Po morzach i ocenach nasze statki już nie pływają (cz. 2) Email
Wpisany przez Paweł Franzke napisz do autora    wtorek, 27 grudnia 2011 09:50

HISTORIA. Kiedy dokładnie dziesięć lat temu do indyjskiej plaży Alang zbliżał się wysłużony, przeznaczony do złomowania frachtowiec Al Farah nikomu przez myśl nie przeszło, że oto kończy się historia zabrzańskiej oceanicznej przygody. Wysztrandowanie* syryjskiego statku było bowiem tak naprawdę pogrzebem dawnej polskiej jednostki z Zabrzem w nazwie. M/s Zabrze: po wodach św. Wawrzyńca

M/s Zabrze  
Wcześniej Polskie Linie Oceaniczne z Gdyni zafundowały sobie w Stoczni im. Adolfa Warskiego w Szczecinie sześciostatkową serię tzw. jeziorowców – drobnicowców przeznaczonych do obsługi linii, łączącej Polskę z Wielkimi Jeziorami Amerykańskimi, do których miały docierać Rzeką Świętego Wawrzyńca.

Jako że poszczególne akweny położone są tam na różnych wysokościach – i znacznie wyżej aniżeli poziom morza - łączący je szlak wyposażony został w system śluz oraz kanałów. Żegluga po nim wymaga nie tylko dużych umiejętności nawigatorskich, ale także specjalnych statków – takich właśnie, jak zamówiona w Szczecinie seria jeziorowców.

 

M/s Zabrze (trzeci w kolejności: przed nim zwodowano Zakopane i Zamość, po nim Zambrów, Zawiercie i Zawichost) miał 135,2 m długości, 17,8 szerokości, 6,8 zanurzenia. Napędzał go silnik wysokoprężny z poznańskich Zakładów Cegielskiego, zbudowany na licencji szwajcarskiego Sulzera: 7200 KM napędzało wyładowany 5543 tonami towarów, rozmieszczonych w pięciu ładowniach pod dwoma pokładami, do prędkości 17,4 węzła. Załoga liczyła 41 osób, poza tym statek oferował 12 miejsc pasażerskich. Jego zasięg wynosił 12 tysięcy mil morskich. Jego matką chrzestną została Elżbieta Siemaszkiewicz.

Zabrze pływało w służbie PLO do 1995 r. Zimą, kiedy Rzekę Świętego Wawrzyńca skuwał mróz, kierowano go do portów zachodnioafrykańskich (dzięki temu, że wyposażone zostało w ładownię z systemem chłodzącym do minus 20 stopni Celsjusza) - ale nie znaczy to bynajmniej, że statek bał się lodów: między 29 grudnia 1976 a 28 stycznia 1977 r. odbył rejs na wody Antarktydy wioząc wyposażenie dla Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego. Podróż ta skończyła się u brzegu Wyspy Króla Jerzego – jednej z archipelagu Szetlandów Południowych.
Gdy jednak armator popadł w kłopoty finansowe wystawił statek na sprzedaż. W 1995 r. kupił go arabski Abdoul Kader Sabra, ze względów podatkowych rejestrujący swoje statki w Panamie. Zabrze zmieniło więc nie tylko nazwę na Al Farah, ale i port macierzysty: na jego rufie napis Gdynia zastąpiły litery, składające się na słowo Panama.

Stan taki utrzymał się jednak tylko przez rok – już w 1996 Al Farah przeszła pod banderę syryjską: w tamtejszym porcie Lattakia mieściła się siedziba nowego właściciela statku, kompanii YKMO. W tych barwach jeziorowiec pływał aż do tego ostatniego rejsu w lipcu 2001 roku na plażę Alang, gdzie zaryty w piasku kadłub brygady niezliczonych, pracujących za grosze, robotników pocięły i rozebrały do najdrobniejszego skrawka metalu...


WALDEMAR BAŁDA
-

Wysztrandowanie (z niem. der Strand – plaża; popr. sztrandowanie) - doprowadzenie do celowego i kontrolowanego wyrzucenia jednostki pływającej na piaszczysty brzeg lub osadzenia jej na mieliźnie.

 
Zobacz także

» Szef Górnika odwołuje sie od wyroku, a piłkarze "uciekają", posłowie zaś zarabiają grube pieniądze. Nowy Głos już do kupienia i czytania!

TYGODNIK LOKALNY.  Najnowsze wydanie Głosu Zabrza i Rudy Ślaskiej już do czytania a w nim polecamy: SĄD NAD PREZESEM - dlaczego szef Górnika Zabrze nie przyjął "symbolicznego" wyroku za spowodowanie kolizji prowadząc auto mimo zatrzymanego...

» Rekolekcje Wielkopostne pod ziemią

WIELKANOC. Kopalnia Guido zaprasza na Rekolekcje Wielkopostne do kaplicy świętej Barbary (na zdjęciu) na poziomie 170 metrów pod ziemią. Rekolekcje Wielkopostne poprowadzi ks. dr Stanisław Puchała w dniach 22 , 23, 24 marca. Ze względu na...

» Chóralne kolędowanie pod ziemią

KONCERT. Dziś o godz. 18, na poziomie 320 w Kopalni Guido, wystąpi Zabrzański Chór Młodzieżowy Resonans con tutti. Zjazdy zaplanowano już od godz. 17. Bilety kosztują 10 złotych. W programie wieczoru kolędy oraz inna muzyka...

» W kopalni Guido imprez moc i siła

BARBÓRKA POD ZIEMIĄ. 3 grudnia o godz. 19, z okazji Barbórki, kopalnia Guido  organizuje 320 metrów pod ziemią koncert brytyjskiego zespołu Public Service Broadcasting. To brytyjskie trio, które ma na swoim koncie nagranie albumu o...

» Walki pod ziemią

BOKS. Podziemia Kopalni Guido są nie tylko atrakcyjne dla turystów szukających industrialnych wrażeń. To także ciekawe miejsce dla miłośników sportów walki. 8 października odbędzie się tam kolejna Gala Boksu. Ring usytuowany zostanie...
Reklama
REKLAMA
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA