Blisko pół tysiąca mieszkańców podpisało się pod obywatelskim projektem uchwały przeciwko przyjmowaniu migrantów w Zabrzu. Czy Rada Miasta znów wyrzuci ten postulat do kosza? Email
Wpisany przez Głos Zabrza napisz do autora    niedziela, 04 maja 2025 19:49

RELOKACJA UCHODŹCÓW. Podejmowana jest kolejna próba zablokowania w przyszłości napływu do Zabrza nielegalnych migrantów z Afryki, w związku z paktem migracyjnym Unii Europejskiej i nałożonym na Polskę obowiązkiem dostosowania się do przymusowej relokacji uchodźców. Zaledwie w ciągu dwóch tygodni z inicjatywy zabrzańskich struktur Konfederacji zebrano około 500 podpisów pod obywatelskim projektem uchwały Rady Miasta deklarującej odmowę przyjęcia do naszego miasta takich przybyszów. Przypomnijmy, że w styczniu Rada Miasta odrzuciła już niemal identyczną petycję w tej sprawie złożoną jednoosobowo przez Rafała Mosiołka, zabrzańskiego lidera Ruchu Narodowego (jest częścią Konfederacji). Najnowszy projekt obywatelski ma zostać złożony w ratuszu jeszcze przed zaplanowanym na 11 maja referendum w sprawie odwołania prezydent Agnieszki Rupniewskiej i całej Rady Miasta.

- Mieszkańcy Zabrza z dużą życzliwością podchodzili do nas w trakcie zbierania podpisów, w pełni rozumiejąc skalę zagrożeń, jakie może przynieść do naszego miasta napływ nielegalnych migrantów. Wielu z nich ma już świadomość co dzieje się na ulicach Szwecji czy Niemiec, gdzie narasta fala przestępczości i gwałtów. Z oczywistych względów najbardziej rozumieją to zabrzańskie kobiety, zatroskane o swój los i bezpieczeństwo swoich dzieci – podkreśla Mosiołek w rozmowie z naszą redakcją. Jak dodaje, do wniesienia projektu uchwały wystarcza 300 podpisów, ale jest ich już blisko 500. – Jednakże i tak jeszcze przez kilka dni będziemy je zbierać wśród mieszkańców, by mieć odpowiedni ich zapas na wypadek odrzucenia części ze względów na jakieś błędy formalne – dodaje.

Uchwała „w sprawie wyrażenia stanowiska w przedmiocie niedopuszczenia do utworzenia na terenie Gminy Zabrze ośrodków o charakterze pobytu dla imigrantów oraz w sprawie wyrażenia stanowiska w przedmiocie nieprzyjmowania imigrantów w ramach paktu migracyjnego” składa się tak naprawdę z dwóch kluczowych paragrafów. 

Pierwszy z nich stanowi: „Rada Miasta Zabrze wyraża stanowczy sprzeciw wobec ewentualnego tworzenia na terenie Gminy Zabrze ośrodków dla imigrantów, które mogłyby zostać ustanowione w wyniku polityki migracyjnej prowadzonej przez władze centralne lub w związku z regulacjami Unii Europejskiej.” Z kolei w paragrafie 2 zapisano: „Rada Miasta Zabrze deklaruje stanowisko, aby Gmina Zabrze nie uczestniczyła w mechanizmie relokacji imigrantów w ramach paktu migracyjnego Unii Europejskiej, jeśli jego realizacja mogłaby prowadzić do zagrożeń dla bezpieczeństwa, spójności społecznej oraz interesów mieszkańców Zabrza.”

W uzasadnieniu dokumentu czytamy m.in.: (...)

Temat przymusowej relokacji uchodźców w Polsce przyspieszył mocno w ostatnich tygodniach. Jak ujawniły niezależne od rządu media, niemiecka policja przywoziła na teren Polski afrykańskich uchodźców, zaś powstające w zachodnich województwach specjalne ośrodki (o charakterze otwartym) zaczęły się zapełniać. Dlatego coraz więcej osób i polityków bije na alarm, że za chwilę niechciani w Europie migranci zaczną docierać do innych części Polski. Zwłaszcza, że w całym kraju tworzy się właśnie 49 takich ośrodków.

Niektóre z polskich gmin już podjęły podobne uchwały jak ta, proponowana teraz w Zabrzu i w reakcji na takie stanowisko spotkały się z nieformalnymi groźbami i zapowiedziami, iż zostanie im wstrzymane dofinansowanie na różne inwestycji z funduszy unijnych. Czy Zabrze stać na podjęcie takiego ryzyka?

- Ludzkiego bezpieczeństwa nie da się przeliczyć na żadne pieniądze. Mamy prawo jako lokalna społeczność nie zgadzać się na taki szantaż – uważa Mosiołek.

Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miasta prezydent Rupniewska - odpowiadając na pytanie radnego Borysa Borówki (Prawo i Sprawiedliwość) - stwierdziła, że Zabrze nie wytypowało żadnych przestrzeni dla migrantów.

– Teraz nie typują, a wystarczy jedna dyrektywa w rządu i wszystko może się zmienić nagle o 180 stopni – uważa Mosiołek.

CAŁY OBSZERNY ARTYKUŁ NA TEN TEMAT PUBLIKUJEMY W AKTUALNYM WYDANIU GŁOSU ZABRZA. GAZETA JEST DOSTĘPNA TAKŻĘ W WERSJI ELEKTRONICZNEJ POD LINKIEM
https://eprasa.pl/news/głos-zabrza-i-rudy-śl/2025-04-30

 
 

FACEBOOK

SZYBKA POŻYCZKA

Z KOMORNIKIEM
32/260-00-33,

516-516-611,
Pośrednik CDF S.C.

firmy MATPOL

FINANSE Sp. z o.o 


 

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA