Jaka piękna katastrofa… Górnik upokorzony w Warszawie, Górnik znów w strefie spadkowej Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora    sobota, 03 listopada 2018 22:59

 

PIŁKA NOŻNA – ROZGRYWKI. Górnik wygrał dwa ostatnie mecze, ale podskórnie czuliśmy, że nie możemy być pewni, że z drużyną jest już wszystko w porządku. W meczu z Zagłębiem Lubin (2-0) zabrzanie mieli wszak ułatwione zadanie, bo rywale przez większość spotkania grał w dziesięciu, a pucharowe zwycięstwo w Legionowie (1-0) było obowiązkiem, a nie wyczynem. A dzisiaj nie było ani szczęścia, ani łatwego rywala. Górnik grał na boisku mistrza kraju, który też ma swoje problemy, ale jednak na tyle małe, żeby rozbić zabrzan w ciągu jednej połowy. Inna sprawa, że tę katastrofę zabrzanie sprowadzili na siebie sami.
Ataki Legii od początku meczu (ten był zaś rozciągnięty w czasie, bowiem już po trzech minutach gry zawody przerwano na szesnaście minut, bo boisko spowił dym z rzuconych przez kibiców rac) były częste, ale jednak, gdyby nie rażące błędy konkretnych zawodników Górnika, mogłyby zakończyć się niczym. Niestety kłopoty gości zaczęło się już pod koniec pierwszego kwadransa spotkania, bo Tomasz Loska przepuścił pod rękami piłkę po strzale z ostrego kąta Carlitosa. Potem było niefortunne zachowanie Daniego Suareza, który nie zdołał zagłówkować piłki i ta centralnie uderzyła go w rękę, za co sędzia – po konsultacji VAR – podyktował rzut karny (Kucharczyk wyczekał zabrzańskiego bramkarza aż ten się rzuci w jeden róg i strzelił w ten drugi). Wreszcie błąd w środkowej strefie Kacpra Michalskiego pozwolił legionistom wyprowadzić kolejną błyskawiczną kontrę, zakończoną założeniem „siatki” Losce przez Węgra Nagy`ego.

Po przerwie warszawianie pozwolili grać już Górnikowi wyczekując na szanse na kontry. Z jednej z nich czwartego gola strzelił Carlitos, posyłając z pięciu metrów piłkę do pustej bramki.

Górnik został znów sprowadzony na ziemię i do strefy spadkowej. W najlepszym wypadku po czternastu kolejkach będzie bowiem zajmował piętnaste miejsce. Jedynym jasnym punktem drużyny był dzisiaj znów Łukasz Wolsztyński.


LOTTO EKSTRAKLASA - 14. kolejka:
LEGIA WARSZAWA - GÓRNIK ZABRZE 4-0 (3-0)
1-0 Carlitos (13)
2-0 Kucharczyk (29 - karny)
3-0 Nagy (37)
4-0 Carlitos (82)
LEGIA: Majecki - Vesović, Wieteska, Jędrzejczyk, Hlousek - Kucharczyk, Martins (68 Antolić), Cafu, Szymański (77 Kante), Nagy - Carlitos (83 Pasquato).
GÓRNIK: Loska - Michalski, Suarez, Bochniewicz, Liszka - Zapolnik (66 Ryczkowski), Matuszek, Żurkowski, Jimenez - Ł. Wolsztyński (77 Smuga), Angulo (53 R. Wolsztyński).
Żółte kartki: Jędrzejczyk - Bochniewicz, Liszka.
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin).
Widzów: 22.000.

 
Zobacz także

» Górnik przegrał u siebie derby z Piastem. Zmarnowane sytuacje, czerwona kartka, zwykły pech…

 PIŁKA NOŻNA – EKSTRAKLASA. Czasy przyszły takie, że Górnik w derbach z Piastem Gliwice faworytem obecnie nie jest. Nasz zespół bowiem walczy o utrzymanie, a rywale zza mierzą w medal. Niestety, dzisiejsze spotkanie potwierdziło aktualny...

» Górnik grał dzisiaj w Szczecinie: zaczęło się wspaniale, skończyło fatalnie...

 PIŁKA NOŻNA – ROZGRYWKI. Po euforii wywołanej , wracamy na ziemię. Drugi wiosenny mecz – prawda, że rozegrany zaledwie cztery dni od poprzedniego i po podróży przez całą Polskę – uświadomił nam, że przed naszym zespołem jednak...

» Inauguracja piłkarskiej wiosny w Zabrzu: gole Matrasa, interwencje Chudego, podania Gwaliego… Oto nowy Górnik!

PIŁKA NOŻNA – ROZGRYWKI. Runda wiosenna piłkarskiej ekstraklasy ruszyła w kraju już w piątek, ale w Zabrzu zaczęła się dopiero dzisiaj. Ale warto było czekać! Po bardzo nieudanej, zakończone na piętnastym miejscu w tabeli, rundzie...

» Ocalał z pogromu w Czechach, nauczyciel skazany za krytykę "czarnego protestu", szpital wstrzymuje przyjmowanie pacjentów w stanach zagrożenia życia. Nowy Głos już do kupienia i czytania!

TYGODNIK LOKALNY. Od rana w kioskach i salonach prasowych na Czytelników czeka najnowsze wydanie "Głosu Zabrza i Rudy Śląskiej", największego tygodnika w mieście. A na jego pierwszej stronie tekst o tym jakie to prace budowlane sprawiły, iż...

» Górnik przegrał sparing z czeskim średniakiem. Żurkowski nie zagrał, bo odejdzie?

 PIŁKA NOŻNA. Budowany od początku roku - trzema transferami do drużyny, dwoma zwycięstwami w sparingach - nastrój ostrożnego optymizmu został dzisiaj mocno stonowany. Mamy bowiem nieco dwa tygodnie do inauguracji sezonu ligowego, a Górnik...
Reklama
REKLAMA
 

Idź, zobacz, posłuchaj

Bajkowe ilustracje

gdzie: Galeria Cafe Silesia, ul.  3 Maja 6, tel. 32 777-05-01

kiedy: do 24 marca












Więcej …
 
Wirtualne zwiedzanie

Zobacz historię Głosu

Więcej …
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA

Nasi partnerzy