KORONAWIRUS

koronawirus
Uciekał samochodem z Zabrza do Zbrosławic. Policjant musiał strzelać do auta... Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora    wtorek, 25 stycznia 2022 13:09

W poniedziałek rano (godz. 8.45) policjanci drogówki ścigali 30-letniego kierowcę peugeota, który nie zatrzymał się do kontroli na ulicy Jordana. Uciekinier skierował się do Zbrosławic, gdzie utknął na terenie magazynowym, z którego nie było wyjazdu. Pomimo to nie zrezygnował z ucieczki: zawrócił i próbował przedrzeć się przez blokadę. Nie reagował na polecenia zatrzymania i usiłował potrącić policjanta, wobec czego ten sięgnął po broń i oddał strzał w kierunku pojazdu. Mężczyzna przebił się jednak przez kordon i wjechał do lasu, gdzie po kilkuset metrach porzucił pojazd i zaczął biec ile sił w nogach. Szybko został zatrzymany.

Uciekinierem okazał się 30-letni mieszkaniec Zabrza. Mężczyzna miał zakaz prowadzenia pojazdów nałożony na niego za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, a co ważniejsze był poszukiwany w celu odbycia kary roku pozbawienia wolności za złamanie zakazu sądowego oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Teraz ponownie będzie odpowiadał za złamanie zakazu sądowego i niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz dodatkowo za czynną napaść na policjanta. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

 
Reklama
REKLAMA
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA