Reklama
Zagrożenia
Woń spalenizny zaniepokoiła sąsiadów Email
Wpisany przez Magdalena Czekaj napisz do autora poniedziałek, 11 kwietnia 2011 11:27

ŚRÓDMIEŚCIE: W niedzielę straż pożarną i policję zaalarmowała zaniepokojona losami swojej sąsiadki zabrzanka. Z mieszkania wydobywała się woń spalenizny, a jego lokatorka nie odpowiadała na telefony zaniepokojonych sąsiadów. Do zdarzenia doszło przy ulicy Urbana 6 około godz. 16.30. Zdenerwowana lokatorka, mimo głośnego pukania do drzwi i telefonów do sąsiadki, nie mogła się z nią skontaktować. Atmosferę zagęszczała wyraźna woń spalenizny na klatce schodowej.

Więcej…
 
Melina „u Zimermana” Email
Wpisany przez Elżbieta Skwarczyńska-Adryańska napisz do autora poniedziałek, 11 kwietnia 2011 10:18

Dom przy ul. Dubiela 1 w Zabrzu, doskonale widoczny od ulicy Wolności. Rudera - z obskurną klatką schodową i podwórzem zaśmieconym puszkami i butelkami po napojach alkoholowych - w niczym nie przypomina eleganckiej kamienicy, w której do latach 70. mieszkał światowej sławy pianista i dyrygent, Krystian Zimerman. Zamiast pamiątkowej tablicy (inna, umieszczona tu przed laty - upamiętniająca patrona ulicy - jest w opłakanym stanie), od kilku lat wizytówką tego miejsca są wystający pod sklepem monopolowym i zaczepiający przechodniów pijaczkowie. Policja i straż miejska dobrze znają ten adres.

Więcej…
 
Złodziej dał się złapać, bo na miejscu przestępstwa zostawił... swój telefon Email
Wpisany przez Magdalena Czekaj napisz do autora poniedziałek, 11 kwietnia 2011 09:33

ŚRÓDMIEŚCIE. Policjantom z II Komisariatu w Zabrzu, udało się złapać sprawcę włamania do zaparkowanego przy ulicy Curie-Skłodowskiej opla astry. Policjanci nie mieli za wiele pracy, bo personalia złodzieja ustaloli dzięki... zgubionemu w samochodzie telefonowi komórkowemu.

Do przestępstwa doszło w środę. Wyłamując wcześniej zamek w drzwiach samochodu, młody mężczyzna zabrał ze sobą radio CB. Nie zdawał sobie sprawy ze zguby, dlatego też wizyta policjantów była dla niego ogromnym zaskoczeniem.

Więcej…
 
Wybił, bo kochał Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora piątek, 08 kwietnia 2011 19:54

ŚRÓDMIEŚCIE. Rozstanie potrafi doprowadzić każdego na krawędź wytrzymałości psychicznej. 39-letni mężczyzna dzisiejszej nocy pokazał jak jednak nie powinno się dawać ujścia swoim nerwom. Dziś w nocy, około godz. 1, zabrzanin usiłował pogodzić się ze swoją byłą partnerką w jej miejscu pracy, przy pl. Teatralnym. Kiedy ta po raz kolejny odmówiła mu, postanowił wyrzucić swój gniew z siebie. Wybił szybę wystawową jednej z restauracji! Niestety teraz będzie musiał odpokutować za swój czyn. Za zniszczenie szklanej tafli wartej 500 złotych, może wylądować w więzieniu nawet na 5 lat.

 
W biały dzień kradli złom Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora piątek, 08 kwietnia 2011 17:00

MIKULCZYCE. Słońce sięgało zenitu, gdy z nieczynnej przepompowni szybu „Jan” przy ul. Kopalnianej dwóch młodych mężczyzn wyrywała i wycinała elementu metalowe i pakowała je na pakę samochodu dostawczego. Gdyby nie wczorajsza telefoniczna interwencja jednego ze świadków, potencjalnym złodziejom pewnie uszło by na sucho. Tymczasem jednak na miejsce zajechał radiowóz policji, który na gorącym uczynku zatrzymał mężczyzn w wieku 21- i 27-lat. Zabezpieczono także tonę metalowych elementów, które miały zostać ukradzione.

 
Czternastoletni włamywacz! Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora piątek, 08 kwietnia 2011 10:27

ŚRÓDMIEŚCIE. Dzieciak ma 14 lat i już czeka go spotkanie z sędzią. Na pewno nie będzie to miła chwila, bo zarzuca się młodzianowi włamanie do jednego z mieszkań przy ul. Sienkiewicza, czego dopuścił się wczorajszego popołudnia.

 

Około godz. 14 chłopak wypchnął jedno z okien parterowego mieszkania i wszedł do środka. Tam bez cienia zwątpienia zaczął zabierać ze sobą telefon komórkowy, dokumenty i jedzenie. Wtedy jego oczom ukazał się lokator mieszkania, który drzemał sobie w tym czasie na kanapie, a dziwne dźwięki buszowania po mieszkaniu, wyszarpnęły go z objęć Morfeusza.

Więcej…
 
Policja zatrzymała pijanych rodziców Email
Wpisany przez Przemysław Jarasz napisz do autora czwartek, 07 kwietnia 2011 21:40

ŚRÓDMIEŚCIE, ZABORZE. 33-letnia matka niespełna dwuletniego dziecka usłyszała dziś policyjny zarzut narażenia swego synka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Mieszkankę ulicy Niedziałkowskiego zatrzymano wczoraj po interwencji pracownika socjalnego. Jak sie okazało, rodzicielka była kompletnie pijana - wydmuchała 4 promile alkoholu. Teraz czeka ją proces karny, może tez stracić prawa rodzicielskie.

Podobne konsekwencje prawne mogą spotkać także 37-letnią mieszkankę ulicy Kawika oraz jej 33-letniego konkubenta.  Więcej…

 
Poszukiwani świadkowie potrąceń Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora czwartek, 07 kwietnia 2011 19:03

DROGI. W odstępie kilkudziesięciu godzin zostały w Zabrzu potrącone przez samochody dwie starsze panie. W obu przypadkach ofiary miały ponad 70 lat. Do pierwszego wypadku doszło wczoraj przy ul. Londzina, kiedy 30-letnia zabrzanka nieuważnie wjeżdżała swoim autem na chodnik. Jej manewr był na tyle nieudany, że uderzyła 71-letnią pieszą. Ta wylądowała w szpitalu z urazami barku i nogi.

 

Więcej…
 
Opalał kable i podpalił piwnicę Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora czwartek, 07 kwietnia 2011 13:58

OGIEŃ. Pożar, który wybuchł wczoraj około godziny 16 w piwnicy domu przy ul. Reymonta 36 wyglądał naprawdę groźnie. Na klatce schodowej rozchodził się gęsty, gryzący dym, a jedno z piwnicznych pomieszczeń doszczętnie spłonęło.

- Kiedy nasi strażacy gasili pożar, w jednym z sąsiednich pomieszczeń znaleźli mężczyznę, który wyraźnie chował się przed nami – relacjonuje Marcin Protyga z komendy Państwowej Straży Pożarnej. – Podaliśmy mu więc tlen i wyprowadziliśmy na zewnątrz.

Więcej…
 
Opalał kable i podpalił piwnicę Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora czwartek, 07 kwietnia 2011 13:58

OGIEŃ. Pożar, który wybuchł wczoraj około godziny 16 w piwnicy domu przy ul. Reymonta 36 wyglądał naprawdę groźnie. Na klatce schodowej rozchodził się gęsty, gryzący dym, a jedno z piwnicznych pomieszczeń doszczętnie spłonęło.

- Kiedy nasi strażacy gasili pożar, w jednym z sąsiednich pomieszczeń znaleźli mężczyznę, który wyraźnie chował się przed nami – relacjonuje Marcin Protyga z komendy Państwowej Straży Pożarnej. – Podaliśmy mu więc tlen i wyprowadziliśmy na zewnątrz.

Więcej…
 
«pierwszapoprzednia751752753754755756757758759760następnaostatnia»

Strona 752 z 761
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA