Miliony na deszczówkę i zbiorniki retencyjne Email
Wpisany przez Przemysław Jarasz napisz do autora    czwartek, 11 kwietnia 2019 19:10

W STRONĘ NATURY. Ponad 43 mln zł unijnego dofinansowania pozyskały władze Rudy Śląskiej na zagospodarowanie wód opadowych w mieście. Dotacja dotyczy 19 kilometrów sieci kanalizacji deszczowej oraz aż 21 zbiorników retencyjnych. Inwestycje te pozwolą na retencję ok. 20 mln litrów wody. Dwa rudzkie wnioski o dotację znalazły się w gronie 23 najlepszych projektów z całej Polski.

- Pozyskane środki pozwolą na rozwiązanie wielu problemów związanych z gospodarką wodami opadowymi i roztopowymi w naszym mieście – nie kryje zadowolenia prezydent Grażyna Dziedzic. - Będziemy mogli zrealizować inwestycje, które odciążą nasze środowisko naturalne. To także w kolejnych latach realne oszczędności w miejskim budżecie, bo mniej deszczówki odprowadzanej do rzek i potoków to mniejsze opłaty na rzecz Wód Polskich.

Dwa rudzkie projekty objęte dofinansowaniem, nazwane roboczo Chronimy krople deszczu, obejmują kilkanaście zadań.

- Część z nich już zrealizowaliśmy. Wyliczyć tu trzeba m.in. inwestycje na ul. Mazurskiej, Cichej, Grochowskiej, Zjednoczenia, czy Porannej – wylicza wiceprezydent Krzysztof Mejer. – To w ramach tych zadań przebudowywana była m.in. kanalizacja deszczowa oraz zabudowano podziemne zbiorniki na deszczówkę.

Obecnie w mieście realizowana jest także duża inwestycja, która wpisuje się w plany ochrony wód opadowych i ujęta jest w dofinansowanym projekcie, a więc przebudowa ul. Piastowskiej, gdzie oprócz budowy samej kanalizacji deszczowej mają powstać dwa duże zbiorniki retencyjne. Umożliwią one gromadzenie wody opadowej, która będzie mogła być m.in. wykorzystywana przez gminę do pielęgnacji zieleni.

- Takie sztuczne zbiorniki wodne odgrywają niebagatelną rolę. Z jednej strony pozwalają na magazynowanie wody, którą można potem wykorzystać, z drugiej wpływają na rozwój bioróżnorodności w okolicy, mają także wpływ na klimat poprzez obniżanie temperatury w czasie upałów – twierdzi Ewa Wyciślik, naczelnik wydziału ochrony środowiska i górnictwa UM w Rudzie Śl.

 

Tekst ukazał się w Głosie Zabrza i Rudy Śląskiej (nr 15 z 11 kwietnia 2019) na kolumnie W STRONĘ NATURY, która jest współfinansowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Treści zawarte w publikacji nie stanowią oficjalnego stanowiska organów Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

 
Zobacz także

» Barwne dożynki

IMPREZY. W sobotę (7 września) w dzielnicy Grzybowice odbyło się zabrzańskie święto plonów. Tradycyjnie zainaugurowała je msza odprawiona w kościele Matki Bożej Różańcowej. Potem mieszkańcy wraz z włodarzami i zaproszonymi gośćmi,...

» Czyste powietrze: baza urządzeń

INFORMACJA. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Katowicach donosi, iż na stronie uruchomiona została baza urządzeń grzewczych spełniających wymagania programu Czyste Powietrze. Na razie dostępny jest tylko moduł przeznaczony dla...

» Śmieci wprost do sieci

TECHNOLOGIE. Od 1 lipca w Zabrzu funkcjonuje aplikacja mobilna Eco Harmonogram. Usługa w atrakcyjny i przystępny sposób przybliża mieszkańcom zasady segregacji odpadów komunalnych. Jej celem jest usprawnienie systemu gospodarowania odpadami.Za...

» Nasza woda powszednia (2): rurociągi. Setki kilometrów nowoczesnego systemu

Jaką pijemy wodę, skąd znalazła się w naszych kranach, czy jej nie zabraknie? – oto częste pytania zadawane latem. Dwa tygodnie temu pisaliśmy o naszej sytuacji hydrologicznej, dziś o remontach rurociągów. A następnym razem o tym,...

» Moda na segregację

GOSPODARKA. Tymczasem jak potwierdza Barbara Chamiga, naczelnik wydziału gospodarowania odpadami komunalnymi UM w Zabrzu, systematycznie rośnie w mieście ilość rodzin i wspólnot mieszkaniowych deklarujących segregowanie śmieci. O ile na...
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA