|
Po upływie zaledwie roku od referendum, w którym Zabrzanie odwołali Agnieszkę Rupniewską ze stanowiska prezydenta miasta, w lokalnej polityce znowu robi się gorąco. Po niewątpliwym sukcesie związanym z prywatyzacją Górnika Zabrze na rzecz Lukasa Podolskiego, część radnych - według kuluarowych informacji - zaczęła rozważać scenariusze, które miałyby jednak osłabić albo nawet wręcz doprowadzić do dymisji obecnego prezydenta Kamila Żbikowskiego. Pretekstem ku temu stała się trwająca właśnie w mieście procedura udzielenia przez Radę Miasta prezydentowi absolutorium z wykonania budżetu miasta za ubiegły rok oraz wotum zaufania. Nieoczekiwanie bowiem komisja rewizyjna RM zaczęła mieć poważne wątpliwości do rozliczenia finansowego gminy za ubiegły rok, przerwała w ubiegłym tygodniu swe posiedzenie i zapowiedziała dokończenie go dzisiaj (11 czerwca). PODCHODY (NIE)KONTROLOWANE trwają i mogą w finale doprowadzić do… referendum o odwołanie prezydenta Żbikowskiego, który zresztą, w rozmowie z naszą redakcją twierdzi, że TO CZYJAŚ POLITYCZNA ROZGRYWKA. O tym piszemy w najnowszym wydaniu Głosu Zabrza i Rudy Śląskiej, jedynego w mieście lokalnego tygodnika (na rynku prasowym od 1956 roku!), który można nabywać już w punktach sprzedaży gazet, a także na stronie eprasa.pl
Ponadto w naszej gazecie inne tematy, w tym:
ZIMNY PRYSZNIC URZĘDNIKÓW – za nami już kilka gorących dni, za pasem finał roku szkolnego i wakacje w mieście, a tymczasem cała infrastruktura „orzeźwiająca” Zabrza wciąż nie została uruchomiona po zimowej przerwy. W efekcie dzieci wraz z rodzinami nie mogą spędzać wolnego czasu chłodząc się w wodnych placach zabaw, ani przy popularnych fontannach. Wszędzie tam panuje absolutna susza, a niecki są – dosłownie – zabite dechami. Nie można także liczyć na inhalacje w zabrzańskich tężniach solankowych. Na szczęście w ciągu najbliższych dni ma się to zmienić;
ZNIKAJĄCE ZEBRY – choć za chwilę nastanie lato, służby miejskie wciąż nie rozpoczęły wiosennej akcji odmalowywania po zimie poziomego oznakowania dróg w Zabrzu, w tym pasów na wszystkich 700 przejściach dla pieszych. Prezydent Kamil Żbikowski podczas majowej sesji Rady Miasta przyznał wprost, iż tym roku odmalowana zostanie tylko część zebr, tych najbardziej wypłowiałych;
GŁADKI ASFALT - mieszkańcy Zabrza-Biskupic już wkrótce będą mogli korzystać z przebudowanej ulicy Chrobrego – to jeden z centralnie położonych w dzielnicy traktów. 1 czerwca rozpoczęły się niezbędne odbiory zrealizowanej przez gminę inwestycji, która objęła kompleksową przebudowę drogi wraz z infrastrukturą towarzyszącą. To kolejny etap zmian realizowanych w tej części miasta;
POWTÓRKA Z PRZESZŁOŚCI - jadący na sygnałach uprzywilejowania policyjny radiowóz marki kia zderzył się z impetem z bmw w samym centrum Zabrza - na skrzyżowaniu ulic 3 Maja i Lutra. Służbówka została poważnie uszkodzona, a dwóch policjantów z ogólnymi obrażeniami trafiło do szpitala na obserwację. Co znamienne, w ostatnich miesiącach to już drugi, niemal bliźniacze zdarzenie na tym samym skrzyżowaniu. Co się dzieje, że w tym konkretnym miejscu sygnały uprzywilejowania nie są słyszalne przez kierowców wyjeżdżających z ul. Lutra? A może to braki w wyszkoleniu policjantów z prowadzenie dynamicznych akcji na publicznych drogach?
ROZDZIELNIA DO REMONTU - o gliwickim okrąglaku słyszała już chyba cała Polska. Prokuratura docieka, dlaczego tamtejsi urzędnicy pod koniec zeszłego roku nie tylko „cichaczem” odebrali wadliwy obiekt, a także wypłacili wykonawcom całą należność za inwestycję (3,6 mln złotych), mimo iż niezgodność budynku z projektem i poważne wady konstrukcyjne, grożące życiu i zdrowiu potencjalnych użytkowników, kilka dni wcześniej wykazali uprawnieni budowlańcy z rady dzielnicy. Sprawę bada też prokuratura. Tymczasem krytykowana firma dostała kolejne zlecenie, tym razem w Zabrzu…;
GRAFIKI Z GRACJĄ - obcowanie z grafikami Krzysztofa Rumina to szczególne doznanie delikatności i subtelności, opartych na najbardziej z oczywistych kontrastów: czerni i bieli. Forma łączy się u niego z ogromną siłą wyrazu, wydobywa rytm oraz emocje. Dzieła ukazują bogactwo możliwości tej klasycznej techniki warsztatowej. Aby je poczuć trzeba się jednak spieszyć, bo jego ekspozycja zatytułowana – a jakże – Czerń i biel czynna jest w galerii Miejskiego Ośrodka Kultury Guido;
TRZYDZIEŚCI LAT MINĘŁO… - „Eryk Swan kłamie, mota, kluczy i oszukuje, wciągając w tę grę cały dom. Sytuacja jest tak zagmatwana, że chwilami graniczy z nonsensem. Nie próbujmy w tym szukać głębszego sensu. „Szczęściarz” wystawiony w Teatrze Nowym śmiechowi ma służyć, nie głębszym refleksjom” - tak po premierze farsy wystawionej w Teatrze Nowym pisaliśmy w październiku 1998 roku i niemal dosłownie w ten sam sposób moglibyśmy rozpocząć teraz relację z wielkiego powrotu tej sztuki Michaela Cooney'a na zabrzańską scenę;
OTO NOWY DYREKTOR FILHARMONII – Szymon Bywalec został nowym dyrektorem Filharmonii Zabrzańskiej. Dotychczasowy szef instytucji Sławomir Chrzanowski – o czym oficjalnie informował już kilka miesięcy temu – odchodzi z końcem sezonu na emeryturę. Batutę dzierżył w Zabrzu przez 36 lat;
NERWOWY FINAŁ - rozgrywki o Puchar Polski zakończyły się 2 maja wielkim triumfem Górnika, ale równolegle od ubiegłego roku toczyły się – z udziałem zespołów niskich lig piłkarskich - eliminacje do kolejnej edycji tych rozgrywek, które zostaną zwieńczone finałem w 2027 roku. W tym tygodniu zakończono te rozgrywki w regionie, a organizuje je – i przyznaje za to swoje trofeum – Śląski Związek Piłki Nożnej. I puchar ten przypadł III-ligowemu Górnikowi II Zabrze, który w finale pokonał na wyjeździe IV-ligowego średniaka, Unię Turza Śląska;
ENTLICZEK-PENTLICZEK, CO ZROBI PATRICZEK? - piłkarze Górnika przebywają na urlopach, bo treningi wznawiają dopiero w środę (17 czerwca), ale i tak jest o nich w kraju bardzo głośno. Szczególnie o Patriku Hellebrandzie, bo choć nie udało mu się ostatecznie (podobnie jak Lukasom Ambrosowi i Sadilkowi) znaleźć w reprezentacji Czech na startujące właśnie mistrzostwa świata w Meksyku, USA i Kanadzie, to i tak znalazł się na transferowej liście życzeń wielu klubów. Liczyliśmy się więc z jego odejściem do np. tureckiego zespołu, ale że nasz as może trafić do ligowego rywala - Widzewa łódź i to za śmieszne (jak na jego klasę) 1,7 miliona euro? Tak, to niestety możliwe. Na razie jednak z klubu odszedł bramkarz Marcel Łubik;
Najnowsze wydanie „Głosu Zabrza i Rudy Śląskiej” to wiele stron najważniejszych i najciekawszych informacji. Zapraszamy do wszystkich kiosków i salonów prasowych lub po sięgnięcie po elektroniczne wydanie naszej gazety pod adresem
https://eprasa.pl/23,81aab53c87 |