Kontrolerzy NIK o tym, jak gmina buduje stadion: nierzetelne przygotowania, a inwestycja nie wiadomo za ile... Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora    niedziela, 08 listopada 2015 08:31

stadion-1KONTROWERSJE WOKÓŁ STADIONU. W oficjalnym wystąpieniu pokontrolnym Najwyższa Izba Kontroli bardzo krytycznie oceniła proces inwestycyjny związany z budową stadionu Górnika Zabrze. Zastrzeżenia rozciągają się od spraw dotyczących wyboru projektu, aż po biznesplan mający zapewnić funkcjonowanie obiektu po oddaniu do użytku. Wytknięto także znacznie wyższe koszty inwestycji od pierwotnie zakładanych. Służby prezydent Zabrza Małgorzaty Mańki-Szulik odpierają te zarzuty i sugerują, iż kontrola miała zdyskredytować władzę samorządową miasta przed… ubiegłorocznymi wyborami samorządowymi. Faktem jednak jest, iż NIK - mimo publicznie wytkniętych samorządowi błędów - nie zdecydował się na skierowanie zawiadomienia do prokuratury, a co uczynił np. w związku z budową stadionu we Wrocławiu.

(...)
Raport to 20 stron pisanych „drobnym maczkiem” urzędowym językiem. Wskazuje na mnóstwo błędów przy budowie zabrzańskiego stadionu dotyczących kolejno: ustalenia wysokości nakładów finansowych niezbędnych dla realizacji planowanej inwestycji; wyboru koncepcji architektoniczno-przestrzennej, która zawierała rozwiązania architektoniczne oraz funkcjonalne niezgodne z obowiązującymi przepisami prawa oraz wytycznymi FIFA i UEFA; opisu przedmiotu zamówienia na etapie wyboru autora dokumentacji projektowej; zastosowania modelu finansowania obciążonego ryzykiem niezapewnienia środków niezbędnych do realizacji całej inwestycji, które to ryzyko uległo urzeczywistnieniu; przyjęcia w biznesplanie zawyżonych założeń dotyczących liczby organizowanych przyszłych imprez i ich frekwencji (...)

Po podpisaniu umowy na ostateczny projekt okazało się, że obiekt będzie kosztował - 353,5 mln zł. To wzrost o ponad 70%! (...)

NIK wytknął też miastu, że starając się o pieniądze na tę inwestycję, zdecydowało się pozyskiwać je z pomocą funduszu inwestycyjnego, zdając sobie sprawę, że ten może – w razie kłopotów ze sprzedażą certyfikatów – wymówić umowę. (...)

 

O wszystkich zarzutach Najwyższej Izby Kontroli, stanowisku władz miasta i przyszłości stadionu czytaj w aktualnym wydaniu Głosu Zabrza i Rudy Śląskiej

 
Reklama
REKLAMA
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA