Pokłócił się i włamał Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora    poniedziałek, 28 marca 2011 12:15

OS. HELENKA: Właściciel jednego z ogródków działkowych przy ul. Kruczkowskiego zawiadomił dziś rano policję o próbie włamania do jego altanki. Kiedy wraz ze stróżami prawa z V komisariatu wkroczyli na jej teren, ich oczom ukazał się… młody włamywacz, który spał na tapczanie w budyneczku.

Jak tłumaczył się 19-latek, młody zabrzanin starł się wczoraj z rodzicami. Kiedy zdenerwowany kłótnią wyszedł z domu, zaczął poszukiwać noclegu. Padło na feralną działkę, na którą włamał się i postanowił spędzić noc.

Podczas przesłuchania na miejscowym komisariacie, młodzian przyznał się do włamania. Jednak relacja młodego włamywacza na tyle poruszyła właściciela działki, że najprawdopodobniej nie będzie składał wniosku o ściganie karne młodego zabrzanina.

 
Zobacz także

» Przy wychodzeniu z autobusu...

KOMUNIKACJA. Do wypadku doszło przy ulicy Jordana 71. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 85-letnia pasażerka autobusu wysiadając na przystanku, nie zdążyła opuścić pojazdu i została przytrzaśnięta drzwiami. Gdy 62-letni kierowca autobusu...

» Radni nie potrafią prawidłowo głosować? Pokochał i dusił. Dworzec będzie w nowym miejscu? Głos już do kupienia i czytania!

TYGODNIK LOKALNY. 62-latek zadurzył się w młodej sąsiadce. Podsłuchiwał ją, aż w końcu wparował do jej mieszkania i zaczął ją molestować. Na szczęście na pomoc ruszył młody brat ofiary... O tym w tekście KOCHAŁ I DUSIŁ w...

» Tragiczny finał poszukiwań

POLICJA. Zakończył się czternasty dzień poszukiwań 50-letniego zabrzanina. Wczoraj odnaleziono jego ciało. W poszukiwaniach brali udział policjanci z zabrzańskiej komendy, katowickiego oddziału prewencji, strażacy oraz...

» Podpalacz aut aresztowany, dlaczego zawaliła się hala, minister Czarnek w Zabrzu, bliźniaczki zrezygnowały z walki. Nowy Głos już do kupienia i czytania!

TYGODNIK LOKALNY. Już po niespełna miesiącu śledztwa policja zatrzymała mieszkańca Grzybowic podejrzanego o seryjne podpalenie w Zabrza ponad dwudziestu samochodów. Czym posłużył się przy podkładaniu ognia, co go zdradziło? O tym na...

» Dr Alicja Pigoń–Węgiel, ceniona i lubiana założycielka Hospicjum Domowego w Zabrzu, zginęła na pasach pod kołami samochodu

NASZE DROGI. Śmierć na miejscu poniosła potrącona na przejściu dla pieszych 76-letnia, niezwykle ceniona w Zabrzu lekarka – dr Alicja Pigoń – Węgiel (na zdjęciu stoi z prawej). Tragedia rozegrała się około godz. 20.20 w ubiegły...
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA