Stolica to jest to - rozmowa z Magdaleną Popławską Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora    środa, 22 lutego 2012 19:15

TRZY NA CZY. Aktorka Magdalena Popławska urodziła się w Zabrzu. Chodziła do Szkoły Podstawowej nr 17, potem uczyła się w technikum w Gliwicach-Sośnicy. Jeszcze jako uczennica szkoły średniej była członkinią zabrzańskiego Entuzjastycznego Teatru Muzycznego, który w 1998 roku wygrał Studencki Festiwal Piosenki w Krakowie. Ukończyła krakowską Państwową Wyższą Szkołę Teatralną, studiowała także w Barcelonie. Po koniec ubiegłego roku za rolę w filmie Prosta historia o miłości otrzymała nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego, najważniejsze w kraju wyróżnienie dla młodych aktorów. Po koniec ubiegłego tygodnia została natomiast pierwszą gwiazdą Kosmicznych Wieczorów z Gwiazdami organizowanych od tego roku przez Silesia Film Centrum Sztuki Filmowej i - przed projekcją Prostej historii… - spotkała się z widzami w katowickim kinie Kosmos. Magdalena jest znana szerszej widowni z występów w popularnych serialach telewizyjnych (Usta, usta; 39 i pół). Aktorką jest także jej starsza siostra Aleksandra (również gra w Warszawie), zaś mama Maria Popławska jest znaną w Zabrzu animatorką kultury, szczególnie teatralnej.

Czy rzeczywiście w filmie, za rolę w którym zdobyła pani nagrodę im. Cybulskiego, grała pani za darmo?

Tak, bo takie były założenia tego filmu niezależnego. Reżyser Tomasz Jakubik wziął finansowanie na siebie, a cała ekipa, nie tylko ja, pracowała bez płacy. Zdecydowałam się na to m.in. dlatego, że scenariusz był doskonały i wiedziałam, że jeśli nie będzie się do niego wtrącał jakiś producent, to musi wyjść z niego dobry film. Taka praca daje wiele satysfakcji i zadowolenia, tym bardziej, że efekt był taki, jak przypuszczaliśmy.

Czy wspomina pani czasem Zabrze?
Żyję raczej codziennością i tym co przede mną. Nie czuję potrzeby jakiś sentymentalnych powrotów. Owszem, pamiętam specyficzne kamienice, gdyby trzeba było zagrać postać ze Śląska, to nawet przypomniałabym sobie jakieś gwarowe wyrazy… ale po co? Klątwa filmowej nagrody trwa – nie mam żadnych propozycji filmowych, nawet ze Śląska. W stolicy, gdzie wreszcie zamierzam kupić mieszkanie, pracy mam natomiast mnóstwo, wręcz zatrzęsienie. Brakuje czasu na dobrą lekturę, a gdzie dopiero na zaprzątanie głowy myślami z dzieciństwa.  

Czy gdyby padła propozycja stałego zajęcia w Zabrzu zdecydowałby się pani ją przyjąć?
Jestem związana z najlepszym w Polsce Nowym Teatrem Krzysztofa Warlikowskiego. Po co i dlaczego miałabym to zmieniać?




 
Zobacz także

» Po sylwestrze sushi? - rozmowa z Justyną Bywalec, rudzką sushi master

TRZY NA CZY. JUSTYNA BYWALEC (38 lat) - urodzona w Turku, mieszka w Rudzie Śląskiej, od ponad roku sushi master w restauracji Itachi Sushi. Od 10. roku życia gra w piłkę ręczną - była w śląskiej oraz polskiej reprezentacji szczypiornistek....

» Meble na błysk – rozmowa z Jakubem Wyciślikiem, rudzkim stolarzem i... radnym

TRZY NA CZY. JAKUB WYCIŚLIK (62 lata) – mistrz stolarski, podstarszy Rudzkiego Cechu Rzemiosł i Przedsiębiorczości, absolwent Politechniki Śląskiej, rudzki radny (jedyny, zasiadający w Radzie Miasta nieprzerwanie od sześciu kadencji)....

» „Kolega mi powiedział: a weź zrób to długopisem. Patrzyłem na niego jak na głupka...” - obszerna rozmowa z zabrzańskim artystą, Lesławem Kozickim

ROZMOWY. Lesław Kozicki, rysownik czy malarz? Jak sam o sobie mówi, jest samoukiem. Wykorzystując rzadką technikę sprawia, że jego rysunki wymykają się wszelkim definicjom i na długo zapadają w pamięć. Nie naśladuje innych. Nie zważa...

» Miasto w grze - rozmowa z Dorotą Janas, organizatorką gry miejskiej "Nakręć się na Zabrze"

TRZY NA CZY. DOROTA JANAS (lat 33) – katowiczanka z urodzenia i zamieszkania, czuje się jednak przede wszystkim Ślązaczką. Ukończyła socjologię oraz psychologię zarządzania na Uniwersytecie Śląskim. Jest założycielką i szefową...

» Znana aktorka zachęca dzieci do opieki nad bezdomnymi zwierzętami

ZWIERZĘTA. Promując społeczną aktywność wśród dzieci, a zarazem ideę opieki nad bezdomnymi zwierzętami, pochodząca z Zabrza aktorka filmowa i teatralna Magdalena Popławska połączyła przyjemne z pożytecznym. Wspólnie z charytatywną...
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Futro i pończochy

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do końca 2019 roku


 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA