Reklama
REKLAMA
Dwa poważne wypadki w ciągu trzech dni. Ranni piesi - winni kierowcy Email
Wpisany przez Elżbieta Skwarczyńska-Adryańska napisz do autora    środa, 07 marca 2018 10:34


NOGA Z GAZU! Do groźnego wypadku doszło wczoraj w godzinach popołudniowych przy ul. Wolności, w pobliżu wiaduktu kolejowego, gdzie idące chodnikiem obok zakładów Powen Wafapomp kobiety z trójką dzieci staranował niespodziewanie ford, którego na chodnik wepchnęła wcześniej kierowana przez 25-latkę mazda. Jadący za fordem zabrzanin twierdzi, że kobieta jadąca lewym pasem nagle wyprzedziła go i straciła panowanie nad kierownicą. Świadek nie rozumie jednak, dlaczego prawidłowo jadący kierowca forda oddalił się z miejsca wypadku. Pierwszej pomocy udzielali poszkodowanym kierowcy. W ratowaniu ofiar wypadku uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej i dwie karetki. Na szczęście nikt nie zginął, ale dwoje dzieci i obie kobiety (najciężej ranna kobieta ze złamaną ręką) trafili do szpitala. Niestety, chwilę potem w pobliżu browaru kolejna osobówka wylądowała na torowisku. Ruch tramwajów i samochodów w tej części miasta sparaliżowany był przez kilka godzin. To niestety nie pierwsze potrącenie prawidłowo poruszających się pieszych w ostatnich dniach w naszym mieście.


W niedzielę na oznakowanym przejściu dla pieszych samochód najechał 17-klatka, który z poważnym urazem głowy i ogólnymi potłuczeniami odwieziony został do szpitala.

ZDJĘCIE: PORTAL GDZIE SUSZĄ? - Iza Bin

 
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Nasi piłkarze

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do października


Więcej …
 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA