Proboszcz u św. Barbary - rozmowa z ks. Tomaszem Sękowskim, proboszczem nowej parafii św. Barbary Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora    sobota, 04 stycznia 2014 08:57

TRZY NA CZY. KS. TOMASZ SĘKOWSKI (45 lat) – święcenia przyjął w 1993 roku. Pochodzi z Bytomia, ale od wielu lat mieszka w Zabrzu, a wcześniej w Tarnowskich Górach. Był znany z posługi w więziennictwie, ale 7 grudnia został oficjalnie mianowany proboszczem parafii św. Barbary na zabrzańskim osiedlu Młodego Górnika. Wśród tamtejszych 1500 wiernych mieszka już od roku.

- Czy mieszkańcy osiedla przywykli już, że mają nową, swoją parafię?

- Choć erygowano ją zaledwie przed niespełna dwoma tygodniami, to faktycznie dostrzegam coraz większą bliskość ludzi. Najbardziej widać to po frekwencji na mszach codziennych. Faktycznie w życie naszego kościoła zaangażowanych zawsze była pewna grupa osób, ale cieszy, że wciąż ich przybywa. Ot, wspólnie ufundowali centralne ogrzewanie, dzięki czemu w kościele wreszcie nie jest nam tak zimno.

- Czy w związku z objęciem funkcji proboszcza musiał ksiądz zrezygnować z poprzedniej pracy, kapelana więziennictwa?

- Niestety musiałem odejść z posługi w zabrzańskim areszcie śledczym, a moje obowiązki przejęli księża z parafii św. Anny. Udało mi się jednak pozostać w zakładzie karnym na Zaborzu, acz już w okrojonym zakresie. Wszystko w związku z szeregiem nowych obowiązków. Choć przyznam, że do tytułowania mnie „proboszczem” wciąż nie mogę się przyzwyczaić. Kiedy to słyszę, odruchowo obracam się, myśląc, że za mną stoi jakiś prawdziwy proboszcz.

- Czy ksiądz ma teraz jakieś marzenia związane z parafią?

- Pan Bóg pokazał mi, że przede wszystkim należy być cierpliwy. Ześle mi to, co sam osądzi. Przyszłość jest ważna, ale przede wszystkim powinniśmy żyć tym, co jest dziś. Po cichu liczę jednak, że wiernych na mszach wciąż będzie przybywać, choć i teraz jest dobrze – na niedzielnych mszach regularnie pojawia się 150-160 mieszkańców osiedla. Mam też trzech nowych ministratów, udało nam się sformować kościelną scholę i wpólnotę Róży Różańca. 

 

 
Zobacz także

» Przywróćmy Zabrze mieszkańcom. Rozmowa z radnym MIROSŁAWEM DYNAKIEM, jednym z zabrzańskich liderów ugrupowania marszałka Kornela Morawieckiego – „Wolni i Solidarni”

OGŁOSZENIE. - Dla wielu obserwatorów życia publicznego Zabrza wielkim zaskoczeniem, ale i rozczarowaniem był fakt, iż tutejsze struktury Kukiz’15 dosłownie w ostatniej chwili nie wystawiły pana jako swego kandydata do wyborów...

» Szpitalne specjały – rozmowa z Joanną Jurkiewicz, dietetyk w zabrzańskim szpitalu

TRZY NA CZY. JOANNA JURKIEWICZ (31 lat) – dietetyk w Szpitalu Miejskim przy ul. Zamkowej w Zabrzu. Urodzona w Zabrzu, absolwentka III Liceum Ogólnokształcącego i Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Uwielbia turystykę górską i...

» Kolorowa czerń – rozmowa z Romanem Starakiem

TRZY NA CZY. ROMAN STARAK (86 lat) – pochodzi z Tarnopola, ale całe powojenne życie związał z Zabrzem i kilkoma śląskimi uczelniami, na których wykładał sztuki plastyczne. Uprawia przede wszystkim grafikę, ale także rysunek i malarstwo....

» Na tubie każdy umie? - rozmowa z Jakubem Urbańczykiem, znakomitym tubistą

TRZY NA CZY. JAKUB URBAŃCZYK (34 lata) - pochodzi z Bytomia, ukończył Akademię Muzyczną w Katowicach oraz liczne zagraniczne kursy, był stypendystą Ministra Kultury i Sztuki. Od roku 2002 roku jest tubistą Narodowej Orkiestry Symfonicznej...

» Blog jak życie - rozmowa z Justyną Mazur, laureatką konkursu Blog Roku

TRZY NA CZY. JUSTYNA MAZUR (29 lat) – autorka bloga Krótki poradnik jak ogarnąć życie (www.krotkiporadnik.pl), który w tegorocznym konkursie Blog Roku wygrał kategorię Życie i społeczeństwo. Od urodzenia związana z Zabrzem, teraz...
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Futro i pończochy

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do końca 2019 roku


 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA