KORONAWIRUS

koronawirus
Młodzieniec bił ojca, ale „tylko” otwartą dłonią. Po zatrzymaniu przez policję stanął przed prokuratorem i musiał się wyprowadzić z domu Email
Wpisany przez Przemysław Jarasz napisz do autora    piątek, 14 maja 2021 21:18

PRZEMOC DOMOWA. Nawet 5 lat więzienia grozi 20-latkowi podejrzanemu o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad swoim 55-letnim ojcem. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z komisariatu III. Decyzją śledczych musiał opuścić mieszkanie oraz do zakończenia sprawy został objęty policyjnym dozorem. Czeka go też proces karny przed Sądem Rejonowym w Zabrzu.

 

Od 6 lat trwał koszmar 55-latka, który mieszkał w centrum miasta wraz ze swoim 20-letnim synem. Ten najpierw stwarzał problemy wychowawcze, które jednak z czasem przerodziły się w przemoc. Młody zabrzanin został zatrzymany przez policję i doprowadzony do prokuratora, który przedstawił mu zarzuty znęcania się psychicznego i fizycznego nad swoim ojcem.

- Młodzieniec regularnie znieważał swojego ojca, a podczas awantur dopuszczał się rękoczynów. 55-latek nie potrafił już dłużej tolerować zachowania swojego syna i zdecydował się na złożenia zawiadomienia. W trakcie składanych wyjaśnień 20-latek przyznał, że zdarza mu się uderzyć ojca, ale tylko „otwartą dłonią”. Decyzją śledczych zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze w postaci nakazu opuszczenia mieszkania oraz dozoru policyjnego – relacjonuje Sebastian Bijok z komendy policji w Zabrzu.

 
Reklama
REKLAMA
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA