KORONAWIRUS

koronawirus
Zabarykadował się przed policją. Skapitulował dopiero na widok sciągających przed budynek posiłków straży pożarnej Email
Wpisany przez Przemysław Jarasz napisz do autora    sobota, 04 grudnia 2021 22:44

INTERWENCJE. Policjanci kryminalni namierzyli i zatrzymali 24-letniego zabrzanina, który od października ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Nim jednak stróże prawa pojmali złoczyńcę, musieli posiłkować się wsparciem strażaków, gdyż mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu przy ulicy Buchenwaldczyków. Młody zabrzanin trafił już za kraty więzienia, gdzie spędzi najbliższe dwa i pół roku.

 

- Policjanci zajmujący się poszukiwaniem osób, od początku października prowadzili działania zmierzające do zatrzymania 24-latka, który decyzją katowickiego sądu powinien trafić do więzienia między innymi za oszustwa. W ukrywaniu się pomagały mu bliskie osoby, które obserwowały jego otoczenie i sprawdzały, czy nie jest namierzany przez policjantów – informuje Sebastian Bijok, rzecznik prasowy zabrzańskiej policji.

W końcu policjantom udało się ustalić, w którym konkretnie mieszkaniu przebywa 24-latek i odcięli mu wszystkie drogi ucieczki. Młody mężczyzna nie zmierzał się jednak poddać i nie chciał otworzyć drzwi. Wtedy wezwano na pomoc strażaków, którzy mieli pomóc siłowo dostać się do lokalu. Jednakże na widok nadciągających posiłków, młody zabrzanin skapitulował i sam otworzył drzwi mieszkania.

 
Reklama
REKLAMA
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA