|
Obóz władzy miejskiej, a ściślej środowisko powiązane z prezydent Agnieszką Rupniewską, podejmuje kolejne działania, by utrudnić funkcjonowanie Głosu Zabrza i Rudy Śląskiej - jedynego lokalnego, w pełni niezależnego tygodnika o mieście - i niejako uniemożliwić formułowanie wobec niej krytyki prasowej. Redakcji kategorycznie odmówiono przeprowadzenia się – w ramach umowy najmu - do znacznie mniejszych pomieszczeń na tym samym piętrze budynku gminnego przy ul. Brysza 8, choć stoją puste i nie było na nie chętnego w ogłaszanych konkursach na licytację stawki czynszu. Do skomasowanego ataku prawnego przystąpiła też bliska współpracowniczka Rupniewskiej – radna Anna Sosnowska. Za ujawnienie przez nas potwierdzonych w prokuraturze informacji o kłopotach karnych jej męża, poprzez wynajętą kancelarię adwokacką, zażądała od nas zabójczej dla lokalnej redakcji sumy 150 tys. złotych, a nadto autora publikacji red. Przemysława Jarasza postanowiła oskarżyć w procesie karnym. Od kilku miesięcy trwa więc DŁAWIENIE REDAKCJI, ale na szczęście nasi Czytelnicy nie pozostają na to obojętni. Zainaugurowana przez dwoma tygodniami akcja wspierania naszej gazety dobrowolnymi, cyklicznym wpłatami nabiera rozpędu, o czym piszemy w tekście Z PATRONITE DLA GŁOSU. Dziękujemy za wpieranie wolnych mediów lokalnych!
Ponadto w naszym tygodniku, który od dziś kupować można w salonikach prasowych miasta, a jego elektroniczną wersję także na stronie eprasa.pl, polecamy następujące artykuły:
PULS PROPAGANDY – czy gmina wpompowała pół miliona złotych do Zabrzańskiej Agencji Rozwoju Inwestycji nie po to by ta mogła spłacać kredyt na modernizację targowiska (bo gminna spółka ma na koncie wystarczające środki, żeby sama regulować te zobowiązania), ale by opłacić „sztab” wizerunkowy prezydent Rupniewskiej?!
SUKCES CZY PORAŻKA – poprzednie władze Zabrza na uzbrojenie nieużytków w Biskupicach zagwarantowały siebie 100 milionów złotych. Prezydent Rupniewska i jej pracownicy uznali, że będą w stanie wykorzystać mniej niż połowę tej kwoty, więc reszta dotacji przepadnie;
PROBLEMY PO STRONIE MIASTA – gminie było bardzo spieszno do przekazania w zarząd województwa śląskiego Muzeum Górnictwa Węglowego , tak by już nie dotować go z budżetu na ten rok, ale na sfinalizować operacji przed końcem 2024 roku jednak się nie udało. Co było zresztą do przewidzenia…;
OSZUSTKA ZA KRATAMI – aż 6 milionów złotych, w ciągu kilku lat, wyprowadziła z zabrzańskiej firmy jedna z jej pracownic. Patent miała niezwykle prosty: podmieniała w fakturach numer konta firmowego na własny i tym sposobem pieniądze od kontrahentów płynęły do niej zamiast do zakładu pracy. Obroty w fabryce musiałaby być naprawdę duże, skoro nikt nie zauważał przez lata, że kasa się nie zgadza…;
NIEBEZPIECZNE PRZEJŚCIA – brakuje ciągle pieniędzy na doświetlanie przejść dla pieszych (bardzo poprawiają bezpieczeństwo na ulicach!), więc może społeczności lokalne takie inwestycje powinny zgłaszać jako projekty budżetu obywatelskiego, zamiast brnąć w kolejne siłownie pod chmurką?;
MIŁOŚĆ NIEJEDNO MA IMIĘ – czyli o kameralnej premierze Teatru Nowego, w której „Freud się kłania”;
MALARSKI BLUES NOWOTARSKIEGO – na wieży przy Zamoyskiego, pod samym niebem, zorganizowano wieczór poświęcony nietuzinkowemu artyście;
WZIĘLI BYKA ZA ROGI – uczniowie Zespołu Szkół nr 10 bawili w Hiszpanii i nie tylko się bawili, ale i uczyli i pracowali;
KONTRAKT DO CZERWCA – czy informacje, że Widzew Łódź chciałby mieć u siebie trenera Jana Urbana od nowego sezonu trzeba brać na serio? Faktem jest, że nasz szkoleniowiec ma ważny kontrakt tylko do końca bieżących rozgrywek;
KRÓL ASYST I CZARNY KOŃ – czyli podsumowujemy rundę jesienną ekstraklasy w wykonaniu poszczególnych piłkarzy Górnika, a zaczynamy od bramkarzy i obrońców;
Pierwsze w nowym roku wydanie „Głosu Zabrza i Rudy Śląskiej” to wiele stron najważniejszych i najciekawszych informacji. Zapraszamy do wszystkich kiosków i salonów prasowych lub po sięgnięcie po elektroniczne wydanie naszej gazety pod adresem https://eprasa.pl/news/głos-zabrza-i-rudy-śl/2025-01-02 |