Zdaniem prezydenta Zabrza, za kumulację fetoru odpowiada legalna, finałowa faza rekultywacji starego wysypiska śmieci. Część radnych powątpiewa Email
Wpisany przez Głos Zabrza napisz do autora    niedziela, 06 września 2026 20:07

KONTROWERSJE. W ocenie miejskiej komisji odorowej oraz prezydenta Zabrza Kamila Żbikowskiego istnieje duże prawdopodobieństwo, iż za fetor śmieciowy szczególnie dotkliwie dokuczający tego lata mieszkańcom centralnej części Zabrza oraz Zaborza najbardziej odpowiada stare, gminne wysypisko śmieci przy ul. Cmentarnej, które przeszło w końcową fazę rekultywacji i za zgodą marszałka województwa śląskiego zaczęto zwozić tu przerobiony kompost. W założeniu ma on stanowić wierzchnią, ostatnią warstwę zdeponowanych tam dawniej odpadów oraz ziemi i gruzu, która ma stanowić bazę dla zasiania trawy i przywrócenia tego obszaru środowisku. Temat ten bardzo szczegółowo omówiono podczas poniedziałkowej (31 sierpnia) sesji Rady Miasta w Zabrzu, kiedy to zaprezentowano obszerne ustalenia dociekań samorządowców i fachowców na temat przyczyn problemu.

Jednocześnie przyznano jednak, iż część odorów może pochodzić z dwóch najbardziej oczywistych źródeł czyli stacji segregacji odpadów FCC na os. Zandka, jak i elektrociepłowni Fortum, które w swych nowoczesnych kotłach spala przerobione odpady RDF, które zwłaszcza w transporcie i przy magazynowaniu mogą wydzielać nieprzyjemną woń. Jak podkreślił prezydent Żbikowski, obydwie firmy wciąż prowadzą szerokie inwestycje, w tym hermetyzacyjne, które najpóźniej do 2028 roku powinny do minimum ograniczyć wytwarzanie smrodu

Część radnych opozycji w trakcie dyskusji uznała jednak te wyjaśnienia za niewystarczające, zarzucając brak jednoznacznego wskazania i umiejscowienia źródła problemu. – Gdy przed laty stacja segregacji odpadów przechodziła pierwszą hermetyzację, też ówczesne władze przekonywały, iż to definitywnie rozwiąże problem. Jak się okazało, inwestycja objęła tylko około 25-30 procent zakładu, a odór nie zniknął. Teraz znowu słyszymy, że jak kolejne dwa lata poczekamy, to może się poprawi – utyskiwano. Prym w tym zakresie wiedli radni Grzegorz Lubowiecki, Sebastian Dziębowski i Łucja Chrzęstek-Bar. Jak zgodnie twierdzono, w ostatnim czasie (a nawet w dniu sesji) intensywność smrodu w centralnej części miasta pobija wszelkie rekordy w całej historii problemu od 2013 roku.

Żbikowski: decyzje poprzedników

- W 2026 roku nasilił się ten problem, ale jego źródło tkwi w decyzjach, które zostały podjęte wcześniej. Moja hipoteza jest taka, że zwiększenie działalności składowiska jest jednym z czynników tej anomalii, bo nie mamy racjonalnych przesłanek, żeby podejrzewać, że u stałych emitorów, takich jak Fortum i FCC, nagle coś się zmieniło. W przypadku składowiska mamy natomiast zmianę, która nastąpiła w tym okresie. Wcześniej trafiały tam przede wszystkim gruz i materiały ziemne, które nie są substancjami odorogennymi. Później pojawiła się warstwa kompostująca, która może być źródłem zapachu. (…)„Warstwa kompostująca może, póki nie zostanie obsiana i nie zmieni się po prostu w warstwę gleby i roślinności, wydzielać tego typu zapachy. Moim zdaniem to jest dość istotny czynnik składowy tego, z czym się zmagamy. Oczywiście nie wykluczamy też czynników z pozostałych instalacji, czyli FCC i Fortum. Musimy jednak mieć świadomość, że ruszenie tego wysypiska przynosi nam teraz skutki niekorzystne, ale zakończenie jego rekultywacji do końca bieżącego roku powinno sprawić, że ten problem nie będzie już tak dotkliwy w przyszłym roku i latach następnych - tłumaczył podczas sesji prezydent Kamil Żbikowski.
(…)
(…)
(…)


POWYŻSZY MATERIAŁ JEST FRAGMENTEM OBSZARNEJ PUBLIKACJI Z AKTUALNEGO WYDANIA NASZEGO TYGODNIKA LOKALNEGO O ZABRZU. GAZETA DOSTĘPNA JEST TAKŻE W WERSJI ELEKTRONICZNEJ POD LINKIEM
https://eprasa.pl/35,9b7a372ae7

 
 

FACEBOOK

SZYBKA POŻYCZKA

Z KOMORNIKIEM
32/260-00-33,

516-516-611,
Pośrednik CDF S.C.

firmy MATPOL

FINANSE Sp. z o.o 


 

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA