Ostatni mecz Górnika w tym roku na Arenie Zabrze: było blisko porażki, ale o mało nie skończyło się wygraną! Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora    piątek, 21 listopada 2025 23:01

Czy piłkarze Górnika łapią pod koniec rundy jesiennej sportową zadyszkę? W dzisiejszym, kończącym ligowy rok w Zabrzu (przed naszą drużyną wprawdzie jeszcze trzy spotkania, ale wszystkie na wyjeździe), z rewelacyjną Wisłą Płock szło im jak po grudzie i wydawało się, że skończy się porażką znów (niczym we wcześniejszym spotkaniu z Zagłębiem Lubin), ale dzięki świetnej końcówce niewiele brakowało, żeby wygrali. Ostatecdznie skończyło się remisem, więc Górnik bynajmniej nie umocni się na pozycji lidera, a wręcz może zostać dogoniony w tabeli (jeśli Jagiellonia wygra w niedzielę z GKS-em Katowice)...
Spotkanie było prowadzone w żywym tempie, ale w I połowie emocji stricte piłkarskich (czytaj: okazji bramkowych) nie było. Po przerwie zabrzanie nadal przeważali, ale wystarczyła świetne dośrodkowanie z prawej strony eks-zabrzanina Daniego Pacheco i strzelecki instynkt Łukasza Sekulskiego, który wcisnął nogę przed interweniującym Rafałem Janicki, żeby widmo porażki zajrzało naszej drużynie w oczy. Trener Michal Gasparik dobrze odczytał jednak słabości drużyny i szybko dokonał trzech zmian, przy czym kluczowe okazało się wprowadzenie do gry Kamila Lukoszka. 23-latek wniósł zbawienny wigor w poczynania gospodarzy, a przede wszystkim świetnie dośrodkowywał piłkę z lewej strony boiska. W 79 minucie zacentrował na linię pola bramkowego, gdzie Sondre Liset dołożył nogę i posłał piłkę między nogami bramkarza do siatki. A w samej końcówce po kolejnym dośrodkowaniu Lukoszka gola na 2-1 mógł zdobyć Ousmane Sow, ale piłka po jego główce trafił jednak w poprzeczkę! Szczęście było naprawdę blisko…

PKO BP EKSTRAKLASA - 16. kolejka:
GÓRNIK ZABRZE - WISŁA PŁOCK 1-1 (0-0)
0-1 Sekulski (62)
1-1 Liseth (78)
GÓRNIK: Marcel Łubik - Paweł Olkowski (69 Matus Kmet), Rafał Janicki, Josema (69 Maksymilian Pingot), Erik Janża - Ousmane Sow, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros (84 Lukas Podolski), Luka Zahović (84 Goh Young-jun), Maksym Chłań (69 Kamil Lukoszek) - Sondre Liseth.
WISŁA: Rafał Leszczyński - Żan Rogelj (88 Kevin Custović), Marcus Haglind-Sangre, Marcin Kamiński, Andrias Edmundsson, Quentin Lecoeuche (89 Aleksandre Kalandadze) - Dominik Kun, Dani Pacheco, Wiktor Nowak (83 Matchoi Djalo) - Łukasz Sekulski (84 Nemanja Mijusković), Giannis Niarchos (59 Iban Salvador).
Żółte kartki: Liseth - Kamiński, Sekulski, Iban Salvador.
Sędziował: Karol Arys (Szczecin).
Widzów: aż 25.223.

 
 

FACEBOOK

SZYBKA POŻYCZKA

Z KOMORNIKIEM
32/260-00-33,

516-516-611,
Pośrednik CDF S.C.

firmy MATPOL

FINANSE Sp. z o.o 


 

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA