Gra tygodnia (15): FIFA 19. Dzisiaj Górnik wygra mecz! Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora    piątek, 09 listopada 2018 10:35

 

RECENZJA. Nie jest tej jesieni łatwo być kibicem Górnika Zabrze: mało goli, ledwo kilka zwycięstw, niska pozycja w tabeli... To na trawiastym boisku (może w dzisiejszym meczu ze Śląskiem Wrocław będzie lepiej?), bo już na komputerach i konsolach Górnik prezentuje się świetnie! Mowa oczywiście o grze FIFA 19, a więc aktualnej odsłonie serii, która jest tak popularna, że została wydana na sześciu platformach (PC, PS4, PS3, Xone, X360, Switch). Ta jej edycja jeszcze lepiej pozwala wejść kibicowi w głąb drużyny czy w skórę konkretnego zawodnika. I świetnie nadaje się, by w przerwie np. frustrującego meczu Górnika (np. takiego jak ostatnio) odegrać się na rywalu rozgrywając zwycięski meczyk albo dwa.


PUCHAR JEST NASZ. Tęsknota za prowadzeniem życia piłkarza czy trenera jest wśród kibiców silna i szukanie jej namiastki towarzyszy im od zarania. Wśród dzisiejszych 40- i 50-latków dużą popularnością cieszyły się tzw. piłkarzyki, którymi rozgrywano całe rozgrywki, notując skrupulatnie ich przebieg w brulionach. Ta pasja przechodzi z pokolenia na pokolenie i jedynie forma się zmienia: dzisiaj te same emocje przeżywa się jeszcze pełniej właśnie dzięki grom wideo, które z roku na rok są coraz doskonalsze i wierniej odwzorowują rzeczywistość. Ba, ich fanami są często też sami piłkarze, którzy zagrywają się w nie w wolnym czasie, np. podczas monotonnych zgrupowań. Ot, taka forma treningu mentalnego, bo stosunkowo łatwo w niej poczuć się zwycięzcą. No i na razie tylko w tej grze można poprowadzić Górnika do zdobycia jakiegoś trofeum, co na boisku nie udało się już od 30 lat (tyle minęło już od ostatniego, czternastego złotego medalu mistrzostw Polski).

PIERWSZY GWIZDEK. Takie gry jak FIFA 19 oferują całe spektrum możliwości. Przede wszystkim otrzymujemy szandę kierowania prawdziwymi zespołami klubowymi czy reprezentacyjnymi i konkretnymi zawodnikami (w tym największymi gwiazdami), możemy grać samodzielnie i w grupie, rozgrywać pojedyncze mecze i całe turnieje. Jest nawet coś dla osób, które nie wyobrażają sobie gry wideo bez fabuły – dla nich przygotowany kolejny rozdział Droga do sławy, w którym kierujemy już nie tylko Aleksem Hunterem (jego postać znamy już z poprzednich gier), ale także jego siostrą Kim oraz przyjacielem Dannym. Przyświecają im inne cele, a ich losy się przeplatają. Do tego mamy jeszcze – budzący wielkie emocje, ale i kontrowersje - system rozgrywek FIFA Ultimate Team (FUT), opierający się na budowaniu składu poprzez zbieranie kart piłkarzy (najprościej zdobywa się je… kupując za żywą gotówkę, a losowość ich przyznawania powoduje zarzuty o hazard).

ŻURKOWSKI, STRZELAJ! To, co może kibica konkretnej drużyny najbardziej zainteresować to tryb kariery. W jego ramach możemy sobie wybrać danego zawodnika i iść z nim przez sezon. My wzięliśmy się za kierowanie losami Szymona Żurkowskiego, największej obecnie nadziei zabrzańskiego piłkarstwa. Tak jest też postrzegany przez twórców gry, albowiem każdy z zawodników jest wyjściowo oceniany punktowo według umiejętności i w tym zestawieniu w Górniku nasz pomocnik ustępuje jedynie swojemu koledze z ataku, Igorowi Angulo. Mając określony punkt wyjścia do gry zaczynamy sezon, który – dzień po dniu - toczy się rytmem: trening – mecz – uwagi menedżera. Między piłkarskimi spotkaniami zadajemy naszej postaci ćwiczenia, które możemy wykonać samodzielnie albo przeprowadzić ich symulację. W trakcie meczu kierujemy zaś tylko naszym piłkarzem, starając się uzyskać jak najwyższą ocenę za grę – pod uwagę zaś brana jest nie tylko nasza aktywność, jakość strzałów, skuteczność odbiorów, ale też utrzymywanie odpowiedniej pozycji w formacji drużyny. Dobre występy i udane treningi skutkują podnoszeniem punktowej wyceny, co ma swoje konsekwencje. W trakcie sezonu nasz bohater był zasypywany ofertami z zagranicznych klubów, ale mężnie – trochę na przekór zdrowemu rozsądkowi i własnemu interesowi – opieraliśmy się tym propozycjom. Czy tej zimy podobnie postąpi sam piłkarz, skoro już teraz wiadomo, że ma szansę na transfer do choćby niemieckiego Hamburgera SV?!

REPLAY. Emocje co roku budzi skala podobieństwa piłkarzy do ich odpowiedników w grze. Oczywiście bywa z tym różnie, najczęściej przy odrobinie wyobraźni można w postaci rozpoznać swojego idola, ale są też ewidentne wpadki, z których największa w przypadku Górnika dotyczy Marcina Brosza (na zdjęciu obok). Ktoś tu widzi jakiekolwiek podobieństwo?! Nie mamy też w grze naszej Areny Zabrze, jedynego w swoim rodzaju obiektu w typie amfiteatru, bo z trzema nowoczesnymi trybunami i jedną ze starych czasów. Zamiast tego korzystamy z uniwersalnego obiektu, który ma za to tablice świetlne. Tu realizmu więc brakuje, za to gdy oglądamy powtórki ze zdobytych bramek, oczywiście w ujęciu z kilku kamer, można zatracić orientację, czy to aby nie replay z prawdziwego meczu! Gole Angulo, Łukasza Urynowicza, a nawet Marcina Urynowicza, są jak wzięte wprost z ekstraklasy. I ich oglądaniu nie przeszkadza fakt, że towarzyszy im zachwyt Dariusza Szpakowskiego i Jacka Laskowskiego, którzy przecież na co dzień polskiej ligi nie relacjonują. Ich kwestie autentycznie ubarwiają rozgrywkę i potęgują realizm przeżywanych emocji. Swoją role do odegrania mają też kibice na trybunach, którzy reagują adekwatnie do rozwoju sytaucji na boisku.


ZOSTAŃ MISTRZEM! FIFA 19 to tylko świetna zabawa, która jednak staje się całkiem poważna. Potencjał widzą w niej już poszczególne kluby sportowe, które zakładają sekcje e-sportu i kontraktują do nich zawodników. Ba, sama spółka Ekstraklasa współorganizuje mistrzostwa Polski swoich klubów, które desygnują do nich zespoły złożone z zawodowych piłkarzy i kibiców. Mistrzostwa w poprzedniej edycji tej gry (FIFA 18) wygrała Cracovia Kraków, a Górnik był trzeci. Teraz jest nowa gra i będą nowe mistrzostwa. Może weźmie w nich udział któryś z naszych Czytelników, u boku któregoś z piłkarzy Górnika? Wystarczy dużo trenować i grać, o co nie powinno być trudno, bowiem FIFA 19 to jedna z tych nielicznych gier, które są przy graczu przez cały rok, także z racji wielu towarzyszącej temu wydawnictwu akcji. I tak jest aż do ukazania się kolejnej, nowszej wersji.

Grę dostarczył wydawca – Electronic Arts Polska


 
Zobacz także

» Jaka piękna katastrofa… Górnik upokorzony w Warszawie, Górnik znów w strefie spadkowej

 PIŁKA NOŻNA – ROZGRYWKI. Górnik wygrał dwa ostatnie mecze, ale podskórnie czuliśmy, że nie możemy być pewni, że z drużyną jest już wszystko w porządku. W meczu z Zagłębiem Lubin (2-0) zabrzanie mieli wszak ułatwione zadanie, bo...

» Górnik wygrał w Legionowie. Fajerwerków jednak nie było…

 PIŁKA NOŻNA. Piłkarze Górnika spełnili swój obowiązek i zakwalifikowali się do kolejnej fazy gier drugich co do ważności krajowych rozgrywek – Pucharu Polski. W 1/16 finału tej rywalizacji – w zakończonym przed chwilą meczu -...

» Górnik: czternasty po trzynastej

PIŁKA NOŻNA - ROZGRYWKI. Piłkarze Górnika dzięki niedzielnemu zwycięstwu z Zagłębiem Lubin (2-0) opuścili ostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy, ale dopiero dzisiaj okazało się, że udało im się także wydostać ze strefy spadkowej. W...

» Kup, przeczytaj i mądrze zadecyduj! Specjalne wyborcze wydanie Głosu już do kupienia i czytania.

TYGODNIK LOKALNY. Najświeższe "wyborcze" wydanie tygodnika „Głos Zabrza i Rudy Śląskiej” w kioskach już od poranka, a w nim dominuje szeroko podjęta już przed tygodniem właśnie tematyka wyborcza. To już w niedzielę decydować...

» Kibic przyszedł na mecz Górnika z butelką wódki

IMPREZY. Podczas meczu pomiędzy Górnikiem Zabrze a Lechem Poznań jeden z zabrzańskich kibiców próbował wnieść na stadion... butelkę wódki. 37-letni zabrzanin został ujęty przez ochronę podczas kontroli, a następnie przekazany policji....
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA