Alba oficjalnie zażądała od gminy 45 mln zł. Także Fortis Hub szykuje się z pozwem wobec miasta za zablokowanie im wielkiej inwestycji Email
Wpisany przez Głos Zabrza napisz do autora    piątek, 09 maja 2025 12:13

KONTROWERSJE. Miasto Zabrze jest coraz bliżej poniesienia bardzo poważnych konsekwencji finansowych wynikających z potwierdzonych prawomocnym wyrokiem sądowym nieprawidłowości przy rozstrzyganiu gminnego przetargu na wywóz śmieci pod rządami prezydent Agnieszki Rupniewskiej. We wtorek (7 maja) firma Alba – która wykazała przed sądem sześć istotnych błędów prawnych gminy – oficjalnie wystąpiła do władz miejskich Zabrza z przedsądowym wezwaniem o zapłatę blisko 45 mln złotych odszkodowania. Jeśli w ciągu tygodnia gotówka nie wpłynie na konto firmy, takie powództwo zostanie wytoczone miastu w sądzie. Tymczasem według ustaleń własnych GŁOSu, bardzo podobny krok rozważa także firma Fortis Hub, która z powodu niedawnej decyzji zabrzańskiego samorządu ma zablokowaną możliwość realizacji wielkiej inwestycji budowlanej na własnym terenie dawnej hałdy pokopalnianej przy ul. Kukuczki w Zabrzu–Biskupicach. W ubiegłym tygodniu jej przedstawiciele zostali zaproszeni na „ugodową” rozmowę do ratusza, ale żadnych konkretnych rozwiązań im nie przedstawiono. – Po tym spotkaniu złożyliśmy władzom miejskim na piśmie wezwanie do przedstawienia konkretnych propozycji zawarcia jakiegoś porozumienia. Jeśli do końca maja na stole nie pojawi się żadna oferta, będziemy pozywać gminę Zabrze – zapowiada w rozmowie z GŁOSem Jan Rogatko, wiceprezes Fortis Hub.

O złożeniu pisma z wezwaniem do zapłaty przez miasto Zabrze astronomicznej kwoty odszkodowania, firma Alba poinformowała oficjalnie w swych mediach społecznościowych, udostępniając również treść tego dokumentu.

„Niniejsze wezwanie jest spowodowane szkodą powstałą w majątku WPO Alba oraz członków Konsorcjumw w związku z wadliwym przeprowadzeniem przez Miasto Zabrze postępowania przetargowego nr Z32/68877 na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości położonych na terenie Miasta Zabrze. W wyniku wadliwie przeprowadzonego postępowania doszło do wybrania oferty PreZero Service Południe podlegającej wykluczeniu i niezawarcia z Konsorcjum umowy o zamówienie publiczne, mimo że oferta Konsorcjum powinna zostać uznana za jedyną ofertę spełniającą kryteria po odrzuceniu oferty PreZero. O zasadności roszczenia przesądził prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 24 marca 2025 r., sygn. akt XXIII Zs 5/25, w którym stwierdzono naruszenie przez Miasto Zabrze przepisów Prawa zamówień publicznych oraz bezprawność wyboru oferty PreZero jako najkorzystniejszej w postępowaniu. W ten sposób na skutek bezprawnego działania Miasta Zabrze doszło do skwantyfikowania się szkody w majątku WPO Alba” – brzmi uzasadnienie żądania.

(…)

Kosztowna hałda…
Tymczasem do bardzo podobnego i kosztownego dla miasta ruchu przymierza się firma Fortis Hub – jeden z polskich potentatów na rynku budowy nieruchomości przemysłowych. Nie może ona zrealizować swej inwestycji (mówiło się o wielkich halach magazynowych) na terenie pokopalnianej hałdy w Biskupicach, bo nowe władze miejskie – pod naciskiem protestu społecznego okolicznych mieszkańców - w trybie niemal pilnym uchwaliły w lutym plan zagospodarowania przestrzennego stricte dla tej hałdy. W dokumencie tym wyłączono dokładnie ten konkretny obszar z możliwości prowadzenia takiej inwestycji.

Jak przekazał nam wiceprezes Fortis Hub Jan Rogatko, od tamtego czasu władze gminne nie podejmowały żadnych rozmów z inwestorem. Zmieniło się to dopiero w ubiegłym tygodniu, gdy nieoczekiwanie szefostwo Fortisa zostało zaproszone na spotkanie z sekretarzem miasta Łukaszem Urbańczykiem oraz naczelniczką wydziału obrotu mieniem Magdaleną Korzeniowską. Nikt nie wyjaśnił dlaczego dopiero akurat w tej chwili władze gminne postanowiły podjąć rozmowę, a więc na tydzień przed referendum... Czy to tylko dmuchanie na zimne, by ktoś w szczycie kampanii referendalnej nie „odpalił” władzy kolejnej zapowiedzi sądowej wobec miasta czy może naprawdę postanowiono znaleźć wyjście z impasu?

- Przebieg rozmowy faktycznie był nieco zaskakujący. Bo z jednej strony pan Urbańczyk grzecznie nas zapytał czy nie bylibyśmy zainteresowani zamianą gruntów, ale z drugiej nie potrafił wskazać żadnej konkretnej lokalizacji na taką zamianę. Zastrzegł też, że miasta nie stać na odkupienie naszego gruntu. Taką bowiem możliwość uznaliśmy za możliwą, skoro życzeniem miasta wyrażonym w przegłosowanej uchwale jest stworzenie na miejscu hałdy terenów sportowych i rekreacyjnych – mówi prezes Rogatko.

Z tego względu kierownictwo Fortis Hub jako pokłosie spotkania w ratuszu wystosowało do prezydent Rupniewskiej pismo potwierdzające gotowość podjęcia konkretnych rozmów i działań, ale dając do zrozumienia, że nie zamierza czekać w nieskończoność. Jeśli na stole negocjacji nie pojawi się konkretna oferta do końca maja, firma rusza z batalią sądową. Na pierwszy ogień w sądzie administracyjnym, aby doprowadzić do uchylenia uchwały Rady Miasta blokującej de facto inwestycję na prywatnym terenie.

Przypomnijmy, iż mieszkańcy Biskupic protestowali przeciwko budowie hal magazynowych w sąsiedztwie osiedla domków jednorodzinnych już od 2022 roku uczestnicząc w licznych spotkaniach na ten temat, konsultacjach, a nawet posiedzeniach komisji rewizyjnej Rady Miasta. Gdy budowali bowiem przed ponad dekadą swe osiedle, w gminnych dokumentach planowania przestrzennego – a dokładnie w studium uwarunkowań obowiązującym od 2011 roku – ta część dzielnicy była oznaczona jako teren zielony i rekreacyjny, pod zabudowę mieszkaniową. Jednakże w ostatnich latach owa pogórnicza hałda została przez jej właściciela (nadzorowana bezpośrednio przez rząd Spółka Restrukturyzacji Kopalń) sprzedana prywatnej spółce ogólnopolskiej, a ta z kolei nawiązała kontakt z developerem o nazwie 7R, który zgłaszał chęć wybudowania w tym miejscu centrum logistycznego z halami wysokimi na kilkanaście metrów. Ludzie byli przerażeni nie tylko bliskim sąsiedztwem takiego molocha i kursowaniem tirów w tę i we w tę każdego dnia, ale także obawiali ponownego zapłonu hałdy, gdy inwestor zacznie przy niej grzebać.

Zmienność nowej władzy

O trwającym konflikcie pisaliśmy wielokrotnie, uczestniczyliśmy też w większości spotkań publicznych na ten temat. Poprzednia władza samorządowa wyraźnie nie miała złotej recepty na rozwiązanie patowej sytuacji. Miasto nie chciało zarzynać inwestycji, która dawałaby dochód wszystkim mieszkańcom, a sam inwestor – zdając sobie z tego sprawę – bynajmniej nie wykazywał żadnej elastyczności i chęci do prowadzenia otwartego dialogu z lokalną społecznością. Ba, przedstawiciele firmy byli wręcz aroganccy podczas np. posiedzeń komisji rewizyjnej Rady Miasta.

Wszystko zmieniło się po wyborach samorządowych 2024 roku (choć nie od razu) oraz zmianach właścicielskich w firmie, która już pod szyldem Fortis Hub zaczęła deklarować chęć wypracowania jakiegoś kompromisu. Choć należy odnotować, że jeszcze podczas czerwcowego spotkania sekretarza miasta Urbańczyka z mieszkańcami, ten nie tylko kontynuował strategię poprzedników, to wręcz ostrzegał publicznie licznie zgromadzonych biskupiczan, że jeśli nie dogadają się z inwestorem, to ten i tak zrobi co chce. To zbulwersowało zebranych jeszcze bardziej, gdyż w poprzedniej kadencji samorządu będąca w opozycji Agnieszka Rupniewska i radni klubu Koalicji Obywatelskiej deklarowali wsparcie dla mieszkańców i pomoc w zablokowaniu inwestycji. Dużym echem odbił się wówczas nasz artykuł na ten temat. Niedługo potem nagle nastąpiła radykalna zmiana kursu samorządu w tej sprawie, o czym dziś władza niechętnie pamięta i w ogóle nie wspomina publicznie. W błyskawicznym wręcz tempie przeprowadzono ślimaczący się od długich lat proces uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego w sposób wykluczający wszelką wielką inwestycję logistyczną czy przemysłową na hałdzie.

 

CAŁY OBSZERNY ARTYKUŁ NA TEN TEMAT PUBLIKUJEMY W AKTUALNYM WYDANIU NASZEGO TYGODNIKA LOKALNEGO. JEST ON DOSTĘPNY TAKŻE W WERSJI ELEKTRONICZNEJ POD LINKIEM

https://eprasa.pl/news/głos-zabrza-i-rudy-śl/2025-05-08

 

 
 

FACEBOOK

SZYBKA POŻYCZKA

Z KOMORNIKIEM
32/260-00-33,

516-516-611,
Pośrednik CDF S.C.

firmy MATPOL

FINANSE Sp. z o.o 


 

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA