Spółdzielcy z Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej nie chcą dłużej płacić za wodę więcej od innych zabrzan Email
Wpisany przez Elżbieta Skwarczyńska-Adryańska napisz do autora    poniedziałek, 23 kwietnia 2012 14:21

Mimo prowadzonej w Zabrzu gigantycznej przebudowy sieci wodno-kanalizacyjnej, opłaty za wodę i odprowadzanie ścieków w naszym mieście należą do średnich w regionie (Ruda Śląska – 14,47 zł, Zabrze – 12,95 zł, Gliwice – 10,54 zł). Niestety, 30 tysięcy mieszkańców domów będących w zasobach ZSM (czyli 18 procent zabrzan) płaci dużo więcej, bo spółdzielnia bezprawnie narzuca im własne, wyższe stawki. Bój spółdzielców o zmuszenie spółdzielni do odstąpienia od tych praktyk trwa od kilku lat i być może niedługo zakończy się sukcesem.

Tymczasem, podczas gdy wśród wymienionych przez Zabrzańskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji dziesięciu miast (tabela nie uwzględniała „tańszych” od Zabrza Gliwic) Zabrze wypada najkorzystniej, to biorąc pod uwagę stawkę ustaloną przez Zabrzańską Spółdzielnię Mieszkaniową nasze miasto plasuje się na czwartym miejscu spośród najdroższych. Spółdzielcy w ZSM płacą jedynie 48 groszy mniej od mieszkańców najdroższej Rudy Śląskiej!

- To przechodzi ludzkie pojęcie – mówi zdenerwowany Czytelnik (nazwisko do wiadomości redakcji) – Pod koniec marca na klatkach schodowych spółdzielnia wywiesiła informację, że za kwiecień będziemy musieli płacić 13,99 złotego od metra sześciennego wody. To blisko 10 procent więcej od ceny ustalonej przez wodociągi i zatwierdzonej przez miejskich radnych! W mojej wieloosobowej rodzinie to, co miesiąc kilkadziesiąt złotych więcej.

Dziwne kalkulacje spółdzielni
Temat zawyżanych przez ZSM opłat za wodę poruszaliśmy już w GŁOSie przed kilkoma laty. Zdania, co do legalności takich praktyk były podzielone.

Z opinii prawnika, sporządzonej na prośbę indagowanej przez mieszkańców spółdzielczych zasobów prezydent Zabrza, Małgorzaty Mańki-Szulik wynika, że spółdzielnia aczkolwiek może doliczać mieszkańcom pewne kwoty za straty wody w poszczególnych budynkach (różnicę pomiędzy odczytem głównego wodomierza w budynku a sumą wodomierzy indywidualnych), nie ma prawa stosować innych od podanych przez ZPWiK i zatwierdzonych przez Radę Miejską stawek za metr sześcienny.

Innego zdania był prokurator, do którego zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożył ówczesny radny, a dziś poseł, Borys Budka. – Ku mojemu zdziwieniu prokurator stwierdził, że spółdzielnia nie popełnia przestępstwa, bo… na pobieraniu zawyżanych opłat nie zarabia – wspomina Budka dodając, że prokurator zadowolił się wyjaśnieniem spółdzielni, że tak zdobyte pieniądze idą, miedzy innymi na pokrycie „obsługi” wodomierzy. Tymczasem wodomierze (bynajmniej nie bezobsługowe) są dziś już w większości lokali, nie tylko spółdzielczych, a na podobny pomysł nie wpadł żaden ze znanych nam zarządców, ani spółdzielni w regionie.

Co na to Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów? – UOKiK nie zajmuje się prawem spółdzielczym i nie ma kompetencji aby ingerować w stosunki miedzy spółdzielnią a jej członkami, bo członkowie spółdzielni z zasady nie są konsumentami - tłumaczy Agnieszka Majchrzak z biura prasowego UOKIK. – Wydawane rozstrzygnięcia dotyczą jedynie nadużycia przez spółdzielnie pozycji dominującej, n.p. odmowa dostępu przedsiębiorcom telekomunikacyjnym dostępu do jej zasobów w celu zainstalowania urządzeń i uniemożliwienie świadczenia usług.

Bezprawne podwyżki
Władze ZSM nie od dziś znane są ze specyficznego podejścia do prawa. Niedawno do skrzynek pocztowych spółdzielców trafił numer dwumiesięcznika (spółdzielnia twierdzi, że go nie wydaje, choć na pierwszej stronie widnieje jej logo, a podmiot uwidoczniony w stopce jako wydawca, odsyła ogłoszeniodawców do… ZSM). W materiałach na temat rozliczeń wody spółdzielnia całą winę za wysokie rachunki zrzuca na.. ZPWiK, dodając złowieszczo, że będzie jeszcze gorzej. Zawyżone w ZSM stawki określane są przez spółdzielnię, jako zaliczka. Niestety, jak twierdzą spółdzielcy, z tych bezprawnych „zaliczek” ZSM nie rozlicza się rzetelnie.

Na pytanie GŁOSu, na podstawie czego (czy podjętej uchwały, czy tylko decyzji zarządu) ZSM nalicza wyższe od obowiązujących w Zabrzu stawki za wodę i odprowadzanie ścieków, rzecznik prasowa spółdzielni, Barbara Baczyńska odpowiada: (…) jestem zaskoczona stawianiem bezpodstawnych zarzutów. Proszę wykazać mi jakikolwiek zapis w dokumentach ZSM, świadczący o naliczaniu wyższych stawek lub o takim zamiarze. Nie wiem, czy dobrze odczytuję odpowiedź rzeczniczki, ale jeśli nie ma żadnego zapisu w dokumentach, to ZSM nalicza te podwyższone stawki, które wszak spółdzielcy wbrew swym protestom płacą… prawem kaduka!

Jednoznacznie na temat stosowanych przez ZSM praktyk wypowiada się Tomasz Jórdeczka, prezes Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP – Podstawą do obciążania za zużytą wodę są wyłącznie koszty wynikające z faktur wystawianych przez PWiK. Zdaniem Jórdeczki doliczanie nawet grosza do ustalonej przez PWiK ceny wody, czyli pobieranie od mieszkańców większych kwot, od przekazywanych przez spółdzielnię dostawcy wody jest nieuprawnione.

- Spółdzielcy, jeśli kwestionują wysokość opłat, mogą wystąpić na drogę sądową – wyjaśnia Majchrzak (UOKiK)- Ciężar udowodnienia zasadności zawyżenia opłat spoczywa na spółdzielni.

Tymczasem Zabrzańskie Stowarzyszenie Mieszkańców również w tych dniach rozkolportowało wśród zabrzan własną gazetkę, z praktycznymi informacjami dla chcących walczyć o swoje prawa spółdzielców. ZSM (ale nie spółdzielnia, tylko stowarzyszenie) złożyło też w spółdzielni projekty „obywatelskich” uchwał, by poddać je pod głosowanie Walnego Zgromadzenia Członków (zebrania te, w zwyczajowych w ZSM „częściach” rozpoczną się dziś o godzinie 17-tej i potrwają do soboty. Wśród nich jest uchwała o obniżeniu stawki za wodę do kwoty obowiązującej w Zabrzu.

 
Zobacz także

» Projekt umieszczenia w szkołach dystrybutorów wody sieciowej zostanie poddany pod głosowanie

ZDROWIE DLA UCZNIÓW. Tym razem się udało: idea zamontowaniu w zabrzańskich szkołach dystrybutorów na wodę do picia przeszedł przez sito konkursowe i startuje w Zabrzańskim Budżecie Obywatelskim pod numerem P0063. W zeszłym roku ze...

» Nasza woda - nowatorski program akurat na Śląsku bije rekordy popularności

W STRONĘ NATURY. Województwo śląskie znalazło się na pierwszym miejscu pod względem zainteresowania programem Moja woda. W ciągu dwóch wakacyjnych miesięcy funkcjonowania programu do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki...

» Nasza woda powszednia (3): jak mineralna. Prosto z kranu!

Jaką pijemy wodę, skąd znalazła się w naszych rurach, czy jej nie zabraknie? – oto częste pytania zadawane latem. Dwa tygodnie temu pisaliśmy o naszej sytuacji hydrologicznej, potem o remontach rurociągów. Dziś o kranówce, która...

» Zabrzańska Spółdzielnia Mieszkaniowa świętuje 60-lecie! Festyn: pokazy, konkursy, teatr ognia i Bratanki

 IMPREZY. Zabrzańska Spółdzielnia Mieszkaniowa obchodzi 60-lecie działalności i z tej okazji organizuje dzisiaj festyn rodzinny pod hasłem Mieszkam i żyję bezpiecznie. Na mieszkańców ZSM od południa czekają na Śląskim Rancho (ul....

» Ruszyła przebudowa oczyszczalni ścieków

EKOLOGIA. Dziś przed południem na terenie Oczyszczalni Ścieków Mikulczyce w Zabrzu odbyło się symboliczne wbicie łopaty w ramach  przebudowy oczyszczalni ścieków Mikulczyce. Wykonawcą robót  została firma AWBUD z Ogrodzieńca. Cena...
 

FACEBOOK

SZYBKA POŻYCZKA

Z KOMORNIKIEM
32/260-00-33,

516-516-611,
Pośrednik CDF S.C.

firmy MATPOL

FINANSE Sp. z o.o 


 

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA