Psitulmnie: ratuje zwierzęta, znajduje im nowe domy i edukuje mieszkańców Email
Wpisany przez Jakub Lazar napisz do autora    czwartek, 06 czerwca 2019 10:04

SCHRONISKO. Prawdziwą chlubą Zabrza w dziedzinie ochrony przyrody jest prowadzone przez lokalny oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, schronisko dla bezdomnych zwierząt Psitulmnie, mieszczące się przy ul. Bytomskiej. Psy i koty, które nagle straciły swój dom i ukochanego opiekuna, tutaj otrzymują nie tylko dach nad głową i karmę, ale także profesjonalną opiekę weterynaryjną, a nawet pomoc behawioralną (to zwierzęca psychologia mająca pomóc wyeliminować zachowania niepożądane).


     Szeroko rozwinięty jest także młodzieżowy oraz rodzinny wolontariat i dzięki zabieraniu na spacery psy nie „dziczeją” za kratami boksów, utrzymując pozytywne relacje z ludźmi. Nic więc dziwnego, że wielu czworonożnych podopiecznych placówki znajduje tu nowych opiekunów i trafiają do nowych domów.
TOZ w Polsce to jedna z najstarszych tego typu organizacji na świecie. Powstała w 1864 roku i zjednoczyła we wspólnej pracy wielu sławnych Polaków, m. in. Henryka Sienkiewicza i Bolesława Prusa. Zabrzański oddział powstał 1962 roku, a od lipca 1999 roku prowadzi znane już w całym kraju schronisko Psitulmnie. - Od samego początku staramy się uczynić schronisko czymś więcej niż tylko miejscem, gdzie bezdomne i pokrzywdzone zwierzęta mają swój dom - podkreśla Danuta Mikusz–Oslislo, prezes zabrzańskiego TOZ. Działalność tutejszego oddziału TOZ skupia się na kilku polach: - Na przykład interwencyjnym - reagujemy na sygnały o nieodpowiednim traktowaniu zwierząt, udzielamy rad, informujemy, upominamy, a w rażących przypadkach kierujemy sprawy do prokuratury, jednocześnie odbierając zwierzę.
Ważna jest też dydaktyka i edukacja – miłośnicy zwierząt popularyzują kontrolę przyrostu naturalnego wśród psów i kotów, przeprowadzają akcje uświadamiające obowiązki wobec zwierząt, uczą humanitaryzmu, organizują spotkania dyskusyjne na temat odpowiedzialności i poszanowania praw zwierząt, zachęcając równocześnie do pracy na ich rzecz.
     - Jesteśmy w ciągłym kontakcie ze światowymi organizacjami oraz należymy do grupy działające przy Europarlamencie, mającej na celu działanie przeciw nielegalnemu przewozowi szczeniąt i kociąt – podkreśla Mikusz–Oslislo. - Organizujemy też spotkania dydaktyczne z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi, uczestniczymy w wydarzeniach kulturalnych, koncertach, festiwalach, konkursach oraz akcjach promocyjnych w sklepach. Wszelkimi sposobami chcemy zdobyć dla naszych zwierzaków jedzenie i leki. Podczas wydarzeń popularyzujemy postawy pro-zwierzęce oraz pro-ekologiczne.
Od kilkunastu lat zabrzański TOZ czynnie działa na rzecz poprawy losu kotów wolno żyjących w mieście i humanitarne kontrolowanie ich populacji. - Aktualnie utrzymujemy kontakt z blisko kilkuset karmicielami kotów wolno żyjących, którzy otrzymują od nas karmę, środki na odrobaczenie i odpchlenie, wsparcie w leczeniu kotów oraz bony na sterylizację lub kastrację – podsumowuje szefowa zabrzańskiej organizacji.


Działalność schroniska w liczbach (2018 rok):
- w placówce przebywało 670 psów i 269 kotów;
- wydano do adopcji 305 psów i 198 kotów;
- do właścicieli wróciło 185 psów i 8 kotów;
- zaczipowano 336 psów i 164 kotów;
- wykonano 170 sterylizacji i 173 zabiegi kastracji;
- wykonano 799 wyjazdów interwencyjnych;
- przyjęto 247 zgłoszeń dotyczących znęcania się nad zwierzętami oraz przetrzymywaniu ich w niewłaściwych warunkach;
- w schronisku czynnie pomagało 121 wolontariuszy, którzy uczestniczyli w 18 wydarzeniach promujących placówkę oraz postawy proekologiczne i prozwierzęce;
- przeprowadzono 67 zajęć edukacyjnych dla 5180 osób.


Tekst ukazał się w Głosie Zabrza i Rudy Śląskiej (nr 23 z 6 czerwca 2019) na kolumnie W STRONĘ NATURY, która jest współfinansowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Treści zawarte w publikacji nie stanowią oficjalnego stanowiska organów Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

 
Zobacz także

» Przez most nad Bytomką już nie przejdziesz pieszo

REOMONT.  15 lipca (poniedziałek) rusza remont mostu nad Bytomką w ciągu ulicy Jagiellońskiej. Ruch samochodów był tam już od dawna niemożliwy , ale teraz obiekt zostanie także zamknięty dla pieszych. Na czas remontu wprowadzona zostanie...

» Kolejny raz uciekła z domu?

POSZUKIWANIA. Referat do spraw Przestępczości Nieletnich Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu prowadzi poszukiwania opiekuńcze piętnastoletniej Oliwii Watoły. 2 lipca . kolejny raz samowolnie oddaliła się z miejsca zamieszkania i do chwili...

» Polityczna gra pozorów… Po objęciu władzy, radni KO i prezydent Rupniewska już nie wspierają protestujących biskupiczan

KONTROWERSJE. Wielkie było rozczarowanie mieszkańców, którzy dość tłumnie wypełnili w miniony wtorek rozległą salę widowiskową Dzielnicowego Ośrodka Kultury w Biskupicach by wziąć udział w urzędowych prekonsultacjach (tak nazwał je...

» Wypadek znanego zabrzanina na remontowanej "średnicówce", ile zarabiają ludzie kultury? Most w centrum do remontu, prezydent zawyżyła koszta utrzymania centrum przesiadkowego. Nowy Głos już do kupienia i czytania!

TYGODNIK LOKALNY. Znany w Zabrzu pasjonat motoryzacji, rzecznik prasowy piłkarzy ręcznych Górnika, a także szef Dzielnicowego Ośrodka Kultury w dzielnicy Grzybowice, były redaktor Głosu - jadąc motocyklem uległ w poniedziałek poważnemu...

» Rokitnica: liczne ryzykowne szarże kierowców jadących pod prąd, spychanie innych do rowu i przestępcza agresja nawet wobec dziennikarza

WALKA Z PIRATAMI DROGOWYMI. Dziennikarz GŁOSu przygotowujący reportaż interwencyjny na temat istnej „wolnej amerykanki” i brawury kierowców na remontowym odcinku drogi krajowej 94 w Rokitnicy, został zaatakowany przez sprawcę aroganckiego...
 

FACEBOOK

DREWNO opałowe,

pocięte, połupane,

300 zł/ m3.

Tel. 534-933-167 


 

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA