Reklama
REKLAMA
Dramaty na drodze Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora    czwartek, 17 lutego 2011 01:29

Zaledwie kilkadziesiąt metrów zabrakło młodemu małżeństwu z Zabrza-Mikulczyc, by bezpiecznie dotrzeć do swojego mieszkania przy ul. Boya-Żeleńskiego. Na przeszkodzie stanęło drzewo, w które uderzyli z pełnym impetem swoim leciwym renault twingo. Na miejscu zginęła zaledwie 26-letnia kobieta, osierocając swoje 3-letnie dziecko. Za kierownicą siedział jej pijany mąż. To nie jedyne dramatyczne wieści z zabrzańskich dróg minionego tygodnia.


Był niedzielny wieczór (13 lutego), gdy kilkanaście minut po godz. 18 dyżurny komendy policji otrzymał alarmujące zgłoszenie o wypadku przy ul. 11-go Listopada. Oczom wysłanych na miejsce funkcjonariuszy ukazał się przerażający widok: kilkunastoletnie, niewielkie renault twingo dosłownie „objęło” swą maską jedno z przydrożnych drzew. Impet uderzenia był tak wielki, że nadwozie samochodu złamało się, powodując wygięcie jego podłogi w łuk. Wrażenie potęgował fakt, że do wypadku doszło na kilkusetmetrowym, całkowicie prostym odcinku drogi.
Do działań błyskawicznie przystąpili ratownicy pogotowia i strażacy, którzy przy użyciu specjalistycznego sprzętu wycinali dwójkę pasażerów z samochodu. Niestety, szybko okazało się, że kobieta zginęła na miejscu. W szpitalu okazało się, że jedyne obrażenia kierowcy to złamanie kości śródstopia. - Policjanci sprawdzili jednak stan trzeźwości zabrzanina. Wydmuchał aż promil alkoholu – relacjonuje Marek Wypych, rzecznik prasowy zabrzańskiej komendy policji. - Była to więc jedna z podstawowych przyczyn wypadku, choć wciąż trwają próby ustalenia bezpośredniego powodu wjechania w drzewo.
– W tej sytuacji mężczyźnie będziemy stawiać zarzut z artykułów 177 i 178 kodeksu karnego - komentuje Andrzej Galas, szef zabrzańskiej Prokuratury Rejonowej. Mężczyźnie grozi więc kara do 12 lat pozbawienia wolności. – Złożyliśmy wniosek o tymczasowe aresztowanie 30-latka, choć czekamy jeszcze na opinię lekarzy czy mężczyzna będzie musiał przebywać na szpitalnym oddziale więziennym – dodaje prokurator Galas.
Tymczasem do równie niebezpiecznego wypadku, w dodatku wynikającego z lekkomyślności ludzkiej, doszło w czwartkowy wieczór przy alei Korfantego. Fiat cinquecento, którym małżeństwo (zamieszkałe przy ul. Witosa w Grzybowicach) wracało z zakupów w pobliskim Kauflandzie, zostało dosłownie staranowane przez rozpędzone BMW.
- Jak wstępnie ustalili policjanci zabrzańskiej drogówki, do wypadku doszło z winy 23-letniego kierowcy BMW, który ścigał się z innym pojazdem, gwałtownie zmieniając tor jazdy – relacjonuje Marek Wypych z policji. - Będąc na wysokości skrzyżowania przy sklepie Kaufland, BMW nagle zjechało na wewnętrzny pas jezdni najeżdżając na tył cinqucento. W efekcie prawidłowo jadący fiat został wręcz wyrzucony na pas zieleni rozdzielający oba kierunki jazdy.
45-letnia pasażerka fiata w stanie bardzo ciężkim została przewieziona do szpitala. Jeszcze w miniony wtorek pozostawała na oddziale intensywnej terapii, a jej rokowania wydają się być bardzo niepewne.

 

 
Zobacz także

» Był świadkiem kradzieży. Zareagował

OBYWATELSKA POSTAWA. Do zdarzenia doszło w markecie na Zaborzu. Zabrzanin zadzwonił na telefon alarmowy informując, że był świadkiem kradzieży sklepowej. Z jego relacji wynikało, że sprawcy opuścili już sklep z towarem, a mężczyzna...

» Uciekł w krzaki. Z amfetaminą

OSIEDLE MŁODEGO GÓRNIKA. Na telefon alarmowy zadzwoniła późnym wieczorem kobieta, która prosiła o pomoc policjantów. Najpierw mąż nie chciał wpuścić jej do mieszkania, a później się awanturował. Na Osiedle Młodego Górnika zostali...

» Drożej za wodę, meble nadal bez certyfikatu, zaorany trawnik, trener odchodzi. Nowy GŁOS już do kupienia i czytania!

TYGODNIK LOKALNY. Na pierwszej stronie GŁOSU, najstarszego i największego tygodnika w mieście o tym, że gminna spółka serwuje nam kolejne podwyżki wody, choć mamy jedne z najwyższych stawek w Polsce. Dlaczego opłaty są tak wysokie...

» Nielegalny hazard w Rokitnicy

AUTOMATY. Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej zabrzańskiej komendy uzyskali informację, że w jednym z lokali w Rokitnicy mogą znajdować się automaty do nielegalnych gier hazardowych. W efekcie wspólnych...

» Chciał wykorzystać radiowóz jak taksówkę. Kurs był w inne miejsce, a rachunek słony

FAŁSZYWY ALARM. Do zdarzenia doszło dzisiaj o 3.30. Mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy i poinformował, że napadło na niego  przy ul. Łokietka pięć osób. Został pobity i ukradziono mu telefon komórkowy. Na miejsce szybko zostali...
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Bajkowe ilustracje

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do 24 marca












Więcej …
 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA