Reklama
Ruszają piłkarskie mistrzostwa świata: w reprezentacji Polski zagra czterech byłych piłkarzy Górnika! Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora    niedziela, 20 listopada 2022 16:16

 

W Doha w Katarze zakończyła się właśnie ceremonia rozpoczęcia 22. mistrzostw świata w piłce nożnej. Po raz pierwszy tego typu impreza odbywa się późną jesienią (potrawa do 18 grudnia), gdyż umiejscowienie jej w kraju arabskim uniemożliwiało – ze względu na panujące tam temperatury – rozegrania  turnieju latem. W imprezie wezmą udział reprezentacje 32 krajów, w tym Polska. W 26-osobowej kadrze, która udała się na turniej do Azji jest czterech byłych piłkarzy Górnika.

Przypomnijmy, iż na poprzednim mundialu – w 2018 roku w Rosji – Górnik miał swego pełnoprawnego reprezentanta, a mowa oczywiście o Rafale Kurzawie. Miało to też wymiar finansowy, gdyż FIFA za czas poświęcony przed zawodnika na mistrzostwa świata (zgrupowanie i turniej) wypłaca ekwiwalent jego klubowi. Z tej racji cztery lata temu Górnik zainkasował niecały milion złotych. Tym razem nie zarobi nic, bo żaden jego polski zawodnik nie jest nawet w kręgu zainteresowań selekcjoner Czesława Michniewicza. Trudno żeby było inaczej skoro Górnik to dzisiaj przede wszystkim obcokrajowcy, a w podstawowym składzie widujemy co najwyżej młodzieżowców.

W przeszłości Górnik stała talentami, które zrobiły kariery w zachodnich ligach i od lat są obecne w reprezentacji Polski. W kadrze na wyjazd do Kataru znalazł się więc bramkarz ŁUKASZ SKORUPSKI (wychowanek MKS Zaborze i Górnika, obecnie gracz włoskiej Bologna FC 1909), obrońca MATEUSZ WIETESKA (przez większość kariery związany z Legią Warszawa, ale zaliczył też bardzo dobry sezon w Górniku, a obecnie występuje we francuskim Clermont Foot 63), pomocnik SZYMON ŻURKOWSKI (wychowanek Gwarka, który rozwinął skrzydła w Górniku, z którego trafił do włoskiej ACF Fiorentina) oraz napastnik ARKADIUSZ MILIK (tyszanin, po tym jak zrobił furorę w Górniku, grał w niemieckim Bayer 04 Leverkusen, holenderskim Ajaksie Amsterdam, włoskim SCC Napoli, francuskim Olimpique Marsylia, a obecnie włoskim Juventusie Turyn). W ostatnich latach w szerokiej kadrze był też obrońca Paweł Bochniewicz (tuż po debiucie w reprezentacji przeszedł z Górnika do holenderskiego Heerenveen), ale jego szanse przekreśliła kontuzja, która dopiero niedawno wyleczył.

Dziś pierwszy mecz mistrzostw (Katar - Ekwador), zaś Polska zainaguruje grupowe rozgrwyki we wtorek (22 listopada, godz. 17), a potem zmierzy się jeszcze z Arabią Saudyjską (26 listopada, godz. 14) i Argentyną (30 listopada, godz. 20). Od wyników w tych spotkaniach zależy, czy nasza reprezentacja awansuje do 1/8 finału turnieju.

 
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA