Dwadzieścia dodatkowych miejsc w żłobku

RODZINA. Miasto Zabrze pozyskało dofinansowanie do realizacji projektu „Nasze małe skarby - zwiększenie liczby miejsc w żłobku przy ul. Andersa 34 w Zabrzu” w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014...

» Szpitalne specjały – rozmowa z Joanną Jurkiewicz, dietetyk w zabrzańskim szpitalu

TRZY NA CZY. JOANNA JURKIEWICZ (31 lat) – dietetyk w Szpitalu Miejskim przy ul. Zamkowej w Zabrzu. Urodzona w Zabrzu, absolwentka III Liceum Ogólnokształcącego i Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Uwielbia turystykę górską i...

» Kolorowa czerń – rozmowa z Romanem Starakiem

TRZY NA CZY. ROMAN STARAK (86 lat) – pochodzi z Tarnopola, ale całe powojenne życie związał z Zabrzem i kilkoma śląskimi uczelniami, na których wykładał sztuki plastyczne. Uprawia przede wszystkim grafikę, ale także rysunek i malarstwo....

» Na tubie każdy umie? - rozmowa z Jakubem Urbańczykiem, znakomitym tubistą

TRZY NA CZY. JAKUB URBAŃCZYK (34 lata) - pochodzi z Bytomia, ukończył Akademię Muzyczną w Katowicach oraz liczne zagraniczne kursy, był stypendystą Ministra Kultury i Sztuki. Od roku 2002 roku jest tubistą Narodowej Orkiestry Symfonicznej...
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Futro i pończochy

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do końca 2019 roku


 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA