Reklama
REKLAMA
Straty po burzy. Ucierpiała również komenda PSP Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora    wtorek, 30 listopada 1999 01:00

psp3DZIAŁANIA PSP. Choć w wyniku środowej (8 lipca), porannej nawałnicy w całym województwie zanotowano gigantyczne straty, a nawet ofiarę śmiertelną, pogoda z Zabrzem obeszła się dość łagodnie. Strażacy zanotowali siedem interwencji, które niestety przyniosły straty materialne. Pierwszą i przy okazji najpoważniejszą interwencję odnotowano o godz. 5.17 przy ul. Klonowej. - W wyniki porywistego wiatru drzewo przewróciło się na stację transformatorową i koroną przykryło sześć samochodów. Kiedy pogotowie energetyczne sprawdzało stan urządzenia, my odcinaliśmy konary. Daewoo tico, renault traffic, dwa mitsubishi i renault clio nie miały uszkodzeń. Szósty peugeot ma wybitą szybę czołową – mówi Wojciech Strugacz z zabrzańskiej komendy PSP.

Kolejne uszkodzone auto to BMW zaparkowane przy ul. Kawika na Zaborzu, na które drzewo spadło o godz. 6.22. Strażacy usuwali też wiatrołomy przy ul. 3 Maja, Chudowskiej, Wolności, Osiedleńczej i Wyspiańskiego.

W akcjach nie pomagała też poważna usterka. - Prawdopodobnie w naszą komendę uderzył piorun. Spaliły się dwie radiostacje, nie było też możliwości połączyć się z nami przez numer 112. Działało tylko 998, a część zgłoszeń otrzymywaliśmy od policji. Mało tego, awaryjnie musieliśmy sprowadzić też informatyków, bo i z komputerami mieliśmy ogromny problem – dodaje rzecznik straży pożarnej. 

 
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Bajkowe ilustracje

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do 24 marca












Więcej …
 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA