[GALERIA] Wydłubał, pomalował, pokazuje - grafiki młodego zabrzanina w MOK Email
Wpisany przez Jakub Lazar napisz do autora    poniedziałek, 04 kwietnia 2011 17:11

PLASTYKA. Nad jedną grafiką Ireneusz Borowski pracuje kilka miesięcy, bo stosuje tradycyjną technikę wypukłodruku. Dziury, które z płyty „wydłubie”, w efekcie na odbitce, są białe. Pozostałe zaś wypukłości pokrywa  farbą i widoczne są potem na obrazie, jako kolorowe (z reguły czarne). Takich dzieł młody zabrzanin pokazuje w Miejskim Ośrodku Guido w Zabrzu przy ul. 3 Maja 91 dokładnie czternaście.


- Plastyką zajmowałem się od dziecka – powiedział nam artysta podczas wernisażu (4 kwietnia). – Nawet nie wiem kiedy zacząłem rysować i malować. Pierwsze lekcje natomiast pamiętam - pobierałem je w Klubie Pastel Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Moja mama jest konstruktorem, robiła projekty w firmie Powen. Może dlatego w mojej twórczości przewija się tematyka przemysłowa? Musiałem się chyba jako niemowlę napatrzeć na te jej „dłubane” techniczną kreską detale pomp i wentylatorów…
Ireneusz Borowski urodził się w 1983 roku w Zabrzu. Jest absolwentem Liceum Sztuk Plastycznych w Zabrzu oraz Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. W 2007 roku odbył semestralne stypendium w University College Falmouth (Wielka Brytania).

(więcej przeczytasz w czwartkowym, drukowanym Głosie dostępnym w sprzedaży od 7 kwietnia)

 

 
 

FACEBOOK

DREWNO opałowe,

pocięte, połupane,

300 zł/ m3.

Tel. 534-933-167 


 

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA