Reklama
REKLAMA
Ewakuacja całego budynku przy ul. Urbana oraz uratowana zaczadzona kobieta przy ul. Pośpiecha. Tak zabrzańska straż pożarna zakończyła kolejny rok swoich akcji Email
Wpisany przez Przemysław Jarasz napisz do autora    poniedziałek, 02 stycznia 2017 14:44

NIEBEZPIECZEŃSTWA. W sumie 35 osób – w tym 17 dzieci – musiało zostać ewakuowanych z powodu silnego zadymienia i pożaru piwnicy wielorodzinnego budynku mieszkalnego przy ul. św. Urbana. Z kolei w sylwestra ratowano kobietę, która zatruła się niebezpiecznym tlenkiem węgla w łazience swego mieszkania przy ul. Pośpiecha. Przy okazji udało się zapobiec tragedii, bo w mieszkaniu powyżej też już zaczęło groźnie wzrastać stężenie czadu. Nakazano więc wygasić trzy piece węglowe oraz wyłączyć z użytkowania cały komin.

 

Pożar przy ul. Urbana wybuchł w przedostatni dzień starego roku o godz. 15.45. Jak się później okazało, paliła się głównie piwnica, w której przechowywany był motorower.

- Kłęby dymu spowodowały, że jeszcze przed naszym przyjazdem 15 mieszkańców (w tym 7 dzieci) samych opuściło zagrożony budynek. Pozostałym musieliśmy pomóc wydostać się na zewnątrz. Wszyscy przeczekali akcję gaśniczą w nieruchomości naprzeciwko – relacjonuje Wojciech Strugacz, rzecznik prasowy straży pożarnej w Zabrzu. Jak dodaje, akcja trwała zaledwie godzinę i po przewietrzeniu budynku wszyscy lokatorzy mogli wrócić do swoich domostw.

Tymczasem niewiele brakowało, a dramatem zakończyłby się sylwester w mieszkaniu przy ul. Pośpiecha. Nieprzytomną 39-letnią kobietę wydostał z łazienki jej współlokator, który na szczęście w porę zorientował się w zagrożeniu.

- Nasze pomiary wskazywały stężenie tlenku węgla na poziomie 250 ppm, ale już w lokalu piętro wyżej było to 300 ppm. Tam jednak jeszcze nie zdążyły wystąpić pierwsze objawy zatrucia – dodaje Strugacz. Co najważniejsze, jeszcze w trakcie prowadzenia akcji ratunkowej kobieta odzyskała przytomność. Zatrucie tlenkiem węgla jest jednak bardzo toksyczne i niezbędne w takich przypadkach jest odtrucie organizmu w warunkach szpitalnych. Poszkodowaną odwieziono tam karetką. 

 
Zobacz także

» Ogień w bloku. Ewakuowano 44 osoby, jedna nie żyje.

POŻAR. Nad ranem o godz. 4.25 strażacy otrzymali wezwanie do pożaru w bloku przy ul. Franciszkańskiej 28. Na miejscu okazało się, że ogień wydobywa się z mieszkania w klatce na 10. piętrze. Tam znaleziono zwęglone zwłoki. Wcześniej...

» Blisko 40 strażaków walczyło z pożarem składowiska tonerów przy ul. Szybowej. Trwa dogaszanie pogorzeliska

POŻARY. Aż 39 strażaków z Zabrza i Bytomia (w sumie 10 zastępów ratowniczo-gaśniczych) uczestniczyło od rana w gaszeniu pożaru rozległego składowiska zużytych tonerów z drukarek komputerowych. Akcja prowadzona była na terenie zakładu...

» Czad znów atakuje. Na szczęście ofiar nie było.

ZATRUCIA. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w jednym z mieszkań w dzielnicy Zaborze. Ojciec 1,5 rocznego dziecka zaniepokojony ospałością pociechy i zawrotami głowy zaalarmował służby ratunkowe. Na miejsce przyjechały służby medyczne,...

» Dramatyczny Wielki Piątek. Wypadek samochodowy i pożar mieszkania. W płomieniach przy ul. Kostki zginęła 90-letnia staruszka

DZIAŁANIA STRAŻY POŻARNEJ. W przedświąteczny Wielki Piątek doszło niestety do dwóch poważnych zdarzeń losowych w Zabrzu. W pożarze mieszkania bloku przy ul. Kostki 1c zginęła 90-letnia staruszka. Z kolei w dość poważnie...

» Dlaczego mężczyzna zginął?

TRAGICZNY WYPADEK. Policja prowadzi śledztwo w sprawie tragicznie zmarłego 47-letniego zabrzanina. Do wypadku doszło z nocy w jednym z mieszkań przy ul Kalinowej. Po "zakrapianej" imprezie, gdy wszyscy jej uczestnicy położyli się spać, jeden...
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Futro i pończochy

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do końca 2019 roku


 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA