Reklama
REKLAMA
Bandyta napadający na przechodniów i okradający ich, w końcu został zatrzymany przez policję. Trwa poszukiwanie trzeciej ofiary rabusia Email
Wpisany przez Przemysław Jarasz napisz do autora    sobota, 08 grudnia 2018 21:20

DZIAŁANIA POLICJI. Policjanci z wydziału kryminalnego zabrzańskiej komendy zatrzymali 18-letniego mężczyznę, który w sierpniu tego roku dwukrotnie napadał na mężczyzn i okradał ich z wartościowych rzeczy. Młody zabrzanin wyznał, że dokonał jeszcze jednej napaści lecz zdarzenia tego nikt nie zgłosił. W zabrzańskiej prokuraturze bandyta usłyszał zarzuty, przyznał się do rozbojów i złożył wyjaśnienia. Decyzją prokuratora sprawcę objęto policyjnym dozorem. Grozi mu do 12 lat więzienia.

 

Do pierwszego rozboju doszło w nocy 11/12 sierpnia 2018r. przy ulicy Św. Jerzego w rejonie kościoła Św. Anny. Napastnik uderzył w głowę butelką 46-letniego obywatela Ukrainy, po czym zabrał mu telefon komórkowy, portfel z dokumentami i pieniędzmi w kwocie 500 zł i 150 euro. Drugiej napaści 18-latek dopuścił się 16 sierpnia 2018 r. w godzinach wieczornych na pl. Traugutta. Tam zaczepił mieszkańca Zabrza po czym uderzył kilkukrotnie w twarz zabierając z portfela 600 złotych.

- Podejrzany wcześniej był karany jako nieletni za przestępstwa przeciwko mieniu i zdrowiu. Podczas wyjaśnień przyznał się jeszcze do trzeciej napaści. Rozbój ten nie został jednak zgłoszony w żadnej jednostce policji. Wobec tego zwracamy się z prośbą o nawiązanie kontaktu /pod numer tel. 032 277 92 80 lub 032 277 92 00 lub osobiście w jednostce policji/ do mężczyzny, który w sierpniu 2018 roku w godz. 22.00 - 4.00 w parku im. Poległych Bohaterów przy ul. Dubiela został napadnięty, przewrócony, pobity, a następnie okradziony z kwoty 500 złotych – apeluje Rafał Kobyłecki z komendy policji w Zabrzu.

 
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Bajkowe ilustracje

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do 24 marca












Więcej …
 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA