KORONAWIRUS

koronawirus
Gaz uciekał z auta Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora    środa, 23 września 2015 15:01

psp8ŚRÓDMIEŚCIE. Na szczęście nie doszło do eksplozji gazu uciekającego z uszkodzonej instalacji w skodzie octavii zaparkowanej przy ul. Wandy. Wczoraj o godz. 21.55 na miejsce zostali wezwani strażacy zawiadomieni przez przechodnia, który wyczuł charakterystyczną, ostrą woń. - Zabezpieczyliśmy okolicę. Nie chcieliśmy niszczyć samochodu, więc poprosiliśmy policję o odnalezienie właściciela. Kiedy sprowadzono go na miejsce, by otworzył nam samochód, zakręciliśmy główny zawór i spłukaliśmy okolicę wodą - mówi Marcin Protyga z zabrzańskiej straży pożarnej.

 

 
Zobacz także

» Policyjny pościg ulicami śródmieścia za pijanym kierowcą. W trakcie akcji uderzył on w radiowóz

DZIAŁANIA POLICJI. Po policyjnym pościgu ulicami śródmieścia zabrzańscy stróże prawa zatrzymali mężczyznę, który mając dożywotni zakaz kierowania pojazdami i ponad dwa promile alkoholu w organizmie, kierował samochodem. Mężczyzna...

» Drabiną i pączkiem... uratowali dwuletnią dziewczynkę

AKCJA POLICJI. Ponad 2,5 promila alkoholu miała w swoim organizmie matka zatrzymana przez dzielnicowych z II Komisariatu. 32-letnia kobieta spała pijana w swoim mieszkaniu, kiedy jej dziecko (dwuletnia dziewczynka) spacerowało po parapecie...

» Prosto w betonowy słupek

ZATRZYMANIA. Wczesnym rankiem,  26-letni mężczyzna z Rudy Śląskiej  nie opanował podczas jazdy ulicą Bytomska w Zabrzu swojego motoroweru i  uderzył prosto w stojący przy drodze betonowy słupek. Mężczyzna może mówić o wyjątkowym...

» Najpierw pomagał seniorce, a potem ograbił do cna jej mieszkanie. Policja wytropiła go w ciągu doby

DZIAŁANIA POLICJI. Policjanci z Komisariatu V policji w Zabrzu – Rokitnicy błyskawicznie wytropili i zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który okradł 91-letnią seniorkę z os. Helenka. Mężczyzna, wykorzystując wiek i kiepski stan zdrowia...

» Głośna muzyka, narkotyki na stole

ZATRZYMANIA. Wczoraj rano dzielnicowi z I komisariatu na prośbę lokatorów podjechali pod dom w centrum miasta, gdzie puszczana była bardzo głośno muzyka. Niestety nikt nie otwierał drzwi do mieszkania, ale po chwili nadszedł jego lokator....
Reklama
REKLAMA
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA