Gra tygodnia (3): Pure Farming 2018. I Ty zostaniesz obszarnikiem! Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora    niedziela, 25 marca 2018 13:05

RECENZJA. Wiosna nareszcie przyszła, mieszkańcy Grzybowic, tudzież innych rolniczych rejonów Zabrza, wiedzą najlepiej co to oznacza. Po okresie umiarkowanego spokoju ruszą na całego prace polowe, które przyniosą plon obfity, o czym przekonamy się we wrześniu na miejskich dożynkach. To u nas, a w takiej Montanie... Jak to jest być rolnikiem, a w zasadzie farmerem, właśnie w USA, ale także we Włoszech, Kolumbii czy Japonii, pozwala przekonać się polska produkcja Pure Farming 2018, w którą od 13 marca można grać na konsolach Playstation4 i Xbox One oraz na komputerach PC.


WEJŚĆ W ROLĘ NA ROLI No, łatwo nie jest, w każdym razie na początku. Wcielamy się w nieopierzonego rolnika, któremu zamarzyło się kontynuowanie rodzinnej tradycji, więc przejmuje upadłe gospodarstwo. Startujemy nawet nie od zera, bo z długami, i mizernym parkiem maszynowym. Podstawowe zadania, jakich trzeba się od razu podjąć, wykonujemy prostymi środkami: orzemy wprawdzie nie radłem, lecz pługiem, który jednakowoż ciągnie traktor-żółw. Z czasem otrzymujemy możliwość wyręczenia się w niektórych sytuacjach pracownikiem najemnym, a także transport staje się szybszy (zakup wiat na mapie umożliwia dokonywanie odpłatnej tzw. szybkiej podróży), więc gra, która zaczynała się leniwie i momentami zniechęcająco nabiera tempa, a my doświadczenia i apetytu na osobisty rozwój. Pure Farming 2018 oferuje pełne spektrum działalności rolniczej: od banalnej uprawy zboża, poprzez zarządzanie szklarniami, sadami, kurnikami, królikarniami, ale też inwestycje w energię ekologiczną (panele słoneczne, wiatraki). Wszystko to przynosi nam zrazu mniejsze, a potem coraz większe pieniądze, które inwestujemy w kolejne pola, obiekty, maszyny. Nasz biznes się rozwija, także poza granicami Montany, a celem jest dojście do prawdziwego latyfundium.

KUPIŁEM CZARNY CIĄGNIK Silną stroną gry jest szeroka gama licencjonowanych maszyn liderów agrarnej branży: są wśród nich czeskie Zetory, brytyjskie JCB, amerykańskie Great Plains i wiele innych. Dostęp do nich limitowany jest poziomem rozwoju naszej postaci oraz oczywiście stanem konta (fatygując się do marketu kupimy go taniej niż zdalnie przez tablet, który używamy do zarządzania naszymi dobrami). Nowe traktory i kombajny są niezbędne do maksymalizacji zysków wyciskanych z ziem czterech kontynentów, bowiem prócz USA operujemy w Europie (zbiory oliwek i winogron we Włoszech), Ameryce Południowej (kolumbijska kawa) i Azji (japoński ryż). Roboty jest tyle, że nie wiadomo w co pada włożyć. Tym bardziej, iż gra – po przejściu trybu podstawowego – oferuje tryb swobodny, jak i wyzwania, w trakcie których mamy szansę uratować gospodarstwo przed wielką suszą czy atakiem szarańczy, albo na chwilę zostawić to wszystko i zasmakować życia truckera. Jest już też dostępna opcja dodatkowa, a więc ekspansja na teren Niemiec, a producenci Pure Farming 2018 zapowiadają wysyp dodatków DLC (przynajmniej siedem pakietów w ciągu pół roku, z nowymi maszynami i innymi niespodziankami).

CZASEM SŁOŃCE, CZASEM DESZCZ W grze trzeba analizować pogodę (zbawienne opady zaoszczędzą nam pracy przy nawodnieniu z udziałem cysterną) i pilnować terminów, bo inaczej pomidory zgniją, zboże wysypie się z kłosów na polu, kury padną, a krowy zdechną. W trakcie gry mogą nas też spotkać inne przykre niespodzianki. Czasem nie daje się wykonać misji pobocznej (mamy zlecenie na przewóz trzody chlewnej do rzeźnika, ale świń w oborze nie ma), może pojawić się zaburzenie czasu, ale i kłopot z zapisem postępów w grze, np. gdy wykonując misję poboczną, zrobimy jednak coś z wątku głównego – przytrafiło nam się, że nadal gra żądała od nas zakupu naszych pierwszych cielaków, choć mieliśmy ich już sześć (nie było więc rady, trzeba było w trybie ekspresowym zdobyć pieniądze na rozbudowę obory, żeby zmieściły się kolejne sztuki rogacizny) - te błędy wymagają poprawy. Rozgrywki nie umili nam też choćby muzyka country (o grupie Blenders śpiewającym o czarnym ciągniku nie wspominając), a przecież radio w naszym pickupie, a nawet w traktorze nie byłoby specjalną ekstrawagancją... Przede wszystkim jednak gra ma surową, niczym los małorolnego, grafikę, ale z symulatorami już tak jest: efekty wizualne i dźwiękowe idą na dalszy plan, bo rozgrywka ma być przede wszystkim zajmująca i wciągać realizmem zadań. I od Pure Farming 2018 rzeczywiście trudno się oderwać! Na farmę zaglądamy więc codziennie, w końcu Pańskie oko konia tuczy. Chociaż nie, koni to tam akurat nie ma.

Kopię gry Pure Farming 2018 otrzymaliśmy od firmy Techland

 

 
Zobacz także

» Gra tygodnia (21). Just Cause 4: Wybuchowy Rico

 RECENZJA. Niejaki Rico Rodriguez to dobrze znany znawcom gier komputerowych bohater. Jest ubiany i ceniony za sianie zniszczenia, oczywiście w słusznej sprawie. Poprzednio arenami jego wyczynów były południowoamerykańskie San Esperito...

» Barwne dożynki

IMPREZY. W sobotę (7 września) w dzielnicy Grzybowice odbyło się zabrzańskie święto plonów. Tradycyjnie zainaugurowała je msza odprawiona w kościele Matki Bożej Różańcowej. Potem mieszkańcy wraz z włodarzami i zaproszonymi gośćmi,...

» [ZDJĘCIA] Strojny korowód, czyli dożynki w Grzybowicach

 IMPREZY. W sobotę odbyło się zabrzańskie święto plonów. Tradycyjnie zainaugurowała je msza św. odprawiona w kościele pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej. Po nabożeństwie mieszkańcy wraz z włodarzami i zaproszonymi gośćmi,...

» Turnieje dla konsolowych graczy: najpierw bijatyka, potem futbol...

 IMPREZY. Dla miłośników gier komputerowych powstało nowe pole rozgrywki i rywalizacji: PS4 Tournaments: Challenger Series. To propozycja - jak sama nazwa wskazuje - dla osób korzystających z konsoli playstation4, bez względu na poziom...

» Uwaga: wkrótce możliwe przerwy w dostawie wody!

INWESTYCJE. Zabrzańskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w tym miesiącu będzie modernizować system pomp w stacji uzdatniania wody w dzielnicy Grzybowice. To duże przedsięwzięcie pod względem technicznym, które będzie miało...
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA