Inauguracja piłkarskiej wiosny w Zabrzu: gole Matrasa, interwencje Chudego, podania Gwaliego… Oto nowy Górnik! Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora    poniedziałek, 11 lutego 2019 20:16

PIŁKA NOŻNA – ROZGRYWKI. Runda wiosenna piłkarskiej ekstraklasy ruszyła w kraju już w piątek, ale w Zabrzu zaczęła się dopiero dzisiaj. Ale warto było czekać! Po bardzo nieudanej, zakończone na piętnastym miejscu w tabeli, rundzie jesiennej, zimą w naszej drużynie zaszła personalna rewolucja: zrezygnowano z masowego wprowadzania do składu coraz młodszych wychowanków, a sprowadzono sześciu nowych piłkarzy, w tym pięciu z zagranicy. Spośród nich aż czterech trafiło do podstawowego składu w meczu z Wisłą Kraków, a dwóch bezpośrednio przyczyniło się do odniesienia zwycięstwa. Mowa o Mateuszu Matrasie, który zdobył dwa gole oraz o Martinie Chudym, który z kolei ratował drużynę od utraty bramek. Inna sprawa, że Wisła Kraków, z budzącym ogromne zainteresowanie Jakubem Błaszczykowskim w składzie, okazała się słabym rywalem, kiepsko zorganizowanym w obronie. Krakowanie byli tak nieporadni pod swoją bramkę, że w pierwszych dwunastu minutach piłka aż trzy razy lądowała w ich siatce, z tym, że trafienia Łukasza Wolsztyńskiego (już w pierwszej minucie) oraz Igora Angulo zostały anulowane z powodu pozycji spalonych. Gol zdobyty w 10 minucie przez Matrasa był jednak ewidentny: Jesus Jimenez przerzucił piłkę z lewej na prawą stronę pola karnego, gdzie nie było nikogo poza właśnie naszym zawodnikiem i jego strzał głową był tylko formalnością. Za drugim razem Matras też mógł liczyć na niefrasobliwość rywali, bo nie dość, że pozwolili przelecieć centrowanej z rzutu wolnego piłce przez całe pole karne, to potem Drzazga sprokurował rykoszet, który zmylił bramkarza Wisły i było 2-0. W I połowie jeszcze goście byli w stanie się odgryzać, ale każdy ich celny strzał padał łupem Martina Chudego, który od pierwszego meczu wyrasta na jedną z gwiazd zespołu. Za to po przerwie goście już nie mieli nic do powiedzenia. Można tylko żałować, że Górnik nie zwielokrotnił swojego prowadzenia, bo okazje ku temu mieli Igor Angulo (dwa razy "sam na sam"), a także Walerian Gwalia. Gruzin był zresztą też jedną z wiodących postaci spotkania, jego lekkość w rozgrywaniu piłki imponowała. Dobre wrażenie pozostawił po sobie również debiutujący w obronie Islandczyk Adam Örn Arnarson, a z nabytków jedynie nie zachwycił Grek Giannis Mystakidis, który – choć pojawił się na boisku w końcówce meczu – bynajmniej nie porażał dynamiką. Cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział Ghańczyk Ishmael Baidoo, który jest bodaj najdroższym nabytkiem klubu ostatnich lat.

Mamy więc pierwszy wiosną mecz i pierwsze zwycięstwo, po dobrym występie. Wisła bardzo rozczarowała, więc jeszcze nie wiemy, czy mamy drużynę zdolną wygrywać z silnymi rywalami, ale dzisiaj z pewnością powiało w Zabrzu optymizmem. Tym bardziej, że dzięki wygranej Górnik opuścił miejsce w strefie spadkowej: zepchnął na piętnaste miejsce Wisłę Płock, a sam zajął czternastą pozycje.
A kolejny mecz już w piątek – w Szczecinie z Pogonią.

GÓRNIK ZABRZE - WISŁA KRAKÓW 2-0 (2-0)
1-0 Matras (10)  
2-0 Matras (37)
GÓRNIK: Chudy - Arnarson (90 Suárez), Wiśniewski, Bochniewicz, Koj - Wolsztyński (70 Mystakidis), Matras (82 Matuszek), Gwilia, Żurkowski, Jimenez - Angulo.

 
Zobacz także

» Górnik odchudza kadrę: Maciej Ambrosiewicz sprzedany do Wisły Płock

PIŁKA NOŻNA. Letnie okienko transferowe, a więc czas, w którym kluby mogą przekazywać sobie zawodników – oczywiście za pieniądze, czasem szokująco duże – potrwa do 2 września. Górnik chyba już zakończył zakupy i w ostatnich...

» Górnik Zabrze w Pucharze Polski: początek w Środzie Wielkopolskiej

 PIŁKA NOŻNA - LOSOWANIE. O ile ekstraklasa ma już za sobą pięć kolejek spotkań, to drugie pod względem ważności piłkarskie rozgrywki w kraju, a więc Puchar Polski w swej kluczowej fazie ruszy dopiero pod koniec przyszłego miesiąca....

» Zakończyła się piąta kolejka ekstraklasy: Górnik spadł do dolnej części tabeli

 PIŁKA NOŻNA - ROZGRYWKI. Piłkarze Górnika Zabrze jeszcze niedawno byli w ścisłym czubie ekstraklasy, lecz sobotnia porażka w Białymstoku z Jagiellonią (1-3) sprawiła, że spadli w tabeli o cztery pozycje i po pięciu kolejkach zajmują...

» Górnicy wygrali, dzięki bramce... samobójczej

PIŁKA NOŻNA. Górnik Zabrze pokonał 1-0 Raków Częstochowa w meczu 4. kolejki Ekstraklasy. O wygranej Górnika zdecydowało samobójcze trafienie Igora Sapały w 63. minucie. Mecz na Stadionie im. Ernesta Pohla oglądało prawie 18 tys. widzów....

» Odejść z Górnika ciąg dalszy: Smuga jest wolny, Szymański przeszedł do Kluczborka

 PIŁKA NOŻNA - TRANSFERY. Okres transferowy w ekstraklasie trwa do 2 września, więc kluby - choć sezon już trwa od trzech tygodni - wciąż dokonują roszad w swoich kadrach. Podobnie jest w Górniku, który po okresie intensywnych zakupów,...
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Bajkowe ilustracje

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do 24 marca












Więcej …
 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA