Uff, Górnik nareszcie zapewnił sobie utrzymanie w ekstraklasie! Złoty gol Bochniewicza, kapitalne interwencje Chudego, czerwona kartka Jimeneza Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora    sobota, 11 maja 2019 19:29

PIŁKA NOŻNA. Piłkarze Górnika - wygrywając dzisiaj wyjazdowy mecz z Miedzią Legnica - zapewnili sobie (na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek) miejsce w ekstraklasie w kolejnym sezonie. Wprawdzie matematyczna przewaga zabrzan nad przedostatnim zespołem  wynosi graniczne sześć punktów, ale kluczowy jest fakt, że dwa inne zespoły - Miedź i Śląsk Wrocław - zagrają jeszcze ze sobą, a więc obydwie nie będą w stanie zdobyć do końca sezonu kompletu punktów i równocześnie wyprzedzić zabrzan. Cieszmy się więc, mimo że przed sezonem oczekiwania mieliśmy inne...

Wygrana dzisiaj nie przyszła łatwo i ma wielu ojców. W pierwszym rzędzie bohaterem drużyny jest strzelec złotego gola Paweł Bochniewicz, który w 69 minucie wyskoczył zza pleców obrońcy gospodarzy i choć stracił równowagę zdołał jeszcze trącić piłkę obok bramkarza do siatki. Uzyskane w ten sposób prowadzenie wisiało jednak na włosku do ostatnich chwil, a ratował je choćby Martin Chudy, który w doliczonym czasie gry wybronił sytuację "sam na sam" (a wcześniej kapitalnie interweniował przy strzale Zielińskiego). Chwilę potem, po główce Joana Romana, z pomocą przyszła mu zaś poprzeczka. Dużo gorzej radził sobie dziś Jesus Jimenez, który najpierw w podwórkowy sposób zmarnował niesamowitą okazję bramkową, a potem jeszcze został usunięty z boiska za drugą żółtą kartkę (z tej sytuacji wyszła jednak także czerwona kartka dla rywala, więc Jimenez nie osłabił na szczęście drużyny). Grunt, że wszystko dobrze się skończyło i ostatnie dwa mecze będziemy już oglądać ze spokojem.

MIEDŹ LEGNICA - GÓRNIK ZABRZE 0-1 (0-0)
0-1 Bochniewicz (69)
MIEDŹ: Dżanajew - Zieliński, Osyra, Musa, Pikk - Camara (66 Ojamaa), Augustyniak (76 Makuch), Fernandez (88 Garguła), Santana, Roman - Forsell.
GÓRNIK: Chudy - Sekulić, Wiśniewski, Suarez, Bochniewicz - Zapolnik (73 Matuszek), Matras, Gwilia (81 Arnarson), Żurkowski, Jiménez - Angulo (90 Ambrosiewicz).
Żółte kartki: Santana - Zapolnik, Jiménez, Bochniewicz.
Czerwone kartki: Osyra (89, za uderzenie przeciwnika) - Jiménez (90, za drugą żółtą).
Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: 5482.

 
Zobacz także

» Górnicy wygrali, dzięki bramce... samobójczej

PIŁKA NOŻNA. Górnik Zabrze pokonał 1-0 Raków Częstochowa w meczu 4. kolejki Ekstraklasy. O wygranej Górnika zdecydowało samobójcze trafienie Igora Sapały w 63. minucie. Mecz na Stadionie im. Ernesta Pohla oglądało prawie 18 tys. widzów....

» Odejść z Górnika ciąg dalszy: Smuga jest wolny, Szymański przeszedł do Kluczborka

 PIŁKA NOŻNA - TRANSFERY. Okres transferowy w ekstraklasie trwa do 2 września, więc kluby - choć sezon już trwa od trzech tygodni - wciąż dokonują roszad w swoich kadrach. Podobnie jest w Górniku, który po okresie intensywnych zakupów,...

» Górnik pojechał do Krakowa i przegrał

PIŁKA NOŻNA. Górnik ligowy mecz z Cracovią Kraków rozegra dopiero na początku października (w jedenastej kolece ekstraklasy), więc bez obaw mógł się z nią dzisiaj zmierzyć w... sparingu. Oczywiście na spotkanie do Krakowa nie pojechał...

» Prawoskrzydłowy, pewny siebie, dynamiczny... Górnik ma Argentyńczyka!

PIŁKA NOŻNA - TRANSFERY. Górnik sfinalizował wreszcie transfer Argentyńczyka Juana Bauzy. Przypomnijmy, iż 23–latek trenował z naszym zespołem od końca czerwca: uczestniczył w zgrupowaniu w Poznaniu i zagrał w pięciu sparingach....

» Górnik Zabrze spotkał się z kibicami

GÓRNIK. Pomysł aby tegoroczną prezentacje druźyny Górnika Zabrze połączyć z organizowanym przez Urząd Miejski w Zabrzu i MOK Summer Festival okazał się strzałem w dziesiątkę. Na imprezę przybyły tłumy, bv bawić się z zespołem...
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Bajkowe ilustracje

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do 24 marca












Więcej …
 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA