KORONAWIRUS

koronawirus
Przemoc domowa nie jest prywatną sprawą. Dwoje zabrzan trafiło w związku z nią za kraty aresztu Email
Wpisany przez Przemysław Jarasz napisz do autora    wtorek, 19 października 2021 00:32

PRZESTĘPCZOŚĆ. Najbliższe trzy miesiące w spędzą w tymczasowym areszcie zatrzymani przez policjantów do bliźniaczo podobnych spraw zabrzanie: 54-letnia kobieta oraz 44-letni mężczyzna. Są oni podejrzani o stosowanie przemocy fizycznej oraz psychicznej wobec swoich najbliższych. Decyzję o odizolowaniu sprawców wydał sąd. Teraz grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

 

Najpierw policjanci z komisariatu IV w Mikulczycach zatrzymali 54-letnią kobietę, która w ich ocenie znęcała się psychicznie oraz fizycznie nad swoim mężem przez około 10 lat. Z kolei zarzut znęcania się nad swoją żoną usłyszał 41-letni mężczyzna, zatrzymany przez policjantów z V komisariatu w Rokitnicy.

Policja przypomina, że przemoc w rodzinie nie jest sprawą prywatną lecz przestępstwem ściganym przez prawo. Wykorzystywanie, bicie i krzywdzenie osób bliskich jest przestępstwem, takim samym, jak przemoc wobec obcych. Precyzują to przepisy artykułu 207 kodeksu karnego.

Art. 207 § 1. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Jeżeli czyn ten połączony jest ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Jeżeli z kolei następstwem tego przestępstwa jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

 
Reklama
REKLAMA
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA