Z rurką do sądu - rozmowa z mecenas Anną Groyecką-Kurdybelską Email
Wpisany przez Jakub Lazar napisz do autora    niedziela, 15 grudnia 2013 08:26

aniaTRZY NA CZY. ANNA GROYECKA-KURDYBELSKA (30 lat) - adwokat z Katowic, przez dwa lata poniedziałkowych dyżurów w GŁOSie udzieliła około sześciuset darmowych porad prawnych. Praca zawodowa i prowadzenie własnej kancelarii pochłania ją bez reszty. Nie jest rodowitą Ślązaczką, ale lubi nasze kluski i rolady (z czerwoną kapustą). Cały rok planuje wraz z mężem letnie wakacje – uwielbia podróże, w tym roku udało jej się zwiedzić Chiny. Zimą jeździ na nartach. Bywa także, że wygospodaruje czas na oglądanie filmów - w domu, a czasem w kinie.

- Czy Czytelnicy GŁOSu proszą o pomoc w szczególnie trudnych sprawach prawnych?

- Jeżeli ktoś przychodzi do prawnika, to znaczy, że znalazł się w poważnej, skomplikowanej lub niekomfortowej sytuacji. Dlatego, choć tematyka się powtarza, każdy ze zgłaszanych problemów można nazwać szczególnym. Najczęściej są to zagadnienia związane z kredytami lub pożyczkami, kłopoty spadkowe, rozwodowe i odszkodowawcze. W czasie trwającego około 20 minut spotkania staram się odpowiadać na pytania, napisać proste prawnicze pismo, udzielić wskazówek, jakie powinno się podjąć w danej sytuacji. Ale zdarza się, że trzeba dokładnie przeanalizować dokumentację, przeprowadzić dokładny wywiad, zająć się po prostu sprawą zawodowo w pełni tego słowa znaczeniu i nadać jej sądowy bieg. Czytelnik może zdecydować, jakie kroki podjąć: czy wziąć sobie pełnomocnika, czy zwrócić się o profesjonalną pomoc adwokacją.

- Czy taka pomoc jest już płatna?

- To tak jak ze zdrowiem. Czasem wystarczy witamina i czosnek, a czasem trzeba wybrać się do specjalisty i wykonać szczegółowe badania. I cena godzinnej porady zasadniczo nie odbiega właśnie od wizyty u lekarza. Błędne jest przekonanie wielu osób o wysokich kosztach usług adwokatów. Owszem, przy dużych sprawach, ciągnących się latami albo wymagających analizy znacznej ilości dokumentów, te znacznie rosną. Adwokata można sobie wybrać, czasem nawet sugeruję wizytę u kogoś innego, a nie koniecznie w mojej kancelarii. W pewnych sytuacjach pomagam natomiast uzyskać adwokata z urzędu. W celu zminimalizowania wydatków na usługi adwokackie stosowana jest także zapłata mniejszego wynagrodzenia na początku sprawy i umówienie się na procent od wygranej kwoty. Takie rozwiązanie jest popularne przy sprawach odszkodowawczych oraz windykacyjnych.

- Czy zdarzyły się podczas dyżurów w redakcji sprawy zaskakujące bądź szczególnie nietypowe?

- Czasem pewne typowe konflikty i spory stają się zaskakujące, gdy poznamy ich szczegóły. Kiedyś przyszedł do mnie mieszkaniec Zabrza, który nie zgadzał się z rachunkami wystawianymi mu przez wodociągi. Przyniósł ze sobą... kawałek rurki z wodomierzem wyciętej z domowej instalacji i chciał przedstawić to w sądzie jako dowód. Dla mnie jako adwokata ciągle zaskakujące jest lekceważenie przez petentów jasno określonych terminów zgłaszania wypowiedzeń umów, płatności, a co gorsza pisemnych czy nawet ustnych odwołań, protestów, skarg. W prawie i sądownictwie każdy dzień zwłoki to kardynalny błąd, który decyduje o rozstrzygnięciu prostych, zwyczajnych spraw. 

 
Zobacz także

» Szpitalne specjały – rozmowa z Joanną Jurkiewicz, dietetyk w zabrzańskim szpitalu

TRZY NA CZY. JOANNA JURKIEWICZ (31 lat) – dietetyk w Szpitalu Miejskim przy ul. Zamkowej w Zabrzu. Urodzona w Zabrzu, absolwentka III Liceum Ogólnokształcącego i Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Uwielbia turystykę górską i...

» Kolorowa czerń – rozmowa z Romanem Starakiem

TRZY NA CZY. ROMAN STARAK (86 lat) – pochodzi z Tarnopola, ale całe powojenne życie związał z Zabrzem i kilkoma śląskimi uczelniami, na których wykładał sztuki plastyczne. Uprawia przede wszystkim grafikę, ale także rysunek i malarstwo....

» Na tubie każdy umie? - rozmowa z Jakubem Urbańczykiem, znakomitym tubistą

TRZY NA CZY. JAKUB URBAŃCZYK (34 lata) - pochodzi z Bytomia, ukończył Akademię Muzyczną w Katowicach oraz liczne zagraniczne kursy, był stypendystą Ministra Kultury i Sztuki. Od roku 2002 roku jest tubistą Narodowej Orkiestry Symfonicznej...

» Blog jak życie - rozmowa z Justyną Mazur, laureatką konkursu Blog Roku

TRZY NA CZY. JUSTYNA MAZUR (29 lat) – autorka bloga Krótki poradnik jak ogarnąć życie (www.krotkiporadnik.pl), który w tegorocznym konkursie Blog Roku wygrał kategorię Życie i społeczeństwo. Od urodzenia związana z Zabrzem, teraz...

» Gotowi na przegląd – rozmowa Kamilem Warzychą, członkiem zarządu RSauto Waldhof

TRZY NA CZY. KAMIL WARZYCHA (29 lat) – członek zarządu RSauto Waldhof, firmy dysponującej podstawową stacją diagnostyczną i profesjonalnym warsztatem wykorzystującym najnowsze rozwiązania technologiczne grupy Beissbarth. Mieści się ona...
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Futro i pończochy

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do końca 2019 roku


 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA