Oskarżony o korupcję radny Jerzy W. sam oskarża przed sądem prokuraturę o niszczenie ludzi i ich firm. Ale kluczowy świadek i tak potwierdził, że samorządowiec wziął łapówkę za ustawienie przetargu Email
Wpisany przez Przemysław Jarasz napisz do autora    piątek, 19 października 2012 21:18

AFERA KORUPCYJNA. Frontalnym atakiem na prokuraturę oskarżonego o korupcję radnego Rady Miasta w Zabrzu Jerzego W. zakończyło się piątkowe posiedzenie Sądu Rejonowego w jego sprawie. Samorządowiec zarzucił śledczym, że przetrącają niewinnym ludziom życiorysy i doprowadzają do ruim ich firmy na podstawie zeznań skompromitowanych świadków. Na dowód swych słów wyciągnął z torby artykuł Gazety Wyborczej zatytułowany „Bezczelna prokuratura” w zupełnie innym temacie. Zaś śledztwo w jego sprawie przyrównał do afery Amber Gold, ponieważ jego zdaniem prokuratura nie prześwietliła odpowiednio mocno nieuczciwych postępowań świadka oskarżenia. - Ten świadek korzysta z takiego samego "immunitetu" prokuratury jak przez lata prezes Amber Gold - grzmiał radny Jerzy W.

 

Co dokładnie tak bardzo rozzłościło byłego wiceprezydenta miasta? Tak zadziałały na niego wielogodzinne zeznania kluczowego świadka oskarżenia - Mirosława P. A ten potwierdził, że w kierownictwie konsorcjum biznesowego, które w niejasnych okolicznościach wygrało przetarg na gaszenie i rozebranie zabrzańskiej hałdy dominowała informacja i przekonanie, iż za pomoc w wygraniu konkursu ofert samorządowiec „na dzień dobry” wziął 30 tysięcy złotych łapówki.

Przypomnijmy, w sprawie chodzi o to, że przetarg na gaszenie i rozebranie hałdy wygrała ta spośród trzech firm, która paradoksalnie zaproponowała miastu najmniej pieniędzy za dzierżawę terenu. Zeznający w piątek świadek to właściciel firmy, która wchodziła w skład zwycięskiego konsorcjum. Po tym, gdy za nadużycia gospodarcze trafił do więzienia spokorniał i licząc na przedterminowe zwolnienie opowiedział prokuratorom w szczegółach o tym, jak szefowie drugiej z konsorcyjnych firm ustawili urzędowy przetarg na ktorym i on miał skorzystać. Dzięki jego zeznaniom dziś na ławie oskarżonych obok Jerzego W. zasiadają owi dwaj szefowie drugiej firmy – Wojciech N. oraz Bartłomiej L.

 

- Gdy ogłoszono przetarg, w urzędzie miejskim powiedziano nam wprost, że go nie wygramy, bo są nim zainteresowane inne firmy dysponujące znacznie większym potencjałem technicznym i finansowym. Wtedy Wojciech N. zaproponował, że poprosi o pomoc byłego wiceprezydenta a zarazem radnego - Jerzego W., który w przeszłości wielokrotnie miał pomagać mu przy przetargach - mówił przed prokuratorem świadek P. i potwierdził to także przed sądem.

Wojciech N. po rozmowie z radnym Jerzym W. miał zrelacjonować swym wspólnikom, jakie warunki postawił samorządowiec za pomoc w wygraniu przetargu. Zażądał na dobry początek 30 tysięcy złotych bez względu na to, czy przetarg uda się wygrać, a w przypadku sukcesu chciał dodatkowo po złotówce od każdej tony kruszywa wywiezionego z hałdy. Potem panowie mieli się już spotkać wszyscy razem.

- Radny Jerzy W. obiecał, że tak pokieruje zespołem przetargowym, że fakt posiadania przez nas dokumentacji technicznej ugaszenia hałdy przygotowanej przez Główny Instytu Gorniczy będzie rozstrzygający o wygraniu przetargu. Radny W. osobiście stwierdził, że potrafi wpłynąć na urzędników by tak się właśnie stało - relacjonował świadek Mirosław P.

Dla świadka jasnym było, że pozostałe firmy startujące w przetargu nie zdążą zlecić przygotowania dokumentacji technicznej. - Dla nas to opracowanie szykowano cztery miesiące. Gdy w GIG o to spytałem usłyszalem, że nie są w stanie przygotować tej dokumentacji na czas przetargu dla pozostałych firm - mówił świadek,.

Co zdumiewające, wedle zeznań świadka to właśnie radny Jerzy W. miał określić szefom konsorcjum, jaką stawkę kwoty dzierżawy mają wpisać w dokumentacji przetargowej. - My chcieliśmy wpisać wielokrotnie większą sumę, ale Jerzy W. powiedział, że nie ma takiej potrzeby - mówił w śledztwie świadek. 

I stało się potem dokładnie tak, jak zapowiadał radny. Konsorcjum wygrało przetarg, choć zaproponowało najmniejszą stawkę. O ich wygranej zdecydował... fakt posiadania dokumentacji technicznej.

Mirosław P. opowiedział także przed sądem jak to spotkał przedstawicieli obydwu przegranych firm: - Powiedzieli mi wprost, iż wiedzą, że przetarg był pod nas ustawiony. Ale postanowili nie występować o jego unieważnienie, gdyż nie chcieli psuć sobie dobrych relacji z gminą, dla której wykonywali inne zlecenia - twierdził świadek.

Więcej o tej sprawie w najbliższym, drukowanym wydaniu GŁOSu.

 
Zobacz także

» Pijany kierowca chciał wręczyć policjantom łapówkę

MIKULCZYCE. Policjanci patrolujący ul. Mickiewicza zauważyli, że kierujący oplem w trakcie jazdy rozmawia przez telefon komórkowy. Podczas zatrzymaniu auta i kontroli mundurowi wyczuli od niego woń alkoholu. Mężczyzna został poddany badaniu...

» Policjanci spełnili życzenie kobiety - po próbie korupcji zamiast do izby wytrzeźwień wsadzili ją do aresztu

BISKUPICE. 8 lat więzienia grozi 40-letniej kobiecie za próbę przekupienia policjantów. Zatrzymana chciała wręczyć policjantom 250 złotych łapówki, byleby tylko nie osadzali jej w izbie wytrzeźwień. Mundurowi spełnili jej życzenie i...

» Chciał dać 40 złotych łapówki

ŚRÓDMIEŚCIE. - Macie tu cztery dychy i dajcie sobie spokój z tym mandatem - powiedział 40-letni zabrzanin, który miał właśnie otrzymać mandat za spożywanie alkoholu w miejscu objętym zakazem. Do zdarzenia doszło w parku przy ul. de...

» Chciała przekupić policjantów. Miała niemal trzy promile!

MAKOSZOWY. 32-letnia zabrzanka za wszelką cenę nie chciała trafić na izbę wytrzeźwień. Choć policyjny alkomat wykazał aż trzy promile alkoholu, kobieta próbowała "wykupić" się... 50-złotowym banknotem. Pijaczka częściowo...

» Za stówkę grozi mu 10 lat odsiadki

GRZYBOWICE. Nawet 10 lat w więzieniu może spędzić 64-latek, który próbował przekupić zabrzańskich funkcjonariuszy drogówki. Policjanci zatrzymali go wczoraj do kontroli po tym, gdy jego skoda na ul. Witosa (zabrzański odcinek Drogi...
 

FACEBOOK

SZYBKA POŻYCZKA

Z KOMORNIKIEM
32/260-00-33,

516-516-611,
Pośrednik CDF S.C.

firmy MATPOL

FINANSE Sp. z o.o 


 

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA