Największa inwestycja na ostatniej prostej Email
Wpisany przez Jakub Lazar napisz do autora    czwartek, 29 stycznia 2015 10:09

WODOCIĄGI. Największa inwestycja w historii Zabrza dobiega końca. Prace związane z budową nowej sieci wodno-kanalizacyjnej trwają jeszcze tylko w Pawłowie. Ich zakończenie planowane jest wiosną. Dzięki realizacji wartego prawie 800 mln zł projektu Zabrze zyskało stabilny fundament dla kolejnych ambitnych przedsięwzięć. Znacznie poprawił się komfort życia mieszkańców, zminimalizowane zostało zanieczyszczenie wód, a przedsiębiorcy zyskali kolejne potwierdzenie, że w Zabrzu warto inwestować.



Projekt poprawy gospodarki wodno-ściekowej realizowany jest w Zabrzu od 2008 r. W ramach podzielonego na dwa etapy przedsięwzięcia zbudowano lub przebudowano łącznie 120 km sieci wodociągowej, 169 km kanalizacji deszczowej i 196 km kanalizacji sanitarnej. Odtworzono około 700 tysięcy metrów kwadratowych nawierzchni dróg. Wartość I etapu poprawy gospodarki wodno-ściekowej to 572 mln zł. Aż 235 mln zł stanowiło dofinansowanie z unijnego Funduszu Spójności. Dobiegający właśnie końca II etap projektu kosztował 205 mln zł. Dofinansowanie z Funduszu Spójności to prawie połowa tej kwoty.
- Poprawa gospodarki wodno-ściekowej w Zabrzu to jeden z największych projektów w Polsce, a dla naszego miasta z pewnością najważniejszy – podkreśla prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik. - Przed kilkoma laty udało się uratować go rzutem na taśmę. Dzięki temu pozyskaliśmy niebagatelne dofinansowanie z Unii Europejskiej. Patrząc na rezultaty prac, czuję ulgę, satysfakcję i  wdzięczność wobec osób, które z wielkim zaangażowaniem i determinacją włączyły się w realizację projektu, doprowadzając go z powodzeniem do końca - dodaje.
- Projekt poprawy gospodarki wodno-ściekowej był gigantycznym wyzwaniem – przyznaje Piotr Niemiec, prezes Zabrzańskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. - Ekipy budowlane pojawiły się praktycznie we wszystkich dzielnicach miasta, co oznaczało ogromne utrudnienia dla mieszkańców. Sytuację komplikowały dodatkowo „niespodzianki”, na jakie natrafiali robotnicy. W wielu miejscach trzeba było kuć pokłady wyjątkowo twardej skały występującej na trasie przebiegu projektowanej sieci. W ziemi pojawiały się też inne przeszkody, które nie były ujęte w istniejących planach – wylicza szef zabrzańskich wodociągów.
Prace spowalniały przedłużające się procedury związane z uzyskaniem zezwoleń na niezbędną wycinkę drzew. Czasem po wykonaniu wykopów okazywało się, że konieczne jest poszerzenie zakresu robót, ponieważ wymiany wymagają kolejne elementy infrastruktury. Zdarzało się też, że prac nie ułatwiali sami mieszkańcy, którzy wycofywali zgody na to, by sieci przebiegały przez teren ich posesji. W niektórych przypadkach konieczne było wykonywanie nowych projektów lub zmiana technologii prac.
- Teraz, gdy prace są już na finiszu, tym większą możemy czuć satysfakcję, że projekt dobiega do szczęśliwego końca – uśmiecha się prezes Piotr Niemiec.
Prace w ramach II etapu projektu zakończyły się już na osiedlu Wyzwolenia, w Mikulczycach, Biskupicach, Makoszowach oraz na Zaborzu Południowym i Północnym. Przewidywany termin zakończenia robót w Pawłowie to wiosna 2015 r. Związane z realizacją projektu utrudnienia staną się wówczas już tylko wspomnieniem, a nowa kanalizacja służyć będzie zabrzanom przez długie lata.


 
Reklama
REKLAMA
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA